„Propozycje PO mają odwracać uwagę od problemów w kraju”
Odnosząc się do informacji o wygranej w ukraińskich wyborach parlamentarnych Wiktora Janukowycza, minister Paweł Wypych powiedział, że z gratulacjami i komentarzami powinno się wstrzymać do czasu oficjalnego ogłoszenia wyników. Dodał, że cieszy fakt, że w opinii obserwatorów OBWE nie zanotowano większych nieprawidłowości i wybory można uznać za demokratyczne.
- Prezydent Lech Kaczyński z pewnością każdemu, kogo Ukraińcy postawią na czele swojego państwa, pogratuluje i będzie liczył na dobrą współpracę, tak jak do tej pory – zapewnił.
Podkreślił także, że podczas tegorocznej, 70. rocznicy mordu w Katyniu, najwyższe polskie władze powinny być tam obecne. - W Katyniu powinien być pan prezydent, pan premier, być może marszałkowie sejmu, senatu, to jest miejsce święte – mówił minister.
Pytany o pomysł okrojenia prezydenckich uprawnień w projekcie konstytucji, nad którym pracuje Platforma Obywatelska, Paweł Wypych przypomniał, że poglądy Lecha Kaczyńskiego w tej kwestii są od dawna znane. Jak zauważył, jest to już trzecie - po propozycji wyborów przez Zgromadzenie Narodowe i konferencji po spotkaniu z byłymi szefami TK - podejście PO do konstytucji. Podkreślił, że rządzący muszą mieć świadomość, że jest to rok wyborczy, a większość w Sejmie nie wystarczy na zmianę ustawy zasadniczej. - W związku z powyższym ja mam takie wrażenie, że Polacy już nie mają pytać skąd są 52 miliardy deficytu, z czego będą wypłacane emerytury, dlaczego rośnie bezrobocie, dlaczego są coraz większe kolejki w służbie zdrowia. Będziemy rozmawiać o konstytucji – mówił minister Wypych.
Komentując ujawnione przez „Rzeczpospolitą” stenogramy z prokuratorskich przesłuchań przedsiębiorcy Ryszarda Sobiesiaka, Paweł Wypych stwierdził, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca i trzeba zbadać, jak do takiego wycieku informacji mogło dojść. – Nie powinno być tak, że wszystko w Polsce „cieknie” – mówił prezydencki minister.
