przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A

Chorągiew manifestacyjna z Powstania Listopadowego z 1831 roku

Jest to jeden z „proporców propagandowych”, które żołnierze Gwardii Narodowej Warszawskiej wykonali w końcu stycznia 1831 roku z inicjatywy członków Towarzystwa Patriotycznego. Pierwsze pewne wzmianki o chorągwiach z napisem „W IMIE BOGA ZA NASZĄ I WASZĄ WOLNOŚĆ” w dwóch językach – polskim po jednej stronie płata i rosyjskim po drugiej – pochodzą z połowy lutego. Komendant Gwardii Narodowej Warszawskiej Antoni Ostrowski polecił wykonanie kilkudziesięciu takich chorągwi.

 

21 lutego 1831 roku Wódz Naczelny powstania książę Michał Gedeon Radziwiłł wydał specjalny rozkaz w sprawie użycia chorągwi. Pisał w nim między innymi: „Nieście je w boju przed wami, wdzierajcie się z nimi w szeregi nieprzyjaciela”. Początkowo zostały one wydane oddziałom ochotników, a 23 lutego 1831 roku kilkadziesiąt egzemplarzy od delegacji Gwardii Narodowej otrzymały również wojska liniowe. Znaki te zostały uprzednio uroczyście poświęcone przed ratuszem warszawskim przez księdza kanonika Sulimowskiego.

 

Chorągwie pełniły podwójną funkcję: propagandową oraz znaków bojowych. Przed bitwą grochowską, podczas tzw. wypadów, zatykano je przed liniami wojska polskiego, tak aby dostały się w ręce rosyjskich żołnierzy i uświadamiały im, że wspólnym wrogiem, zarówno Polaków, jak i Rosjan, jest carat. Kozacy kilkakrotnie zdobywali chorągwie, a następnie zawozili je triumfalnie do swojego obozu, licząc na nagrodę. Zamiast tego spotykały ich surowe kary. W sprawie chorągwi interweniował u Polaków nawet sam feldmarszałek Iwan Dybicz, argumentując, że hasło na nich wypisane uważa za niezgodne z obowiązującym prawem wojennym i każe strzelać do każdego, kto takie chorągwie będzie próbował rozdawać. Pomimo tych gróźb Polacy nadal usiłowali przekazywać je oddziałom rosyjskim.

 

Porucznik 5. pułku ułanów wspominał, że gdy powstańcy cofali się spod Wawra, rosyjska kula armatnia trafiła w działo, uszkadzając lawetę i koła. Działo trzeba było pozostawić na pastwę nieprzyjaciela. Polacy postanowili narzucić na nie chorągiew propagandową. Chorągiew taka powiewała także na ratuszu warszawskim, była też elementem panoplium upiętego w Ogrodzie Saskim podczas uroczystego obiadu, jaki 12 czerwca 1831 roku Gwardia Narodowa wydała na cześć wojska polskiego powracającego do stolicy po bitwie ostrołęckiej.

 

Chorągwie jako znaki bojowe służyły np. w bitwie pod Dębem Wielkim 31 marca 1831 roku, gdy naczelne dowództwo opóźniło wydawanie armii nowych sztandarów. Chorągiew była rewindykowana z Rosji na mocy traktatu ryskiego z 1921 roku. Od września 1928 roku znajduje się w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

 

Płat chorągwi jest dwustronny. Wykonany został z białego płótna z namalowanym na nim czerwonym krzyżem. Wokół krzyża łacińskiego czarną farbą namalowany został napis w języku polskim: „W IMIE BOGA ZA NASZĄ I WASZĄ WOLNOŚĆ”. Na odwrocie taki sam napis wykonany jest cyrylicą: „ВО ИМЯ БОГА ЗА НАШУ И ВАШУ ВОЛЬНОСТЬ”.

 

Kopia chorągwi (wymiary: 110 cm x 108 cm) została wykonana na zamówienie Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przez Pracownię Konserwacji Tkanin Muzeum Wojska Polskiego. Pierwszym etapem prac związanych z wykonaniem kopii było rozpoznanie techniki i technologii obiektu. Do identyfikacji włókien tkaniny płatu pobrano niewielkie fragmenty nitek wątku i osnowy do badań analitycznych. Wykazały one, że tkaninę wykonano z przędzy bawełnianej. Napisy namalowano farbą drukarską w kolorze czarnym, zaś krzyż w kolorze czerwonym. Do wykonania płatu chorągwi wybrano płótno bawełniane w kolorze białym. Następnie odwzorowano napisy i emblematy, wycięto 58 liter dwuelementowych oraz przygotowano szablon z krzyżem łacińskim. Szablon nałożono na płótno i naniesiono farbę.

 

W miejscach łączników technicznych domalowano ręcznie pędzlem brakujące elementy liter. Po wyschnięciu farby uformowano płat i zszyto brzegi chorągwi. Brzeg w strefie skraju swobodnego i dolnym, po odwinięciu krawędzi płótna na rewers i wsunięciu pomiędzy strony płatu, zszyto ściegiem. Brzeg górny zszyto wzdłuż brzegu warsztatowego tkaniny, nawiązując w ten sposób do prostoty wykonania pierwowzoru. Wszystkie szwy wykonano ściegiem ręcznym nićmi bawełnianymi w kolorze białym. Pomiędzy strony wmontowano jednowarstwowy podkład z surówki bawełnianej w celu usztywnienia płatu. Wymiary tunelu zmniejszono do 8,5 cm.

 

* Tekst opracowano na podstawie materiałów przygotowanych przez Jarosława Pycha (Muzeum Wojska Polskiego) oraz pracowników Muzeum Wojska Polskiego.
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.