Prezydent uczcił pamięć ofiar obozu w Pruszkowie
Prezydent Bronisław Komorowski podziękował mieszkańcom Pruszkowa za pomoc, jakiej udzielili warszawiakom po Powstaniu Warszawskim oraz wręczył dyplomy członkom komitetu honorowego budowy muzeum Dulag 121, upamiętniającego wydarzenia z 1944 roku.
Prezydent złożył też w poniedziałek kwiaty przed pomnikiem upamiętniającym martyrologię mieszkańców powstańczej Warszawy w niemieckim obozie przejściowym Dulag 121 w Pruszkowie.
- Trzeba widzieć heroizm walki, ale także trzeba widzieć nieszczęście miasta i ludności cywilnej. Trzeba widzieć także, że oprócz heroizmu walki był też heroizm pomocy (...) pomocy ludziom, którzy znaleźli się w naprawdę tragicznej sytuacji po spaleniu miasta, po wypędzeniu z jego resztek - mówił prezydent Komorowski do zgromadzonych w Muzeum Dulag 121.
Podziękował twórcom muzeum, w tym władzom Pruszkowa i powiatu pruszkowskiego. Bronisław Komorowski wręczył statuetki okolicznościowe i dyplomy członkom Komitetu Honorowego Budowy Muzeum Dulag 121. Muzeum to mieści się na terenie dawnego obozu, w jednym z budynków byłych kolejowych zakładów naprawczych w Pruszkowie.
Prezydent zauważył, że z utworzeniem muzeum czekano bardzo wiele lat na moment dogodny, choć powstanie tego muzeum to oczywista oczywistość. - Sam mieszkałem ładnych parę lat w Pruszkowie, spędziłem tu znaczną część dzieciństwa i pamiętam jak żywa była pamięć mieszkańców Pruszkowa o Dulagu i wspólne przeżywanie dramatu klęski Powstania Warszawskiego - zaznaczył.
Patronat nad budową muzeum Bronisław Komorowski objął będąc marszałkiem Sejmu.
Ekspozycja w Muzeum składa się z pięciu części: poświęconych Powstaniu Warszawskiemu, exodusowi z Warszawy, funkcjonowaniu Dulagu 121, pomocy dla więźniów obozu udzielanej przez Radę Główną Opiekuńczą, duchowieństwo, Polski Czerwony Krzyż, Armię Krajową, Wojskową Służbę Kobiet i okolicznych mieszkańców. Ostatnia część ekspozycji poświęcona jest podsumowaniu działalności obozu Dulag 121.