Prezydent na inauguracji roku akademickiego łódzkiej "filmówki"
- Jeśli są ludzie odważni, wybitni, którzy mają marzenia, mają talenty i odrobinę przyzwoitości, to nawet w najtrudniejszym okresie mogą zrobić rzeczy wielkie, piękne i mądre, służące całej ojczyźnie - mówił w czwartek w Łodzi prezydent Bronisław Komorowski.
Prezydent wziął udział w inauguracji roku akademickiego w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Przeprosił za spóźnienie ze względu na - jak powiedział – niewielką awarię śmigłowca, którym miał przylecieć na inaugurację. Gratulując szkole, jej władzom i studentom wspomniał o wielkim znaczeniu uczelni nie tylko dla polskiej kultury, ale i światowej.
W trakcie swojego wystąpienia prezydent odniósł się do słów zmarłego niedawno reżysera Janusza Morgensterna, który mówiąc o "filmówce" wspominał uczelniane schody, na których siadały przyszłe gwiazdy nie tylko polskiego filmu. - To szczególnie magiczne miejsce tej uczelni. To symbol tego, że w siermiężnych czasach potrafiliście państwo zachować to, co najważniejsze - aktywną postawę wobec życia, szukanie prawdy, szukanie tego, co ludzi czyni lepszymi i gdzie odważnie można było marzyć o wolności, także wolności w kulturze, wolności narodowej - mówił.
Bronisław Komorowski podziękował szkole, że w trudnych dla naszego kraju chwilach pokazała, że jeśli ludzie są odważni, wybitni, którzy mają marzenia, mają talenty i odrobinę przyzwoitości, to nawet w najtrudniejszym okresie mogą zrobić wielkie rzeczy, piękne i mądre, służące całej ojczyźnie.
Prezydent podziękował też uczelni za twórców, ich pomysły, które zaowocowały "polską szkołą filmową i kinem moralnego niepokoju", mających wielki udział w kształtowaniu pokolenia, które wywalczyło wolność dla Polski. Komorowski jest pewien, że tamte doświadczenia z tego trudnego czasu "trafią do wyobraźni dzisiejszych studentów oraz zbudują marzenia następnego pokolenia polskich filmowców i miłośników kina".
Prezydent zwrócił uwagę jak ważne jest wyposażenie całego szkolnictwa polskiego, by mogło jeszcze lepiej konkurować z innymi uczelniami w Europie i świecie. Według niego, o sile uczelni może świadczyć liczba zagranicznych studentów. Jak powiedział, w Niemczech w szkołach wyższych jest ich 30 proc., w Polsce to niecały 1 proc., a w łódzkiej "filmówce" to 12 proc. - To chyba najlepiej przygotowana uczelnia do skutecznego konkurowania w skali nie tylko Polski, ale i Europy - zaznaczył.
Prezydent Komorowski przyznał Krzyże Komandorskie Orderu Odrodzenia Polski pedagogom łódzkiej uczelni: kompozytorowi Henrykowi Kuźniakowi oraz reżyserowi Grzegorzowi Królikiewiczowi. Zwrócił uwagę, że to wyróżnienie nie tylko osobiste, ale i dla całego środowiska. (PAP)
Zobacz także:
Odznaczenia państwowe dla pracowników dydaktycznych PWSFTviT w Łodzi