"Symboli nie można marnować, symbole trzeba szanować "
- Porozumienia Sierpniowe były mądrym zakończeniem etapu ryzykownej, ale niesłychanie ważnej walki - mówił prezydent Bronisław Komorowski w poniedziałek w Gdyni podczas uroczystego zjazdu Solidarności z okazji 30. rocznicy ich podpisania.
Zobacz także:
Przemówienie prezydenta podczas zjazdu Solidarności w Gdyni
Prezydent Komorowski podczas swojego przemówienia zwracał uwagę, że wydarzenia sprzed 30 lat były ważne, piękne i niesłychanie brzemienne w skutki dla całej Polski.
Przypomniał, że ruch solidarnościowy - jak mówił - wielki i niemający precedensu w świecie liczył 10 mln uczestników.
- To wspomnienie porozumień jako metody rozwiązywania konfliktu, jako metody kończenia sporu i kończenia etapu walki jest w moim przekonaniu jednym z ważniejszych elementów fundamentów współczesnej Polski - podkreślił
Wspólnota przeszłości i domu
- Jednym z fundamentów współczesnej Polski jest wspólnota dokonań bazująca na "wspólnocie przeszłości i wspólnocie domu" - mówił prezydent Bronisław Komorowski.
- Musimy potrafić z dumą powiedzieć, że z samego faktu, że tu na tej sali dzisiaj jest tylu premierów, byłych i aktualnych, tylu ministrów byłych i aktualnych, tylu posłów, senatorów, tylu ważnych urzędników wynika jedno, że mamy razem zgromadzony gigantyczny potencjał doświadczenia i gigantyczny potencjał dumy polskiej z tego, co się nam udało osiągnąć - powiedział Komorowski do zgromadzonych gości.
Zaznaczył, że mimo iż premierzy reprezentowali różne koncepcje Polski, ministrowie, parlamentarzyści należeli i należą do różnych formacji politycznych, to i tak te różne wizje Polski były realizowane w oparciu o fundament solidarnościowy i polskie marzenia o wolności.
Zobacz także: Stoczniowe dźwigi są naszą polską statuą wolności Odznaczenia w rocznicę powstania Solidarności
- Sadzę, że to jest drugi element fundamentu, który dzisiaj warto i trzeba podkreślać. To jest ta wspólnota dokonań bazująca na wspólnocie przeszłości i wspólnocie domu - podkreślił.