przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Poniedziałek, 30 sierpnia 2010

"Symboli nie można marnować, symbole trzeba szanować "

Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni
fot.
  |   Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni Rocznicowy zjazd Solidarności w Gdyni

Wspólna budowa Polski solidarnej

Solidarna Polska jest możliwa, dźwięczy w sercach ludzi o różnych orientacjach politycznych, ale solidarną Polskę możemy zbudować tylko razem, a nie przeciw sobie - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent przywołał słowa papieża Jana Pawła II, wypowiedziane w Gdańsku w 1987 roku: "Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie; a więc nigdy: jeden przeciw drugiemu".

Zdaniem prezydenta Komorowskiego, po 30 latach musimy te słowa ciągle sobie przypominać.

- Czy jesteśmy w stanie także przekształcać Polskę w duchu jedności przy wszystkich różnicach, które są przecież fragmentem tego, co udało nam się zdobyć, a więc demokracji. Czy jesteśmy w stanie działać nie jeden przeciw drugiemu, a w imię najwyższej wartości, jaką jest dobro wspólne? - pytał prezydent.

Według niego to jest główne przesłanie roku 1980, ale też 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych na Wybrzeżu.

„Symboli nie można marnować”


- Niewątpliwie stworzenie ruchu solidarnościowego, walka w stoczni, przed stocznią, w całym kraju, zwycięstwo rewolucji polskiej, mądrej w 1980 roku a potem w 1989 roku, to jeden z tych niewielu momentów, w którym my współkształtowaliśmy losy Europy, a być może nawet świata - zaznaczył prezydent.

Prezydent Komorowski podkreślił, że to na polskim Wybrzeżu w 1980 roku rozpoczął się demontaż systemu komunistycznego. - To wtedy tu rozgrywały się losy całej Europy zakończone obaleniem Muru Berlińskiego - powiedział.

- Mamy to doświadczenie, mamy tę wspólną dumę i wiemy, że i świat cały patrzy na Polskę, widząc sztandary Solidarności, widząc przywódcę Solidarności Lecha Wałęsę jako coś, co się kojarzy z walką o polską wolność i kojarzy się z walką o lepszą przyszłość Europy - powiedział.

Podkreślił, że jest przedmiotem jego wielkiej dumy, że podczas swojej pierwszej oficjalnej wizyty zagranicznej w Berlinie będzie mógł złożyć kwiaty pod pomnikiem Solidarności, który stoi „prawie, że u samych wrót do Reichstagu".

- Tam jest pomnik polskiej Solidarności oraz roli tej Solidarność w obaleniu Muru Berlińskiego. To powinno być źródłem naszej dumy, ale i mądrości - symboli nie można marnować, symbole trzeba szanować, trzeba umieć wykorzystać je nie tylko dla własnych wzruszeń - aczkolwiek to też jest wartością samą w sobie - ale trzeba je wykorzystać umiejętnie nie niszcząc i szanując dla dobra Polski dzisiaj i w przyszłości - powiedział prezydent. (inf. własna, PAP)

 

Lokalizacja

Poleć znajomemu

Sieci społecznościowe

Maj

pn wt śr czw pt so nd
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Zgłoś błąd



Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.