przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 14 listopada 2016

„Ze spokojem czekam na przedstawienie przez Donalda Trumpa deklaracji dot. polityki bezpieczeństwa i NATO”

Prezydent Andrzej Duda na konferencji prasowej w Szwajcarii (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP)

Prezydent Andrzej Duda oświadczył w poniedziałek, że ze spokojem czeka na przedstawienie przez zwycięzcę wyborów prezydenckich w USA Donalda Trumpa deklaracji dotyczących polityki bezpieczeństwa i NATO.

 

Zapytany podczas wizyty w Szwajcarii o znaczenie wygranej Trumpa dla bezpieczeństwa i NATO, Andrzej Duda zauważył, że polityka przyszłej amerykańskiej administracji dotycząca bezpieczeństwa globalnego i samych Stanów Zjednoczonych „nie została jeszcze w pełni przedstawiona”.

 

- Na to ja spokojnie oczekuję, na pewne deklaracje w tym zakresie, złożone już przez nowo wybranego prezydenta Stanów Zjednoczonych poza kampanią wyborczą – powiedział Andrzej Duda. Zaznaczył, że w kampanii padały różne słowa, „a przede wszystkim bardzo różne były interpretacje tych słów przedstawiane przez media, od skrajności do skrajności” – zaznaczył. Zobacz także: List gratulacyjny od Andrzeja Dudy do Donalda Trumpa PL/ENG

 

Prezydent dodał, że zrozumiała jest dla niego argumentacja administracji USA i Trumpa, że kraje europejskie powinny bardziej angażować się w zapewnienie sobie bezpieczeństwa i obrony. Z tego powodu Polska realizuje uzgodnienie dotyczące poziomu co najmniej 2 proc. PKB rocznie wydatków na cele obronne, wojskowe - podkreślił.

 

- Polska się z tego zobowiązania wywiązuje, dlatego ja patrzę na tę sytuację bardzo spokojnie i ją rozumiem. Od samego początku w Polsce mówię, że jeśli chcemy być bezpieczni, to powinniśmy dokonywać modernizacji polskiej armii, powinniśmy ją udoskonalać, utrzymywać ją na właściwym poziomie, żebyśmy byli w jak największym stopniu sami sobie w stanie zapewnić bezpieczeństwo – powiedział prezydent.

 

Zaznaczył, że NATO jest najlepszym sojuszem obronnym na świecie. - Ogromnie się cieszę, że Polska do Sojuszu Północnoatlantyckiego przynależy. Chcemy być absolutnie lojalnym członkiem NATO, ale uważamy, że ta lojalność oznacza m.in., żeby także i nasza armia stanowiła istotną część Sojuszu Północnoatlantyckiego – dodał prezydent.

 

Chodzi o to – podkreślił - by Polska była nie tylko partnerem stabilnym, ale też pewnym, gotowym do uczestniczenia w działaniach NATO, także tych, które będą zmierzały do zapewnienia globalnego bezpieczeństwa. - A przede wszystkim, żebyśmy byli w jak największym stopniu w stanie zapewnić sobie to bezpieczeństwo sami – dodał Andrzej Duda.

 

Zaznaczył, że polityka USA na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci była w tym zakresie dosyć stabilna. - Powiem otwarcie, że nie spodziewam się tutaj jakichś daleko idących zmian - dodał.

 

Prezydent Szwajcarii Johann Schneider-Ammann oznajmił, że NATO wymaga „potwierdzania i umacniania”. Wyraził przekonanie, że Trump ponownie rozważy swoje dotychczasowe wypowiedzi dotyczące bezpieczeństwa i Sojuszu Północnoatlantyckiego. - Teraz potrzeba spokoju – wskazał. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.