przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 15 grudnia 2015

„Gazoport może pomóc wzmocnić niezależność energetyczną Ukrainy”

  |   Wizyta prezydenta Dudy w Kijowie Wizyta prezydenta Dudy w Kijowie Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem Spotkanie z Przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Grojsmanem Spotkanie z Przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Grojsmanem Spotkanie z Przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Grojsmanem Spotkanie ze studentami i młodymi intelektualistami Spotkanie ze studentami i młodymi intelektualistami Spotkanie ze studentami i młodymi intelektualistami

Otwarcie terminala gazu skroplonego LNG w Świnoujściu zwiększa niezależność energetyczną Polski, ale może też pomóc w tym zakresie Ukrainie - ocenił we wtorek w Kijowie premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk podczas spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą.

Jaceniuk wyraził zadowolenie, że do Świnoujścia przypłynął już pierwszy skroplony gaz z Kataru. - To w sposób oczywisty zwiększa energetyczną niezależność Polski. Może to też pomóc w tym samym zakresie Ukrainie - powiedział premier Ukrainy.

Według niego również ważny w tym zakresie jest projekt polsko-ukraińskiego interkonektora gazowego. - Wtedy wy będziecie sprzedawali więcej tego gazu a my będziemy więcej kupowali. Możemy kupować około 8 mld metrów sześciennych gazu z korzyścią dla wszystkich -  Jaceniuk.

- Bardzo nam zależy, żeby terminal LNG w Świnoujściu jak najszybciej włączył się w obieg polskiej gospodarki. Gazoport ma dla nas ogromne znaczenie, bo stanowi element pogłębiania naszej suwerenności energetycznej. Będziemy bardzo usatysfakcjonowani, gdybyśmy dzięki tej naszej inwestycji mogli wzmocnić suwerenność energetyczną naszych sąsiadów - powiedział prezydent Duda po spotkaniu z premierem Ukrainy.

Andrzej Duda zaznaczył, że dla Polski ważna jest też polityczna niepodległość Ukrainy. - Czasy są takie, że musimy dbać o naszą suwerenność i niepodległość. Dlatego też podkreślałem także podczas mojego wcześniejszego spotkania z prezydentem Petro Poroszenko, że dla Polski suwerenność i niepodległość Ukrainy oraz odzyskanie przez Ukrainę kontroli nad granicami jest sprawą absolutnie podstawową - powiedział prezydent.

Dodał, iż z satysfakcją przyjął deklarację państw zachodnich uczestniczących w negocjacjach pokojowych w ramach formatu normandzkiego (Ukraina, Rosja, Niemcy, Francja), że jednak porozumienia mińskie muszą być w całości implementowane. - Uważam, że jest to absolutnie konieczny krok, by rozpocząć rzeczywisty proces pokojowy na wschodzie Ukrainy - zaznaczył.

Prezydent Duda podkreślił też wagę współpracy gospodarczej między Polską a Ukrainą. Zwrócił uwagę, że jest kilka kwestii, chociażby podatkowych, do rozwiązania. Wyraził nadzieję, że wraz z reformami oraz dzięki walce z korupcją znikną na Ukrainie przeszkody, na które dzisiaj narzekają polscy przedsiębiorcy.

Jak dodał, kwestią do rozwiązania jest też sprawa zwrotu podatku VAT, czego domagają się polscy przedsiębiorcy. - Prosiłbym, żeby pan premier zwrócił na to uwagę - mówił Andrzej Duda. - Chciałbym też, żeby pan premier oraz rząd przychylniej spojrzeli na polskie towary, chociażby jeżeli chodzi o kwestie celne - dodał.

Prezydent podkreślił, że postanowienia umowy handlowej Ukraina-UE wejdą w życie w planowanym terminie, czyli 1 stycznia 2016 roku, co pozwoli na przywrócenie równowagi w relacjach handlowych.

 

 

W Kijowie prezydent Andrzej Duda spotkał się także z Przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Grojsmanem. (PAP, inf. własna)

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.