przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 23 września 2017

"Gen. Maćkowiak gorąco kochał Polskę i chciał jej służyć"

Uczestnicy uroczystości pogrzebowych

                                                           śp. gen. bryg. Alfonsa Wiktora Maćkowiaka ps. „Alma”

                                                           na Powązkach Wojskowych w Warszawie

 

 

Szanowni Państwo!

 

Żegnamy dzisiaj dzielnego żołnierza Rzeczypospolitej, niezłomnego patriotę, zasłużonego działacza Polonii brytyjskiej. Żegnamy ze smutkiem, jaki towarzyszy nam zawsze, gdy odchodzi bliski naszym sercom rodak i dobry człowiek. Ale przede wszystkim żegnamy z głęboką czcią i podziwem, bo swoje długie życie śp. generał Alfons Maćkowiak wypełnił zasługami, które stawiają go w szeregu bohaterów wolnej Polski.

 

Jego losy były ściśle związane z doświadczeniami całej Jego generacji. Urodzony u progu drugiej niepodległości, uczył się, dorastał i formował w odrodzonej Ojczyźnie. Wraz ze swoimi rówieśnikami oglądał na własne oczy, jak kraj po 123 latach zaborów i ogromnych zniszczeniach Wielkiej Wojny dźwigał się z gruzów dzięki pracy milionów Polaków. Od młodościPolskę gorąco kochał i chciał jej wiernie służyć.

 

Jako młody oficer Wojska Polskiego stał się świadkiem i uczestnikiem dramatycznych wydarzeń 1939 roku, gdy wyśniona Rzeczpospolita padła ofiarą agresji dwóch zbrodniczych totalitaryzmów. Mężnie stawał w jej obronie, walcząc z niemieckimi najeźdźcami pod Różanem i nad Bugiem. Mimo klęski i niewoli nie ustał w wysiłkach, by dalej bić się o odzyskanie utraconej wolności. Uciekł z rąk Sowietów i przez Węgry przedostał się do Francji, a potem do Anglii. Tam, jako znakomity spadochroniarz, szkolił polskich cichociemnych i wraz z nimi marzył o skoku na pomoc walczącej Warszawie. Nie było mu to dane. Ale czy to pod Lagarde w Lotaryngii, czy pod holenderskim Arnhem, wszędzie gdzie walczył, walczył za Polskę i o Polskę.

 

Odznaczony za czyny bojowe trzykrotnie Krzyżem Walecznych, po wojnie pozostał na emigracji. Nie widział dla siebie przyszłości w kraju zniewolonym przez reżim zależny od Moskwy. Wybrał ciężki chleb emigranta, ale pozostał wierny Ojczyźnie. Zawsze ufał, że nasz naród odzyska własne suwerenne państwo. I ta nadzieja się spełniła. Dzisiaj na powrót wolna Rzeczpospolita przyjmuje go z należnymi honorami. I godnie żegna, składając doczesne szczątki generała Alfonsa Maćkowiaka na powązkowskiej nekropolii narodowej.


Będzie spoczywać tutaj, obok poległych w wojnach 1920 i 1939 roku, powstańców warszawskich
i wyklętych–niezłomnych żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Bo niepodległa Polska zawsze czci i pamięta o swoich najlepszych synach.

 

Panie Generale, dobrze zasłużyłeś się Ojczyźnie. Spoczywaj w pokoju!

 

Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci. Amen.

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

 

***

Uroczystości pogrzebowe gen. bryg. Alfonsa Wiktora Maćkowiaka rozpoczęły się mszą żałobną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Po jej zakończeniu prochy generała złożono w Kwaterze Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Zobacz także: Pośmiertny awans generalski dla Alfonsa Wiktora Maćkowiaka

 

Alfons Wiktor Maćkowiak (ur. 29 marca 1916, zm. 31 stycznia 2017) – był polskim żołnierzem 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, instruktorem Cichociemnych, uczestnikiem wojny obronnej 1939 roku oraz operacji "Market-Garden". Po agresji ZSRR na Polskę dostał się do niewoli sowieckiej, z której zbiegł na Węgry, gdzie został internowany. W lutym br. został awansowany przez prezydenta Andrzeja Dudę do stopnia generała brygady. Zmarł w Londynie. Jego rodzina zdecydowała się przenieść prochy do kraju. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.