przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 7 listopada 2015

List na odsłonięciu tablicy poświęconej Ryszardowi Kuklińskiemu

 Organizatorzy i Uczestnicy

Ogólnopolskiej Konferencji
Popularno-Naukowej – Pomnik Symboliczny

Pułkownik Kukliński – zwycięska misja

w Wiązownie
 

Jest dla mnie powodem głębokiej, osobistej satysfakcji, że dzisiejsza konferencja odbywa się pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Cieszę się, że mogłem oddać w ten sposób cześć wielkiemu patriocie, pułkownikowi Ryszardowi Kuklińskiemu.

 

Krzepi myśl, że ciążący na nim wyrok śmierci został uchylony, a on sam dożył Polski wolnej, w której opresyjny system komunistyczny odszedł w przeszłość. Rzeczpospolita jest znów suwerenna. Specjalnie do tego powołane instytucje państwowe, uczeni, publicyści oraz liczne środowiska i organizacje społeczne nie ustają w wysiłkach, aby wydobyć na światło dzienne całą prawdę o najnowszych dziejach Polski. Doceniając wagę tego procesu, zobowiązałem się do wspierania wszelkich działań, które będą umacniać dumę Polaków z imponującego, tysiącletniego dziedzictwa naszej historii i kultury.

 

Myślę, że ta poszerzona perspektywa historyczna może być pomocna w obiektywnej ocenie osoby i dokonań pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Warto rozważyć, czy jego naznaczony tragizmem wybór moralny można uznać za kontynuację istotnego nurtu polskich zmagań o niepodległość. Wszak uczestnicy powstań narodowych w XIX wieku oraz polscy żołnierze i urzędnicy, którzy w roku 1918 odrzucili lojalność wobec obcych monarchów, zmuszeni byli przewartościować całą swoją dotychczasową drogę życia. Być może spuścizna Piotra Wysockiego i Romualda Traugutta, Józefa Piłsudskiego i Józefa Hallera również wywarła jakiś wpływ na decyzje Ryszarda Kuklińskiego. Pragnę też zwrócić uwagę na inny aspekt Jego misji. Choć pułkownik Kukliński działał sam, choć sprowadzał śmiertelne ryzyko przede wszystkim na siebie i swoich bliskich – jednocześnie w jakimś głębokim sensie reprezentował naród, który dawał wówczas liczne dowody tego, jak bardzo pragnie wolności i godności. Wydarzenia takie, jak Poznański Czerwiec 1956 roku, tragiczny Grudzień 1970 roku, protesty radomskie w roku 1976, a wreszcie pamiętny Sierpień 1980 wstrząsnęły sumieniami wielu osób, które, z różnych względów, związały się z ówczesną władzą. Jednocześnie zrywy te zjednywały Polakom szacunek i sympatię w całym wolnym świecie. Musimy podejmować starania, aby odpowiednio upowszechniana wiedza o naszej historii najnowszej stale ten szacunek podtrzymywała.

 

Zgromadzili się Państwo, aby uczcić pamięć człowieka, którego męstwo i determinacja do dziś budzą podziw i szacunek, aby raz jeszcze dać świadectwo prawdzie o tym kim był i czego dokonał. Jestem za to niezmiernie wdzięczny. Ufam, że konferencja w Wiązownej, symboliczny, niematerialny pomnik ku czci pułkownika Kuklińskiego, przyczyni się do pogłębienia i popularyzacji wiedzy o nim. Pragnę również pogratulować zwycięzcom Gimnazjalnego Konkursu Wiedzy o Pułkowniku Kuklińskimoraz konkursu plastycznego na plakat o zwycięskiej misji Pułkownika. Życząc interesującej i inspirującej wymiany myśli, serdecznie wszystkich Państwa pozdrawiam.

 
Andrzej Duda

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.