przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 7 czerwca 2018

List Prezydenta do uczestników Kongresu „100 Lat Polskiej Gospodarki”

Organizatorzy i Uczestnicy

kongresu „100 Lat Polskiej Gospodarki”

w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych

 

 

 

 

Szanowni Państwo!

 

Obchodzimy w tym roku wielki, jednoczący wszystkich Polaków jubileusz – stulecie odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę. Pomysł, aby z okazji tej doniosłej rocznicy wspólnie zastanowić się nad kształtem polskiej gospodarki w ciągu minionych stu lat i spojrzećw gospodarczą przyszłość, uważam za wspaniałą inicjatywę. Składam wyrazy uznania wszystkim organizatorom dzisiejszego kongresu i serdecznie pozdrawiam jego uczestników.

 

Spojrzenie całościowe, zmierzające do syntezy, zawsze jest pożyteczne. Najnowsze dane płynące z polskiej gospodarki dają powody do satysfakcji – świadczą o stabilnych fundamentach makroekonomicznych. Czy jednak mamy gwarancję, że będzie to trwałe? I z jakich przesłanek możemy wyciągnąć taki wniosek? Projekt „100 Lat Polskiej Gospodarki” to okazja do szerszej refleksji. Do przypomnienia pierwszoplanowych postaci rozwoju gospodarczego odrodzonej Rzeczypospolitej, jak Władysław Grabski czy Eugeniusz Kwiatkowski. To także sposobność do czerpania inspiracji od teoretyków polskiej myśli ekonomicznej, w tym również z dorobku tych wszystkich, którzy akcentowali znaczenie swobody przedsiębiorczości jako ważnej przestrzeni wolności i podmiotowości ludzkiej. Potrzeba nam dzisiaj takiego humanistycznego, interdyscyplinarnego spojrzenia i przypominania, że gospodarka nigdy nie jest i nie powinna być oderwana od świata wartości.

 

Analiza rozwoju polskiej gospodarki od 1918 roku i wyciągnięcie generalnych wniosków nie są zadaniem łatwym. Jednak warto pokusić się o bilans tych stu lat. Cenną nagrodą za ten wysiłek będzie samowiedza o naszej „gospodarczej tożsamości”. Szukamy, wyrażonych w języku ekonomicznym, odpowiedzi na pytania: Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?

 

Sto lat polskiej gospodarki można podzielić umownie na kilka okresów. Pierwszy dotyczy gospodarki okresu międzywojennego, drugi związany jest z drugą wojną światową, trzeci obejmuje system tzw. „realnego socjalizmu”, czwarty odnosi się do procesów gospodarczych po 1989 roku, w tym po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Być może obecnie realizowany model rozwoju gospodarczego przyniesie takie efekty, że uznamy go za nowy, odrębny etap gospodarczo-cywilizacyjny. Bardzo chciałbym, aby tak się stało – zwłaszcza jeśli za kryterium wyodrębnienia będziemy mogli przyjąć korzyści społeczne, poprawę jakości życia obywateli oraz ich zamożności.

 

Gospodarka okresu międzywojennego opierała się na kapitalistycznych podstawach społeczno-ustrojowych. To była „trudna niepodległość” gospodarki. Trzeba było zunifikować terytoria spod trzech zaborów, w tym odrębne systemy pieniężne, podatkowe i skarbowe. Pierwsze lata po odzyskaniu niepodległości nie przyniosły intensywnego rozwoju, potem Polska bardzo boleśnie odczuła światowy kryzys gospodarczy lat 1929-1933. Wielkie rozmiary przybierała emigracja zarobkowa. Nie ma dokładnych szacunków polskiego dochodu narodowego w okresie międzywojennym; było to raczej jedno z końcowych miejsc w Europie. Jednak mimo tych trudności energia i przedsiębiorczość Polaków, patriotyzm gospodarczy oraz wielkie, perspektywiczne inwestycje wsparte środkami publicznymi, jak budowa portu w Gdyni czy Centralnego Okręgu Przemysłowego, tworzyły w naszym kraju nową jakość ekonomiczną i cywilizacyjną. Coraz większe osiągnięcia miała polska myśl techniczna, bardzo wiele patentów zgłoszono w przemyśle chemicznym i elektrotechnicznym.

 

Druga wojna światowa przyniosła ogrom strat ludzkich i zniszczeń materialnych. W stosunku do swego przedwojennego zaludnienia Polska poniosła straty największe w Europie. Zniszczenia materialne pochłonęły wielką część majątku trwałego. Strat w dziedzinie dóbr kultury wprost nie da się oszacować.

 

Lata 1945-1989 to okres gospodarki Polski Ludowej. Czas, w którym zmarnotrawiono w wielu wymiarach potencjał rozwojowy naszego kraju. Gdyby nie gospodarka socjalistyczna, poziom jakości życia Polaków byłby dzisiaj wyższy. Gospodarka PRL opierała się na parametrach ustalanych odgórnie, określano ceny, płace, kurs walutowy. Przedsiębiorstwa państwowe nie musiały się liczyć z regułami rynkowymi.

 

Po 1989 roku rozpoczęto głębokie reformy gospodarcze. Wprowadzono zasady wolnorynkowe, uruchomiono na szeroką skalę procesy prywatyzacyjne. W 1991 roku powstała Giełda Papierów Wartościowych, zmieniony został system podatkowy – wprowadzono podatek dochodowy od osób fizycznych, a następnie podatek od towarów i usług (VAT), wiele przedsiębiorstw państwowych zmuszono do restrukturyzacji. Istotne znaczenie dla naszej gospodarki miało wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. Możliwość korzystania z unijnych funduszy, szerszy dostęp do unijnego rynku, pobudzenie inwestycji przyniosły Polsce wiele korzyści. Podkreślić trzeba poprawę stanu infrastruktury oraz dyscypliny w zakresie finansów publicznych.

 

Mamy jednak świadomość, że reformy gospodarcze po 1989 roku były kosztowne społecznie. Towarzyszyło im wiele niesprawiedliwości, np. w związku z uwłaszczeniami. Mimo wielu korzyści reformy nie przyniosły satysfakcjonujących efektów w takich kluczowych kwestiach jak rozwój oparty na wiedzy i technologiach, ekspansja polskich przedsiębiorstw, sprawny i efektywny system oszczędzania. W niewystarczającym stopniu poprawiła się jakość funkcjonowania niektórych instytucji, nie udało się włączyć w procesy rozwojowe wszystkich grup społecznych i wszystkich obszarów kraju. Zbyt małą aktywnością w sprawach gospodarczych wykazywało się państwo. Świadomość tych właśnie wyzwań, rozstrzygających o polskiej przyszłości, legła u podstaw Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, z którą wiążemy wielkie nadzieje.

 

Jest ogromnie ważne, aby w perspektywie do 2030 roku działania rozwojowe w naszym kraju zapewniły polskiej gospodarce trwały, innowacyjny wzrost. Powinien to być wzrost i rozwój społecznie wrażliwy oraz terytorialnie zrównoważony, wspierany przez silne państwo. Musimy dokonać przemian na miarę czwartej rewolucji przemysłowej. Wprowadzić Polskę na trwałe do grupy państw i narodów, które współkształtują i nadają ton procesom gospodarczo-cywilizacyjnym na świecie, a nie jedynie naśladują obce rozwiązania i próbują za nimi nadążyć. To nie jest tylko kwestia naszej dumy i ambicji – to kwestia polskiej racji stanu, umocnienia naszej suwerenności i niezależności. To kwestia pomyślnego losu dzisiejszych i przyszłych pokoleń Polaków.

 

Inspirowanie oraz wspieranie działań służących trwałemu, zrównoważonemu rozwojowi gospodarczemu uważam za jeden z priorytetów mojej prezydentury. Wszyscy, którzy pracują na rzecz konkurencyjnej, nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki narodowej, mogą liczyć na moje zaangażowanie i pomoc. Stałym, ważnym elementem moich wizyt krajowych i zagranicznych jest promocja polskiej gospodarki. Ogromną wagę przywiązuję do współtworzonego przeze mnie nowego wątku polskiej polityki zagranicznej, jakim jest Inicjatywa Trójmorza, skoncentrowana przede wszystkim na rozwoju gospodarczym i rozwoju infrastruktury w naszym regionie Europy. Podjąłem wiele inicjatyw legislacyjnych z myślą o poprawie klimatu dla przedsiębiorczości w naszym kraju.


Powołałem Narodową Radę Rozwoju, która głosami licznych ekspertów – teoretyków i praktyków – wnosi istotny wkład w polskie przemiany. Od dwóch lat w Kancelarii Prezydenta RP realizowane są projekty „Startupy w Pałacu” oraz „Śniadania startupowe”, których celem jest promocja osiągnięć młodych przedsiębiorców i wynalazców. Wyrazem perspektywicznego myślenia o gospodarce są także dwie nowe kategorie Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP, a mianowicie: Nagroda STARTUP_PL oraz Nagroda Badania + Rozwój. Przy współpracy z rządem, podejmuję dialog ze środowiskiem przedsiębiorców oraz świata pracy – dialog, który przyczynia się do doskonalenia się polskiego modelu gospodarczego.

 

Przekonany o potrzebie reformy konstytucyjnej, zainicjowałem ogólnonarodową debatę nad założeniami ustrojowymi i zaproponowałem przeprowadzenie referendum konsultacyjnego, które dałoby wszystkim Polakom możliwość wypowiedzenia się co do kierunków zmian w obecnie obowiązującej Konstytucji. Jestem zdania, że właśnie teraz – gdy obchodzimy stulecie odzyskania niepodległości, gdy przywołujemy doświadczenia historii i spoglądamy ku wyzwaniom jutra – istnieje szczególnie sposobna chwila, abyśmy stworzyli ustawę zasadniczą na miarę XXI wieku. Bardzo liczę na Państwa udział w tym wielkim zadaniu. Środowisko ekspertów ekonomicznych i przedsiębiorców jest jednym z najbardziej kreatywnych środowisk współtworzących polskie życie publiczne. Konferencje i spotkania regionalne w ramach debaty konstytucyjnej poświęcone kwestiom gospodarczym przyniosły bardzo wartościowy dorobek. Liczę, że będą go Państwo pomnażać swoimi przemyśleniami i zaangażowaniem w działania związane z referendum konsultacyjnym. Dziękuję za Państwa postawę obywatelskiej służby i potwierdzony licznymi dowodami patriotyzm gospodarczy.

 

Mam nadzieję, że kongres „100 Lat Polskiej Gospodarki” przyniesie wiele inspirujących spostrzeżeń, diagnoz i koncepcji. Z uwagą się z nimi zapoznam. Życzę Państwu owocnych obrad i raz jeszcze serdecznie pozdrawiam.

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 

Andrzej Duda

 

 

Słowa listu Prezydenta odczytał Doradca Cezary Kochalski. 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.