przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 9 grudnia 2016

Wystąpienie podczas Gali Finałowej I edycji Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego”

Wystąpienie Prezydenta RP podczas Gali Finałowej I edycji Nagrody Prezydenta RP „Dla Dobra Wspólnego” (fot. Grzegorz Jakubowski /KPRP)

Szanowny Panie Premierze,

Szanowni Państwo Ministrowie,
Ekscelencje Duchowni,
Drodzy Księża,
Ojcowie,
Szanowni Państwo Prezesi,
Przewodniczący,
Wszyscy Dostojni Zgromadzeni Goście,
 

Bardzo się cieszę i jestem też ogromnie wdzięczny, że będę mógł dzisiaj jako Prezydent Rzeczypospolitej po raz pierwszy wręczyć nagrody, które nazwaliśmy „Dla Dobra Wspólnego” ‒ bo ta nazwa chyba najlepiej oddaje istotę tej właśnie, chcę to jasno i wyraźnie powiedzieć ‒ wyjątkowej nagrody. Nagrody wręczanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej ludziom dobrej woli, organizacjom zrzeszającym ludzi dobrej woli, tych, którzy w swoim codziennym życiu, bardzo często od dziesięcioleci ‒ bo to chciałbym z całą mocą podkreślić – dostrzegają nie tylko siebie i swoich najbliższych, ale dostrzegają potrzeby innych ludzi. Nie tylko ludzi ubogich, nie tylko ludzi w jakimś sensie pokrzywdzonych przez los, nie tylko ludzi, którzy czasem gdzieś się zagubili na skutek niepowodzeń, na skutek zmian, jakie niesie czas. Ale także pomoc w tym znaczeniu, aby ludzie stawali się lepsi, sprawniejsi, mieli większą wiedzę ‒ bo to także działanie w zakresie dzielenia się wiedzą. Budowanie dobra wspólnego to nic innego jak właśnie dostrzeganie drugiego człowieka, jego potrzeb, jego problemów i pomoc w osiągnięciu coraz lepszego życia, pomoc w osiągnięciu równego statusu przez ludzi, którzy bardzo często go nie mają. To coś, co jest niezwykle cenne, a właściwie wręcz stanowi podstawę – dla mnie osobiście – nowoczesnego społeczeństwa i nowoczesnego państwa w najlepszym tego słowa znaczeniu.

 

Ta właśnie solidarność wewnątrzspołeczna jest ukierunkowaniem na takie działanie, które buduje dobro wspólne, a zarazem – co niezwykle istotne – buduje poczucie wspólnoty, z której nikt nie jest wykluczony, do której należy każdy, kto tylko chce do niej przynależeć. Czyli coś, co dzisiaj popularnie nazywa się działalnością inkluzywną: czyli zbierając wszystkich do środka, właśnie do wspólnoty, budując postawy, ale zarazem dając przykład innym – i to niezwykle istotne ‒ działając nie w ramach organizacji ustanawianych przez rząd czy inne organy państwa, czy samorządu terytorialnego; właśnie działając poza organami państwa, poza organami jednostek samorządu terytorialnego, czyli jako organizacje pozarządowe, jako organizacje pożytku publicznego. Coś, co na zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych jest niezwykle popularne i stanowi jakby absolutnie naturalną część społeczeństwa i państwa. Coś, czego my, jako społeczeństwo, jako państwo, a także jako władze państwowe, które powinny w miarę swoich możliwości wspierać taką działalność ‒ a prezydent także, w moim poczuciu, ją promować jako dobry czy wręcz doskonały przykład działania na rzecz państwa i na rzecz społeczeństwa ‒ tak naprawdę dopiero się uczymy. Dlaczego? Dlatego że polskie państwo kształtuje się na nowo dopiero od 27 lat. Dopiero od 27 lat staje się państwem demokratycznym, staje się ‒ wszyscy chcemy, żeby takie było ‒ państwem obywatelskim.

 

Przez dziesięciolecia, przed 1989 rokiem, żyliśmy w ustroju, który de facto prawie że nie uznawał takiej działalności. Dlaczego? Z zasady! Ponieważ miał być najlepszy i miał załatwiać wszystko. Władze państwowe w państwie scentralizowanym ‒ powiedzielibyśmy: autorytarnym czy totalitarnym ‒ miały same załatwiać wszystko i państwo miało wszystko zapewniać. Oczywiście okazało się to absolutną utopią i nieprawdą. Dlatego właśnie wszędzie tam, gdzie jest społeczna gospodarka rynkowa, wszędzie tam, gdzie państwa są demokratyczne, taka działalność kwitnie i jest wspierana. I chciałbym, żeby tak było również w naszym kraju.

 

Muszę Państwu powiedzieć, że już długo po tym, gdy zdecydowaliśmy, że ustanowimy taką nagrodę, że Prezydent RP będzie ją wręczał, że wybierzemy te organizacje, które warto uhonorować ‒ na długo po tym, bo niedawno, miałem spotkanie z wielką światową korporacją. Jej przedstawiciele odwiedzili mnie w Pałacu Prezydenckim i wręczyli mi folder, który mówi o tej organizacji i o jej działalności. Oczywiście ta organizacja ma charakter gospodarczy, to jest po prostu firma, która działa na rynku, zarabia pieniądze – taka jest jej rola. Ale wyobraźcie sobie Państwo, że w tym folderze, który właściwie składał się z trzech części: opisu działalności firmy w ogóle i opisu działalności w Polsce, była jeszcze ta część trzecia – część pokazująca, w jaki sposób ta wielka światowa korporacja działa w różnych miejscach i na różnych polach dla dobra wspólnego. W jakie dzieła się włączyła, ile pieniędzy wydała, ile godzin pracy poświęcili pracownicy firmy na działalność dla dobra wspólnego. I wyobraźcie sobie Państwo, że w folderze tej światowej korporacji ta część zajmowała najwięcej miejsca! Najbardziej chwalili się tym, co robią dla dobra wspólnego i jak bardzo są zaangażowani w działania, które właśnie mają prowadzić do wyrównywania szans, które mają prowadzić do wspierania społeczeństw, państw i wielkich międzynarodowych organizacji o charakterze dobroczynnym – bo to też taka skala firmy, że na tym poziomie działa. Muszę powiedzieć, że zrobiło to na mnie wielkie wrażenie ‒ był to dla mnie kolejny dowód na to, co jest ważne w państwach, które uważają siebie za państwa, gdzie panuje dobrobyt, w państwach, które uważają siebie za państwa cywilizowane, w państwach, które uważają siebie za państwa demokratyczne. To jest swoisty papierek lakmusowy. To właśnie, na ile państwo i społeczeństwo jest społeczeństwem obywatelskim, czyli takim, które się angażuje w sprawy społeczne, takim, które się interesuje swoim otoczeniem, bliźnimi, które właśnie działa w sposób inkluzywny, starając się likwidować bariery, starając się ze wszech miar likwidować wykluczenie.

 

I stąd, proszę Państwa, ta właśnie nagroda ‒ dla ludzi, dla dzieł i dla instytucji, które taką właśnie działalnością, dosłownie dla dobra wspólnego, się zajmują. Bardzo serdecznie chciałem podziękować wszystkim członkom i przewodniczącemu kapituły nagrody. Kapituła zbierała się kilkakrotnie po to, aby dokonać wyboru, bardzo trudnego wyboru, proszę Państwa. Bo muszę przyznać, że gdy zobaczyłem zbiór nominowanych do nagrody, tych finalistów i ostatecznie wybranych laureatów, to mogę powiedzieć tak: to był naprawdę bardzo trudny wybór. Dlaczego to mówię? Chcę podkreślić, że wszystkie dzieła, organizacje i ludzie, którzy byli rozpatrywani do tej nagrody w trzech kategoriach ‒ Człowiek, Dzieło i Instytucja ‒ z całą pewnością zasługują na nagrodę, z całą pewnością prowadzą taką działalność, która właśnie dokładnie profilowi tej nagrody odpowiada. Prowadzą ją z ogromnym zaangażowaniem, prowadzą ją od lat i prowadzą ją z pełnym oddaniem czasu, serca i tego wszystkiego, co w takiej działalności stanowi element podstawowy.

 

Chciałem ogromnie podziękować kapitule za to zaangażowanie, za dokonanie tego wyboru. Chciałem także ‒ czy może przede wszystkim ‒ podziękować Państwu; tym właśnie, którzy działacie dla dobra wspólnego. Tym, którzy budujecie polskie społeczeństwo jako społeczeństwo obywatelskie. Państwu, którzy angażujecie do tego młodych ludzi działających jako wolontariusze, uczycie ich w ten sposób tej obywatelskości, uwrażliwiacie ich na potrzeby społeczeństwa, na potrzeby drugiego człowieka. Pokazujecie im często świat, którego oni w swoim codziennym życiu, które wiąże się z jakimś powodzeniem, mogli nawet wcześniej nie dostrzegać, a który istnieje i który właśnie prowadzi do czegoś, co nazywamy wykluczeniem. Uwrażliwiacie ich na to, że ten świat należy zbliżać, przebudowywać go, tak aby był światem lepszym, bardziej sprzyjającym, aby tworzyć szanse dla każdego. To niezwykle ważne.

 

Proszę Państwa, powiem tak: im więcej nas, polskich obywateli, będzie działało w tego typu organizacjach, im więcej z nas będzie się angażowało w takie dzieła, im więcej z nas będzie pamiętało o tym, aby dać datek, nie będzie odwracało głowy w sytuacji, gdy widzi wolontariuszy działających na rzecz dobra wspólnego ‒ tym bardziej będziemy mogli mówić o tym, że jesteśmy społeczeństwem obywatelskim. Dziękuję Państwu za to, że działacie, dziękuję Państwu za to, że zarażacie również tą swoją gorliwością, tym swoim wielkim sercem innych ludzi. I już od razu wstępnie, choć dosłownie za moment nastąpi ta chwila, gratuluję laureatom. Dziękuję bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.