przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 19 grudnia 2016

Wystąpienie Prezydenta RP podczas uroczystości podpisania ustawy obniżającej wiek emerytalny

Wystąpienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy podczas uroczystości podpisania ustawy obniżającej wiek emerytalny (fot. Andrzej Hrechorowicz /KPRP)

Szanowna Pani Minister,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowny Panie Przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”!

 

To naprawdę piękny dzień – piękny dzień dla nas, którzy tę sprawę traktowaliśmy i traktujemy jako niezwykle ważną, i piękny dzień dla Solidarności, która przez ponad trzy lata od 2012 roku protestowała przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego.

 

Przypomnę, proszę Państwa, że cała sprawa rozpoczęła się w 2011 roku, gdy ten element stał się bardzo poważnym argumentem w kampanii wyborczej, wówczas parlamentarnej. Wtedy to Donald Tusk, który kandydował na urząd premiera, zobowiązywał się, że podwyższenia wieku emerytalnego nie będzie. Niestety, w 2012 roku, a więc niedługo po tym, gdy wybory się rozstrzygnęły, gdy Polacy mu zaufali, zrobił coś, czego polityk nigdy zrobić nie powinien – a mianowicie złamał tę obietnicę. Przez Sejm i Senat została przeprowadzona ustawa podwyższająca wszystkim Polakom wiek emerytalny do 67. roku życia.

 

Protestowały przeciwko temu wtedy liczne środowiska, przede wszystkim środowiska związków zawodowych ‒ przede wszystkim Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Ale zmiana została przeforsowana. Liczono jeszcze na to, że być może Trybunał Konstytucyjny uzna tutaj prawa obywatelskie, przede wszystkim tzw. prawo interesów w toku, a więc że na inne warunki ktoś się umówił, a inne warunki otrzymuje na końcu ‒ gdy przystępował do pracy, miał mieć możliwość przejścia na emeryturę w 65. roku życia czy w 60., tymczasem ten wiek emerytalny został w trakcie podwyższony do 67. roku życia. Niestety, Trybunał Konstytucyjny nie stanął po stronie obywateli, zrobił to, co ucieszyło ówczesny rząd Platformy Obywatelskiej. I to był wielki, wielki postulat prezydenckiej kampanii wyborczej w 2015 roku, a potem kampanii parlamentarnej.

 

Na wszystkich moich spotkaniach słyszałem od przyszłych wtedy wyborców jedno: „Proszę pana, proszę obniżyć wiek emerytalny, niech pan obieca, że obniżycie wiek emerytalny. To, co nam zrobiono, jest niesprawiedliwe. My nie chcemy pracować do 67. roku życia przymusowo, my chcemy być traktowani uczciwie, złamano umowę społeczną”. I zarówno ja, jak i wtedy Prawo i Sprawiedliwość, pani premier Szydło, pani minister Elżbieta Rafalska zobowiązaliśmy się przed ludźmi, przed naszymi rodakami, że taka zmiana obniżająca wiek emerytalny z powrotem zostanie wprowadzona. Zobowiązaliśmy się do tego także przed Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”.

 

Chciałem ogromnie podziękować Solidarności za tę niezłomną postawę, za trwanie przy interesach Polaków, za trwanie przy interesach pracowników. Chciałem podziękować rządowi, chciałem podziękować większości parlamentarnej, chciałem podziękować pani premier Szydło i pani minister Elżbiecie Rafalskiej, która była za tę sprawę bezpośrednio odpowiedzialna w ramach rządu, że mój projekt, projekt prezydencki, złożony zgodnie z podjętym zobowiązaniem został przyjęty przez parlament i dzisiaj jest ta wielka dla nas wszystkich chwila, gdy jako Prezydent Rzeczypospolitej tę już w tej chwili ustawę mogłem podpisać.

 

Szanowni Państwo, z radością teraz, na koniec 2016 roku, ale także i przed świętami Bożego Narodzenia informuję wszystkich, informuję przede wszystkim moich rodaków, że to zobowiązanie zostało spełnione. Ogromnie się z tego cieszę, bo dla mnie z obecnością w polityce wiąże się wielka odpowiedzialność. To odpowiedzialność za realizację zobowiązań, które się podjęło przed obywatelami, które się podjęło przed wyborcami. Cieszę się, że te zobowiązania są konsekwentnie realizowane, jest to dla mnie moment wielkiej satysfakcji i radości.

 

Pani Minister, Panie Przewodniczący – jeszcze raz ogromnie Państwu dziękuję za wsparcie, jeszcze raz ogromnie dziękuję za pomoc, jeszcze raz dziękuję za to, że mimo krytyki, która spadała zarówno na Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, jak i na nasz rząd w tej sprawie, jak i na parlament ‒ zgodnie z żądaniem Polaków wiek emerytalny w 2017 roku zostanie obniżony. Cieszę się, proszę Państwa, z tego ogromnie.

 

I chcę jedną rzecz bardzo mocno podkreślić: wtedy, w 2012 roku, wprowadzono obowiązek pracy do 67. roku życia. Ta ustawa przewiduje prawo obywatela do przejścia na emeryturę – kobiet w 60., mężczyzn w 65. roku życia. Prawo ‒ a więc coś, z czego będzie można skorzystać, ale nie będzie przymusu. Jeżeli ktoś zdecyduje się przejść na emeryturę, będzie mógł to zrobić. Jeżeli będzie chciał pracować nadal, będzie mógł pracować nadal. Wybór pozostawiony jest każdemu pracownikowi w zależności od tego, jak widzi swoje dalsze życie, jakie ma plany i czym się chce zająć. Czy chce nadal pracować, czy np. zająć się wnukami i pomagać swoim dzieciom. To jest zmiana, która wychodzi naprzeciw wielokrotnie – tak jak powiedziałem – zgłaszanym postulatom społecznym absolutnej większości polskiego społeczeństwa.

 

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję i jeszcze raz podkreślam, że bardzo się cieszę. Dziękuję bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.