przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 25 stycznia 2017

Wystąpienie na pogrzebie gen. dyw. Janusza Brochwicz-Lewińskiego „Gryfa”

Wystąpienie Prezydenta RP na pogrzebie gen. dyw. Janusza Brochwicz-Lewińskiego „Gryfa” (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP)

Panie Generale,

„Gryfie”,

nasz wspaniały, kochany!

 

Wszyscy wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie ten dzień, taka jest kolej losu człowieka. Ale jesteśmy tu i zobacz, „Gryfie”, nie płaczemy, stoimy wyprostowani, dumni, że dane nam było znać Cię, że możemy tu być, by się modlić i dziękować za Twoje długie, piękne życie – życie służby dla Rzeczypospolitej. By dziękować za Twoje świadectwo, które nam dawałeś i które nam zostawiłeś. Świadectwo niezachwianej wiary i patriotyzmu.

 

Jakże wymownie w uszach wszystkich, którzy znali koleje Twojego życia, brzmiała dzisiaj ta pieśń:

 

„Niech cię przygarnie Chrystus uwielbiony,

On wezwał ciebie do królestwa światła.

Niech na spotkanie w progach Ojca domu

po ciebie wyjdzie litościwa Matka”.

 

Ten Chrystus Miłosierny, uwielbiony, którego nosiłeś na sercu przez większość swojego życia. Ten obrazek, który dała Ci mama, gdy ruszałeś na front w 1939 roku. Ten Jezus, o którym zawsze otwarcie mówiłeś, że był Twoją ostoją i że wiele razy w cudowny sposób Cię ocalił. Jemu dzisiaj dziękujemy za to właśnie, że służyłeś tak wiernie Rzeczypospolitej, i za to, że dane nam było spotkać się z Tobą, słuchać Ciebie, patrzeć – patrzeć na wzór Polaka, patrioty, żołnierza. Niezłomnego, twardego, a jednocześnie ciepłego, dobrego, absolutnie niezachwianego w przekonaniu o konieczności służby ojczyźnie. W przekonaniu o tym, że warto dla niej poświęcić życie, że ona jest najważniejsza, że wrogom i zdrajcom wybaczyć nie można nigdy, ale przede wszystkim, jak mówiłeś: „Bądźcie zawsze gotowi, pilnujcie Polski”. Zobacz także: Uroczystości pogrzebowe gen. dyw. Janusza Brochwicz-Lewińskiego „Gryfa”

 

Zapewniam Cię, nasz wielki Panie Generale, że wszyscy będziemy pamiętali te słowa po kres naszych dni. Że uczynimy wszystko, aby tak jak Ty stałeś przez całe swoje życie, tak też stać na straży ojczyzny, jej bezpieczeństwa, wolności, niepodległości, suwerenności. Tego wszystkiego, za co byłeś gotów oddać życie i za co życie oddawali Twoi towarzysze broni, wśród których tu, na tym cmentarzu Obrońców Ojczyzny, obok bohaterów września 1939 roku, Twoich przyjaciół ‒ powstańców warszawskich ‒ zostaniesz.

 

Ale przede wszystkim zostaniesz z nami. Dziękujemy Ci, „Gryfie”, z całego serca, że byłeś, jesteś i będziesz wzorem i przykładem dla nas wszystkich, a przede wszystkim dla młodego pokolenia. Że poświęciłeś tyle lat na dawanie świadectwa, na kształtowanie ich świadomości, poczucia więzi z ojczyzną i obowiązku wobec niej.

 

„Gryfie”, żegnamy Cię dzisiaj, wielkiego żołnierza Rzeczypospolitej. „Śpij, żołnierzu, a w tym grobie niech się Polska przyśni Tobie” i bądź z nami, czuwaj nad nami, wspieraj nas tam, będąc blisko już zapewne tego właśnie tronu Pana Jezusa Miłosiernego, któremu służyłeś, który był z Tobą i z którym Ty teraz jesteś.

 

„Gryfie”, dziękujemy za Twoje wielkie, bohaterskie i piękne życie. Cześć i chwała bohaterom!

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.