przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 30 stycznia 2017

Wystąpienie Prezydenta RP w Żaganiu na inauguracji polsko-amerykańskich szkoleń wojskowych

fot.

Wystąpienie Prezydenta RP w Żaganiu na inauguracji polsko-amerykańskich szkoleń wojskowych

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowna Pani Minister,
Ekscelencjo, Panie Ambasadorze,
Szanowne Panie Posłanki, Szanowni Panowie Posłowie,
Szanowni Państwo Senatorowie,
Panie Wojewodo,
Panie Marszałku,
Przedstawiciele Samorządu Lokalnego,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Podoficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Zebrani Goście,
Szanowni Państwo!
 

To bardzo ważny dzień! Przybyłem tutaj, do Żagania, z radością po to, aby powitać naszych gości i sojuszników – dowódców i żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych. Ogromnie się cieszę, że wraz z wszystkimi Państwem, wraz z naszymi gośćmi – z Panem Ambasadorem, z Panami Generałami: z panem generałem Benem Hodgesem i panem generałem Timothym Rayem, dowódcami armii Stanów Zjednoczonych w Europie ‒ możemy być tutaj w tej chwili, która w moim osobistym przekonaniu – ale jestem pewien, że nie tylko moim – jest chwilą dziejową.

 

Przez dziesiątki lat, do nie tak bardzo dawna – do niecałych 30 lat temu ‒ tu, w Żaganiu, stacjonowały jednostki armii, którą kazano nam wtedy uważać za sojuszniczą, a której do Polski nie zapraszaliśmy. Zwłaszcza nie zapraszaliśmy, żeby tu została ‒ i czuliśmy się zniewoleni. Dziś przyjechali nasi sojusznicy będący symbolem wolności i porządku na świecie, a przede wszystkim symbolem bezpieczeństwa. Sojusznicy, których zapraszaliśmy i na których czekaliśmy. Jako przedstawiciele narodu, jako przedstawiciele Polaków, wielkiej tradycji militarnej polskiego oręża witamy z wielką radością naszych amerykańskich sojuszników – żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych.

 

Ta chwila jest dziejowa dlatego, że następuje zmiana paradygmatów w naszej części Europy i w naszej części świata ‒ nie tylko w dokumentach takich jak te, które ostatnio zostały podjęte, i w decyzjach, jakie zapadają w gabinetach czy na salach obrad, jak podczas ostatniego warszawskiego szczytu NATO, ale dziś fizycznie Sojusz Północnoatlantycki, armia Stanów Zjednoczonych są obecne w Polsce. Oznacza to, że przestrzeń sojuszniczego bezpieczeństwa została rzeczywiście ‒ w pełnym tego słowa znaczeniu ‒ rozciągnięta na Polskę.

 

Obejrzymy za moment te pierwsze wspólne ćwiczenia w doskonaleniu kolektywnej obrony. Ale wierzę, że tak jak to ćwiczenie, tak każdy dzień współdziałania polskich i amerykańskich żołnierzy będzie właśnie budował sferę bezpieczeństwa, sferę współpracy i sferę sojuszniczej przyjaźni pomiędzy naszymi armiami i pomiędzy naszymi narodami. Jestem przekonany, że także ta obecność, jak i serdeczne przywitanie, z jakim spotkali się tu, w Polsce, nasi amerykańscy goście ‒ za co wszystkim bardzo serdecznie dziękuję ‒ będą umacniały więzi transatlantyckie, będą umacniały nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi.

 

Jestem przekonany, że nasi amerykańscy sojusznicy, nasi goście po pobycie tutaj, w Polsce, w Żaganiu i w innych miejscach, a także w innych państwach Europy Środkowej, zastępowani przez swoich kolegów będą mogli wrócić do domu, przywożąc dobre wspomnienia, przywożąc dobrą wiadomość o tym, że Polska i Europa Środkowa się rozwijają i że jest to obszar przyjazny Stanom Zjednoczonym i obywatelom.

 

Życzę wszystkim żołnierzom i ich dowódcom powodzenia w ćwiczeniach, samych udanych operacji, a przede wszystkim także bezpiecznego powrotu do koszar i do domu.

 

God bless Poland, God bless America, God bless Polish and American soldiers.

 
Dziękuję.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.