przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 23 lutego 2017

Wystąpienie Prezydenta z okazji koncertu Dudaski Tłusty Czwartek w Zakopanem

Prezydent z Małżonką uczestniczyli w koncercie muzyków ludowych grających na dudach.

Szanowny Panie Burmistrzu,

Szanowni Panowie Starostowie,

Szanowni Państwo Radni,

Wszyscy Dostojni Zebrani Goście!

 

To dla mnie przede wszystkim ogromna przyjemność. To prawda, co Pan Burmistrz przed momentem powiedział, że my z żoną bardzo lubimy Zakopane ‒ zawsze je lubiliśmy i byliśmy tutaj zawsze częstymi gośćmi. Chociaż z drugiej strony gośćmi może nie tak do końca, bo trochę też tak zawsze było, że niejako czuliśmy się tutaj u siebie z racji bliskości także i terytorialnej ‒ tak jak wielu zakopiańczyków w Krakowie czuje się u siebie, tak i myśmy czuli się u siebie zawsze w Zakopanem. Bardzo dziękuję.

 

Z wielką radością przyjeżdżam od kilku lat na to Dudaskie spotkanie Tłusty Czwartek, bo chcę, żeby te starosądecko-krakowsko-zarzeckie Dudy tutaj też były w mojej osobie reprezentowane oprócz tych żywieckich, podhalańskich, wielkopolskich. Tak więc cieszę się, że mogę być tutaj z Państwem, i cieszę się, że mogę słuchać tej muzyki, która – nie ukrywam – bardzo głęboko jest w moim sercu. Ja po prostu niezwykle lubię folklor w ogóle, ale przede wszystkim ten góralski, w którym w jakiejś części ‒ od strony mojego ojca ‒ także i wyrosłem.

 

I zawsze najbardziej się cieszę, gdy widzę młodych, gdy widzę dzieci, gdy widzę tych, którzy ich uczą, tak jak wspominany już tutaj przed momentem śp. pan Władysław Trebunia-Tutka – wielki nauczyciel, a przede wszystkim wielki artysta Podhala. Bo był wielkim artystą! Tak jak mówiła pani przed momentem – plastykiem, ale także i muzykiem. Wielką postacią i wielkim nauczycielem. I ogromnie cieszy mnie to, że ta tradycja właśnie jest tak skrzętnie, z niezwykłą pieczołowitością przenoszona tu, na Podhalu, z ojca na syna. Że dzieci są wdrażane, że są rodziny, które od pokoleń kultywują tę tradycję. Gdzie muzyka stanowi tak niezwykle ważny element życia. Gdzie ta tradycja i ten folklor, który cechuje góralszczyznę, w tak niezwykły sposób przenika i buduje także polską kulturę. I to w dodatku z tak wielką siłą, że – jak widzimy – nie tylko tutaj, w Polsce, nie tylko na Podhalu, nie tylko pod Tatrami czy w innych naszych górach, ale także za oceanem, gdzie i 100 lat temu, i 150 lat temu polskie rodziny wyjechały, a tradycja nadal trwa i ona nadal jest żywa.

 

I muszę powiedzieć, że ogromne wrażenie zrobiło na mnie w Chicago w czasie mojego pierwszego pobytu, gdy spotkałem się z Państwa bliskimi stąd właśnie, z Podhala, z góralami, i między innymi byłem w gościach u rodziny, gdzie młodzi nie mówili normalną polszczyzną – mówili tylko po angielsku i góralszczyzną. Ale taką gwarą niezwykłą, wręcz trudną dla cepra do zrozumienia. I to jest właśnie to! To jest właśnie to, co uważam za tak niezwykłe, i to, co uważam za tak niezwykle cenne tutaj na Podhalu, u Was. Że ta tradycja i ten krzyż na Giewoncie są tak głęboko wpisane właśnie w góralską duszę, w Was. I proszę, żebyście się nie zmieniali – nigdy!

 
Jeszcze raz dziękuję za to dzisiejsze spotkanie.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.