przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 12 kwietnia 2017

Wystąpienie Prezydenta RP na spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych państw Grupy Wyszehradzkiej i Partnerstwa Wschodniego

Prezydent Andrzej Duda: "cieszę się, że to współdziałanie, także w formacie Trójmorza, jest podejmowane przez różne państwa".

Ekscelencjo, Szanowny Panie Komisarzu,

Szanowni Państwo Ministrowie – Panie i Panowie!
 

Ogromnie się cieszę i chciałem bardzo serdecznie podziękować – przede wszystkim Ekscelencjom, Panu Komisarzowi i Państwu Ministrom ‒ za przybycie do Pałacu Prezydenckiego, za to dzisiejsze spotkanie. Chciałem podziękować za jego zorganizowanie, za pomoc w tym zakresie panu ministrowi spraw zagranicznych Rzeczypospolitej, Witoldowi Waszczykowskiemu. Zobacz także: "Tylko działając razem, możemy być adekwatnym partnerem dla światowych potęg"

 

Bardzo się cieszę, dlatego że ‒ nawiązując do słów Pana Ministra – ja także, realizując tę szeroko pojętą politykę międzynarodową, patrząc także przez ten pryzmat na nasz region, na Europę Centralną, na Europę Środkowo-Wschodnią, mam jedno zasadnicze założenie: im częściej się spotykamy, im więcej jest tych spotkań, nawet w bardzo różnych gremiach czy też w różnych formatach – jak kto woli to nazwać – każdym takim spotkaniem przyczyniamy się do budowy europejskiej jedności. Dlatego że każde takie spotkanie wzajemnie nas zbliża. I to są te elementy, które w dzisiejszej dobie – dobie trudności, w jakich znajduje się Unia Europejska, ale także trudności, w jakich znajduje się Europa: zagrożeń militarnych, terrorystycznych, zagrożeń kryzysem migracyjnym ‒ są z całą pewnością tym, co my, jako politycy odpowiadający za sprawy naszych państw, a w związku z tym odpowiadający za sprawy naszych obywateli, wzajemnie i razem powinniśmy czynić.

 

I tu w szczególności na podkreślenie zasługuje ten fakt, który tak mocno przed momentem pokazał pan minister Witold Waszczykowski, a mianowicie, że to nie jest tylko spotkanie państw Grupy Wyszehradzkiej, że to nie jest tylko spotkanie państw Partnerstwa Wschodniego, że to nie jest tylko spotkanie państw Grupy Wyszehradzkiej i Partnerstwa Wschodniego, ale że to jest spotkanie państw Grupy Wyszehradzkiej, Partnerstwa Wschodniego i państw Europy Środkowo-Wschodniej, Europy Centralnej. Więc jest to także spotkanie regionalne, a zarazem i ponadregionalne ‒ i to jest jego wielka wartość, która rzeczywiście zawiera kilka zasadniczych elementów.

 

Pierwszy element to przede wszystkim to, do czego dążymy od lat, realizując program Partnerstwa Wschodniego: jest to zbliżanie krajów zaprzyjaźnionych, zbliżanie krajów Europy Wschodniej do Unii Europejskiej. Proces, który trwa, który stopniowo jest coraz bardziej zaawansowany, i proces, który ‒ głęboko w to wierzę – zakończy się kiedyś przyjęciem państw Partnerstwa Wschodniego do wielkiej europejskiej wspólnoty. Bo – staram się to akcentować na każdym kroku – dla mnie Unia Europejska jest niezwykle ważnym podmiotem, także nowoczesnym jak na skalę światową, który buduje potencjał naszej części globu, który powoduje, że Europa jako taka staje się coraz ważniejszym partnerem w globalnej rozgrywce politycznej, w globalnej rozgrywce gospodarczej. Musimy mieć tego głęboką świadomość ‒ i wszyscy otwarci, światli politycy europejscy ją mają: że tylko działając razem, jesteśmy rzeczywiście w stanie stanowić taki potencjał, który dla największych światowych potęg gospodarczych będzie wymagającym i adekwatnym partnerem. Że działając osobno, nigdy nie wygramy naszych partii z tymi największymi, chociażby tylko w gospodarce światowej. To jest jeden element.

 

Drugi element to kwestia bezpieczeństwa, współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i przeciwdziałanie tym wszystkim zjawiskom kryzysowym, które prowadzą do naruszenia, ograniczenia wolności, z którymi dzisiaj w przestrzeni europejskiej i światowej się spotykamy. Mówiłem o nich: to z jednej strony zagrożenie wojenne, ale z drugiej strony to cały czas przecież ważne i tętniące zagrożenie terrorystyczne, którego ofiarą co i rusz w różnych miejscach na świecie, niestety także w Europie, padają zwykli ludzie. To wreszcie kryzys migracyjny związany z wojnami toczonymi przede wszystkim na Bliskim Wschodzie, który dotyka dzisiaj tak silnie państw Unii Europejskiej – ale dotyka generalnie wielu państw Europy. Cieszę się, że o tym rozmawiamy.

 

I wreszcie rzecz najważniejsza, o której nawet w najgorszych sytuacjach kryzysowych nigdy nie wolno nam zapominać i nigdy ich nie wolno pomijać: łączność, połączenie, współpraca, możliwość budowania wzajemnych relacji i wzajemnych kontaktów. To, o czym Państwo dyskutują w czasie tego trwającego warszawskiego spotkania. Czyli kwestie związane z budową infrastruktury transportowej – kwestia związana w związku z tym z możliwościami rozwoju kontaktów także i międzyludzkich. Choć oczywiście w pierwszej kolejności wszyscy, jako politycy dbający o interesy swoich krajów, ukierunkowani jesteśmy na relacje gospodarcze, chcielibyśmy, żeby one się jak najlepiej rozwijały. Chcielibyśmy umożliwiać szybszy transport towarów, szybszy ich przepływ pomiędzy naszymi krajami, większe możliwości inwestycyjne.

 

I to, co powiedziałem na wstępie: cieszy mnie ogromnie, że dzisiaj realizujemy ideę połączeń wszelkiego rodzaju, bo poprzez połączenia właśnie infrastrukturalne realizujemy każde inne połączenie, umożliwiamy je, stwarzamy szansę na ich pogłębianie – właśnie w różnych formatach. Rzeczywiście, w tym roku już niedługo, bo na początku lipca, będę miał ten zaszczyt, że będę występował tutaj, w Polsce, jako gospodarz spotkania państw Trójmorza – gdzie najważniejszym elementem współdziałania jest właśnie rozwój infrastruktury komunikacyjnej, drogowej, kolejowej, ale także energetycznej. Tego wszystkiego, co pozwala nam mówić o nowoczesnej wymianie gospodarczej, tego wszystkiego, co pozwala nam mówić również o budowaniu rzeczywiście nowoczesnych państw.

 

O tym, co jest moją wielką osobistą ambicją, gdy patrzę na zestawienie Europy Środkowej ‒ tej części Europy, w której leży mój kraj ‒ z Europą Zachodnią, gdzie autostrady i linie kolejowe przecinają się z północy na południe i z zachodu na wschód. Gdzie jest ich mnóstwo i jest wiele rozwiniętych możliwości transportowych. Tego dzisiaj Europie Środkowej niezwykle brakuje. I cieszę się, że to współdziałanie, także w formacie Trójmorza, jest podejmowane przez różne państwa. Cieszę się, że wchodzą do tego współdziałania także państwa Skandynawii, że chcą na ten temat rozmawiać, że widzą w tym także interes dla rozwoju swojego potencjału gospodarczego.

 

Cieszę się, że zainteresowane są tym tematem również państwa Bałkanów, bo chciałbym, żeby te połączenia rzeczywiście zaistniały i żeby one służyły nam wszystkim – od Morza Bałtyckiego, Morza Czarnego aż po Adriatyk ‒ żebyśmy mogli realizować wzajemnie wymianę pomiędzy miastami portowymi, abyśmy mogli też tworzyć wzajemne zabezpieczenia, jeżeli chodzi choćby o kwestie energetyczne. I uważam, że różne inicjatywy, które w przestrzeni europejskiej w tym zakresie się pojawiają – czy to w samej Unii Europejskiej jako całości, czy w ramach Unii Europejskiej i Partnerstwa Wschodniego, czy w ramach Grupy Wyszehradzkiej, czy w ramach Trójmorza, czy wreszcie w ramach szeroko pojmowanej Europy Centralnej – one wszystkie dla mnie mają jeden zasadniczy cel: chciałbym, żeby stworzyły efekt synergii, żeby zebrane wszystkie razem dały nam faktyczną realizację tych wielkich zamierzeń.

 

Uważam, że jest to taka idea, dla której warto poświęcić czas. I dlatego tak bardzo się cieszę, że Państwo się spotkali, tak bardzo się cieszę, że o tym rozmawiacie. Bo między innymi wierzę w to, że także realizowanie mimo trudności, mimo że często jest to żmudne ‒ przede wszystkim trudne, jeżeli chodzi o wielkie koszty, które to pochłania – realizowanie właśnie inwestycji o charakterze infrastrukturalnym zbliża nas, a w efekcie zbliża także naszych partnerów, którzy są dzisiaj poza Unią Europejską do tego, aby w przyszłości mogli do Unii Europejskiej przystąpić.

 

Bardzo się cieszę z tego spotkania, jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za obecność panu komisarzowi Johannesowi Hahnowi ‒ cieszy mnie to, że jest taki właśnie patronat Unii Europejskiej także nad tym wszystkim poprzez obecność Pana Komisarza. I wyrażam wielką satysfakcję z tego, że mogę dzisiaj Państwa chociaż przez te kilka chwil gościć w Pałacu Prezydenckim, że możemy się spotkać i że będziemy mogli za moment zrobić sobie tutaj family foto, czyli zdjęcie rodzinne, jak rzeczywiście w prawdziwej europejskiej rodzinie przystało.

 
Dziękuję bardzo.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.