przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 27 kwietnia 2017

Wystąpienie prezydenta na gali 2. Edycji Konkursu Architektoniczno-Urbanistycznego „Lider Dostępności”

Szanowny Panie Prezesie,

Szanowny Panie Profesorze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Panowie Prezesi,

Szanowny Panie Prezydencie,

Szanowny Panie Burmistrzu,

Magnificencjo, Panie Rektorze,

Wszyscy Dostojni Zebrani Goście,

Drodzy Przyjaciele!

 

Przede wszystkim chciałem bardzo serdecznie podziękować zarówno Panu Prezesowi, jak i Panu Profesorowi za to, że możemy razem z moją małżonką brać udział w tym wielkim przedsięwzięciu. Bo to, że możemy patronować jako Para Prezydencka, ja jako Prezydent Rzeczypospolitej, temu wielkiemu wydarzeniu jest czymś, co rzeczywiście głęboko przeżywamy. I chcę to powiedzieć z całą mocą: to nie jest tak, że dla nas jest to tylko kolejna uroczystość w Pałacu Prezydenckim. W moim osobistym poczuciu jest to jedna z najważniejszych uroczystości, jakie mają miejsce w roku. To dla nas wielki zaszczyt – zaszczyt, chcę to mocno podkreślić! – że możemy po raz drugi brać w tym udział. Dlaczego?

 

Szanowni Państwo, gratulując laureatom tych ośmiu nagród, chcę przede wszystkim powiedzieć, że one świadczą o Państwa wielkości. Bo w życiu normalnego człowieka ‒ zwykłego, przeciętnego, który żyje swoim życiem codziennym, bieżącym i jest w pełni sprawny, nie jest dotknięty żadną niepełnosprawnością ‒ istnieją elementy, które po prostu są niezauważalne. Jeżeli człowiek jest w pełni sprawny, jeżeli może podnosić swobodnie nogi, nie zwraca uwagi na próg, na to, że musi go przejść, przekroczyć. Jeżeli mam dobry wzrok, nie dostrzegam, że coś jest słabo widoczne, mało czytelne, napisane małymi literami. Człowiek się w ogóle nad tym nie zastanawia. Dlatego tak wiele niedoskonałości istnieje cały czas w naszym świecie pod tym względem.

 

I chciałem ogromnie podziękować za to, że Państwo ten problem dostrzegają. Bo to nie jest tylko i wyłącznie problem osób dotkniętych niepełnosprawnością w tym najbardziej formalnym, czyli prawnym tego słowa znaczeniu – które mają określone orzeczenia komisji wydane wobec ich stanu zdrowia czy ich stanu fizycznego. Ale to przecież są problemy także pewnych niemożności, które pojawiają się w życiu każdego człowieka i mogą się pojawić w każdym momencie.

 

To problem chociażby ludzi starszych, naszych rodziców, którzy w pewnym wieku mają problem z poruszaniem się, którzy w pewnym wieku tracą wzrok. Nas też to samo czeka ‒ to zwykła kolej rzeczy, że dla osoby starszej przekroczenie, przejście choćby progu jest problemem.

 

Już nie wspomnę o sytuacji, gdy ktoś porusza się na wózku inwalidzkim. Mówię o tym, gdy po prostu trzeba podnieść trochę wyżej nogę, żeby przekroczyć pewną barierę architektoniczną. Gdy człowiek potrzebuje informacji, bo nie jest już tak sprawny także i w tym sensie radzenia sobie z bieżącymi sprawami, jak to było do tej pory w jego życiu ‒ potrzebuje wyraźniejszej informacji, bardziej czytelnej. To, proszę Państwa, rzeczy, które może dostrzec osoba nawet całkowicie, absolutnie pełnosprawna, a których jednak często nie dostrzegamy, idąc w kierunku jakiejś – powiedziałbym – niby-estetyki.

 

Była tutaj mowa o przestrzeniach miejskich zarówno w Katowicach, jak i w innych miastach. Weźmy pod uwagę choćby nawierzchnię. Kilkakrotnie o tej nawierzchni dzisiaj wspominano. Proszę Państwa, nie oszukujmy się, ale jest w Polsce wiele większych, mniejszych miast, miejscowości, gdzie dokonano rewitalizacji najważniejszych placów w taki sposób, że nawet kobiety w szpilkach, w pełni sprawne, mają kłopot z przejściem. To co ma powiedzieć osoba, która ma problem z poruszaniem się? Która musi się poruszać ostrożnie, bo może upaść, bo wspomaga się laską czy chodzi o kuli. To jest właśnie kwestia tego, żebyśmy byli uwrażliwieni. I ja za to chciałem ogromnie podziękować.

 

Szanowni Państwo, w Polsce mamy oficjalnie ponad 12 proc. osób dotkniętych niepełnosprawnością. Dokładnie podaje się, że jest to 12,2 proc. naszego społeczeństwa. Ktoś powie: „No, tylko 12,2 proc. Co to za problem?”. Proszę Państwa, to są 4 mln 700 tys. ludzi! To ponad dwukrotna liczba mieszkańców Warszawy! Więc jest nas naprawdę bardzo dużo.

 

I gdy mówimy o dostępności, gdy mówimy o integracji ‒ to przede wszystkim: niedyskryminacja! My tę niedyskryminację mamy zapisaną w art. 32 Konstytucji: „Nikt nie może być dyskryminowany”. W życiu codziennym nie może być dyskryminowany! Czyli życie codzienne musi być dla każdego dostępne – to jest dla nas bardzo ważne zadanie. Niech ta nasza Konstytucja nie będzie tylko na papierze. Dziękuję za to, że Państwo tak mocno walczą, żeby Konstytucja była właśnie wypełniona w tym art. 32 czy w art. 52, który mówi o wolności przemieszczania się w naszym kraju, o wolności wyboru miejsca zamieszkania. Żeby ta wolność była, a ona oznacza choćby windę, podjazd, udogodnienia w środkach komunikacji miejskiej czy w ogóle publicznej. Bardzo serdecznie za to dziękuję, że Państwo tak wiele dla tego czynicie.

 

W zeszłym roku mocno akcentowałem, że dzięki tym działaniom Polska jest państwem prawdziwie nowoczesnym. Powiedziałbym: tak, oczywiście, dzisiaj trudno w ogóle sobie wyobrazić, żeby mogło być inaczej. I bardzo za to dziękuję, że Państwo codziennie o tym myślą, bo to jest faktycznie niezwykle ważne. To jedna z najważniejszych rzeczy, po których poznaje się, czy państwo jest państwem nowoczesnym. Bo nowoczesne państwo to takie, które myśli o obywatelu, nowoczesne państwo to państwo solidarne ‒ bo to także element solidarności, tej zwykłej, codziennej solidarności. Że pełnosprawny nie patrzy tylko i wyłącznie egoistycznie przez swój pryzmat, że on przecież daje sobie radę ze wszystkim i w związku z tym nie musi zauważać problemu.

 

Szanowni Państwo, barier jest bardzo dużo, one są w wielu miejscach ‒ w architekturze, udaje nam się je pokonywać, one są w życiu codziennym, często w funkcjonowaniu urzędów, administracji. Pozwoliłem sobie dzisiaj zaprosić na to nasze spotkanie pana Tomasza Żądło, którego poznałem nie tak dawno w Staszowie ‒ dziękuję, Panie Tomku, że razem z mamą przyjechał Pan dzisiaj do Pałacu.

 

Pan Tomek podszedł do mnie na zwykłym spotkaniu z mieszkańcami w czasie mojej wizyty w Staszowie i powiedział mi o kilku swoich problemach, które są związane właśnie dokładnie z tym, o czym dzisiaj mówimy ‒ tylko nie w architekturze, ale w takim życiu, powiedziałbym, prawno-administracyjnym. W jaki sposób można doprowadzić do tego, by pewne procedury stały się dostępne, a w każdym razie – bardziej dostępne? By można było również pewnym procedurom i pewnym ciałom administracyjnym, które są w naszym kraju, przyznać kiedyś „Lidera Dostępności” ‒ że rzeczywiście uwzględniają potrzeby każdego.

 

Prosiłbym, żeby Państwo, którzy przecież pełnicie w naszym kraju bardzo ważne funkcje, także nad tym każdego dnia się zastanawiali: w jaki sposób uczynić nasze codzienne życie i nasze codzienne funkcjonowanie, także w sensie państwowym, bardziej dostępnym?

 

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję wszystkim laureatom, jeszcze raz ogromnie i z całego serca dziękuję Panu Prezesowi i Panu Profesorowi za to, że możemy z żoną dostępować tego zaszczytu, żeby się z Państwem spotkać i żeby brać udział w tym wielkim wydarzeniu, a także wręczać te wspaniałe, niezwykle ważne nagrody. Proszę Państwa, są to według mnie naprawdę jedne z absolutnie najważniejszych nagród w roku w naszym kraju, bo to jest właśnie życie.

 
Dziękuję serdecznie.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.