przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 29 maja 2017

Wystąpienie Prezydenta z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego

  |   Prezydent podkreślił, że samorząd stanowi jeden z najważniejszych elementów ustrojowych Rzeczypospolitej Prezydent podkreślił, że samorząd stanowi jeden z najważniejszych elementów ustrojowych Rzeczypospolitej Prezydent podkreślił, że samorząd stanowi jeden z najważniejszych elementów ustrojowych Rzeczypospolitej

Szanowny Panie Marszałku,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

ale przede wszystkim Wielce Szanowni Drodzy Zebrani Goście,

a przede, przede wszystkim Szanowni Drodzy Odznaczeni!

 

Bardzo dziękuję za przybycie do Pałacu Prezydenckiego na tę uroczystość związaną z Dniem Samorządu Terytorialnego, ze świętem samorządu terytorialnego – z jego 27-leciem. Bardzo dziękuję za tę obecność, bo samorząd stanowi jeden z najważniejszych elementów ustrojowych Rzeczypospolitej – nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Oznacza istotną, może wręcz najistotniejszą decentralizację władzy państwowej realizowaną w jakimś sensie poprzez, ale także i dla zasady subsydiarności, czyli inaczej mówiąc ‒ pomocniczości. Zasady, która w najprostszym rozumieniu mówi tyle, że władza powinna być w jak największym stopniu w rękach zwykłych ludzi, że powinna być ona realizowana przez społeczność lokalną albo najbliżej społeczności lokalnej w miarę, jak to tylko możliwe.

 

Zobacz także: Odznaczenia z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego Przejawia się to w związku z tym poprzez domniemanie w jakimś sensie zadań na rzecz gminy – to, czego gmina nie jest w stanie sama wykonać, to są zadania powiatu, to, czego powiat nie jest w stanie sam wykonać, jest zadaniem szerszym, jest zadaniem województwa. Mamy trzy stopnie samorządu terytorialnego. Ale przede wszystkim istota polega na tym, że Państwo są wyłonieni przez swoich współmieszkańców i macie im pomagać w wykonywaniu tych zadań publicznych, które są dla nich realizowane i które mają im ułatwiać, umożliwiać codzienne funkcjonowanie, codzienne życie. To niezwykle odpowiedzialna służba.

 

Wręczając te odznaczenia, mówiłem do prawie wszystkich z Państwa, gratulując, że dziękuję za tę służbę dla swoich, dla tych najbliższych, dla sąsiadów, dla współmieszkańców, dla swojej gminy, dla powiatu, dla województwa, dla regionu. Ale dziękuję także, że poprzez tę służbę czynnie uczestniczą Państwo w budowaniu potencjału, powodzenia Rzeczypospolitej, czyli nas wszystkich. Bo tak to właśnie jest, że poprzez swoją działalność, poprzez to, że Państwo tak wiele czynią dla swoich gmin, dla swoich powiatów, swoich województw, budujecie Rzeczpospolitą poprzez wzmacnianie potencjału tych Waszych – jak często się to mówi – małych ojczyzn.

 

Jest to Państwa wielka zasługa – chcę to z całą mocą podkreślić – nie tylko na szczeblu lokalnym czy regionalnym, ale jest to Państwa wielka zasługa dla Rzeczypospolitej. I cieszę się, że dzisiaj poprzez te odznaczenia, w jakimś sensie symbolicznym, jako Prezydent Rzeczypospolitej mogę ten ukłon Państwu w imieniu Polski i wszystkich jej mieszkańców złożyć. Złożyć ten ukłon Wam i Waszym współpracownikom, bo chciałbym, żeby to było trochę też tak odbierane, że poprzez udekorowanie i wyróżnienie Was wyróżniam zespoły, które z Wami pracują, tych wszystkich ludzi, którzy z oddaniem służą obok Was. I dzięki temu ‒ dzięki tej współpracy, dzięki efektowi synergii, współdziałania dla dobra wspólnego ‒ ta Wasza działalność oznacza jednocześnie sukces. Tak jak powiedziałem: sukces lokalny, regionalny, ale także składa się to na sukces, który poprzez rozwój odnosi Polska. Ogromnie za to dziękuję.

 

Szanowni Państwo, jesteśmy dzisiaj na etapie wielu zmian, które w Polsce dzieją się na różnych płaszczyznach. Głęboko w to wierzę, jestem co do tego przekonany – i taka jest też moja intencja jako Prezydenta Rzeczypospolitej – że te zmiany mają przede wszystkim służyć jednemu: podniesieniu jakości życia naszych rodaków, a więc mają służyć podniesieniu poziomu życia, mają stworzyć lepsze warunki do codziennego funkcjonowania, mają prowadzić do tworzenia większej liczby miejsc pracy, czyli do tego, że wynagrodzenia w Polsce będą wzrastały, a w efekcie mają prowadzić do tego, że będziemy się zbliżali pod względem poziomu rozwojowego do państw Europy Zachodniej. Ale przede wszystkim mają prowadzić również do wyrównania – w miarę możliwości – poziomu rozwoju naszego kraju.

 

Mówię to do Państwa, bo właśnie Państwo działają na szczeblu lokalnym w różnych częściach naszego kraju. I to właśnie Wy widzicie tę Polskę najbliżej – widzicie jej niedostatki, problemy, widzicie też trudności, które wynikają z braku dostatecznego rozumienia problemów Polski lokalnej często przez władze na poziomie centralnym. Tak było na przestrzeni tych ostatnich 27 lat. Pewnie gdyby nie były popełniane też i błędy w relacjach pomiędzy władzą centralną – czy to rządową, czy ustawodawczą – a samorządem, to być może Polska lokalna byłaby dzisiaj lepiej, równiej rozwinięta niż ma to miejsce.

 

Jak Państwo doskonale wiedzą, tych niedostatków, z którymi Państwo na co dzień walczą, jest bardzo wiele. Bo pochodzą Państwo – tak jak powiedziałem – z bardzo różnych miejsc. Pochodzicie z tych miejsc, które otrzymywały w ostatnim czasie lepsze warunki od władz centralnych, ale pochodzicie także i z takich, w których jest trudniej, gorzej, w których miejsc pracy i inwestycji infrastrukturalnych było mniej – jest w związku z tym mniej biznesu, są niższe dochody dla samorządu. Ale są one też związane z tym, że po prostu ludzie mniej zarabiają, bo zarobki w tym regionie ‒ czy lokalnie ‒ są po prostu niższe. To dzisiaj wielkie zadanie dla władzy centralnej – stworzyć takie warunki, żeby mogli Państwo lepiej funkcjonować, żeby w pełni mogli Państwo rozwinąć skrzydła. Jesteście bowiem w ogromnym stopniu w swojej działalności od tych decyzji, które zapadają tutaj, w Warszawie – czy to w Sejmie, czy w ministerstwach, czy w Kancelarii Premiera – zależni.

 

Ale też niezwykle istotną kwestią jest współdziałanie ‒ dlatego mam do Państwa dwie prośby. Po pierwsze, proszę, byście na wszystkie zmiany, które są realizowane i dotyczą funkcjonowania samorządu terytorialnego, patrzyli w sposób niezwykle uważny. Byście się temu przyglądali, analizowali to, żebyście mieli potencjał i czuli w sobie tę siłę, by wyrazić głos ‒ żeby mówić o tym, jaka jest sytuacja i czego się poprzez dane zmiany spodziewacie.

 

Ale w związku z tym proszę Państwa jeszcze o jedno, a mianowicie: o pozytywne podejście – chciałbym, żebyście przyjęli założenie, że te zmiany mają budować Rzeczpospolitą, że takie jest założenie tych, którzy je projektują, tych, którzy chcą je tworzyć. Z góry przyjmijmy założenie, że Państwo chcą działać jak najlepiej dla swoich społeczności lokalnych, a rządzący chcą działać jak najlepiej dla Rzeczypospolitej, czyli także dla Waszych lokalnych społeczności. I jeżeli coś Waszym zdaniem jest nie tak, to nie wynika to ze złej woli, tylko z tego, że coś jest może źle zrozumiane, może niedostrzeżone, niedostatecznie przeanalizowane. I że wymaga dalszej dyskusji i dalszej rozmowy. Czyli proszę o wzajemnie krytyczne, ale życzliwe podejście. Z założeniem, że i strona samorządowa, i strona rządowa czy strona sejmowa – myślę tutaj o stronie ustawodawczej – chce jak najlepiej dla Polski, chce jak najlepiej dla naszych współmieszkańców, dla tych, którzy nam tę władzę powierzyli. Bo przecież tak jak mi, jako Prezydentowi Rzeczypospolitej, tak jak posłom, senatorom, tak jak w efekcie przecież także i rządowi, tak i Państwu – w wyborach lokalnych, tych regionalnych, to obywatele Rzeczypospolitej, wyborcy powierzyli te obowiązki do wykonywania.

 

Proszę Państwa, niedawno, w zeszłym tygodniu, mieliśmy tutaj, w Pałacu Prezydenckim, bardzo ważne spotkanie – spotkałem się z przedstawicielami największych organizacji zrzeszających jednostki samorządu terytorialnego w naszym kraju. Odbyliśmy – w moim przekonaniu – bardzo dobre spotkanie. I dyskutowaliśmy – tak, dyskutowaliśmy krytycznie! Ale cieszą mnie dwie konkluzje tego spotkania.

 

Pierwsza jest taka ‒ do czego ja się zobowiązałem ‒ że będziemy razem pracować tutaj, w Pałacu Prezydenckim, nad swoistym przeglądem prawa dotyczącego samorządu terytorialnego. Że takiego przeglądu wspólnie tutaj dokonamy, że w Kancelarii Prezydenta czy przy Kancelarii Prezydenta, przy Prezydencie Rzeczypospolitej zostanie powołany zespół, który tym się zajmie, i że właśnie przede wszystkim przedstawiciele samorządu terytorialnego wezmą w tym zespole udział. Że to Państwo będą mogli się wypowiedzieć i te bolączki mi jako Prezydentowi wskazać, przedyskutować je ‒ które kierunki są dobre, co się sprawdziło, co się nie sprawdziło, co można usunąć, a co trzeba wprowadzić.

 

I druga konkluzja – dla mnie również bardzo ważna – to jest to, że przedstawiciele samorządu są otwarci na dyskusję na temat przyszłych rozwiązań ustrojowych dotyczących samorządu terytorialnego. Zapowiedziałem, że będę chciał referendum konsultacyjnego w sprawie przyszłych przekształceń ustroju Rzeczypospolitej ‒ oczywiście jeżeli Polacy uznają, że są one potrzebne. I że w związku z tym chcę, aby zostało przeprowadzone w naszym kraju referendum konsultacyjne. Zaproponowałem, żeby przedstawiciele samorządu terytorialnego wypowiedzieli się w sprawie referendum konsultacyjnego, w sprawie pytań, tego, czy jakieś kwestie związane z funkcjonowaniem samorządu terytorialnego ‒ z jego pozycją ustrojową, z jego kształtem ustrojowym ‒ powinny się w tym referendum również znaleźć. I uzyskałem takie zapewnienie, że jest otwarcie na dyskusję w tej sprawie. Dziękuję za to, bo dla mnie jest to kwestia ogromnie ważna, żeby to właśnie Państwo się na ten temat wypowiedzieli – czy uważacie, że powinniśmy zadać naszym rodakom jakieś pytania w kwestii przyszłości samorządu terytorialnego, jak on powinien być zbudowany, jak powinien być osadzony konstytucyjnie, czyli co i jakie elementy związane z samorządem terytorialnym w polskiej Konstytucji powinny się znaleźć.

 

Szanowni Państwo, tak jak powiedziałem: chciałbym, żeby w naszym kraju ‒ także jeżeli chodzi o funkcjonowanie samorządu terytorialnego ‒ były realizowane te zmiany, które będziemy mogli spokojnie nazwać zmianami dobrymi. Chciałbym, żeby to były takie zmiany, które również znajdą Państwa potwierdzenie i Państwa akceptację. Dlatego sprzeciwiłem się planom wprowadzenia ograniczenia kadencji de facto wstecz, jeżeli chodzi o wybory powszechne wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Dlaczego? Dlatego, że uważam to za swoistą zmianę warunków w toku. To nie było wcześniej zapowiedziane. Jest oczywiście tu druga kwestia, co do której można prowadzić dyskusję: czy powinno być w ogóle ograniczenie możliwości sprawowania mandatu wójta, burmistrza, prezydenta miasta do dwóch kadencji na przyszłość? I to jest temat do dyskusji. Osobiście uważam, że można to rozważyć i że jest to rozwiązanie porównywalne z kadencyjnością Prezydenta Rzeczypospolitej ‒ a więc takie, które na tym poziomie dzisiaj już w naszym systemie konstytucyjnym, w naszym systemie prawnym funkcjonuje. Ale jestem tutaj absolutnie otwarty na debatę.

 

Natomiast nie zgadzam się na to, aby – tak jak były na ten temat pomysły – ograniczyć w przyszłych wyborach możliwość kandydowania tym osobom, które już sprawowały te funkcje, a były wybierane w powszechnych wyborach przez co najmniej dwie kadencje. Nie zgadzam się na to, ponieważ uważam, że jest to zmiana, która również zaskakuje Państwa wyborców, mieszkańców Państwa okręgów. I że może być coś takiego wprowadzone ‒ czyli, owszem, dwukadencyjność ‒ ale dopiero po odbyciu dwóch kadencji przez tych, którzy zostaną wybrani w najbliższych wyborach samorządowych. Natomiast dotychczasowe warunki w tym zakresie w tych wyborach, które nadchodzą – w 2018 roku – powinny być zachowane.

 

Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za tę dzisiejszą obecność, bardzo dziękuję za tę Państwa pracę – składam najserdeczniejsze życzenia i podziękowania Państwu, Waszym najbliższym, Waszym wspólnotom lokalnym i regionalnym. Proszę przekazać ukłony od Prezydenta Rzeczypospolitej, gdy Państwo wrócą do siebie. Ale chciałem też bardzo serdecznie podziękować Państwa współpracownikom i Państwa najbliższym, czyli wszystkim tym, którzy z Wami na co dzień ponoszą trud służby publicznej ‒ i w sensie dosłownym ponoszą ten trud, bo z Wami pracują, i w tym sensie, że bardzo często to nie jest służba od godz. 8 do 16. To jest zdecydowanie poza normalnymi godzinami pracy ‒ to bardzo często służba właśnie dla swojego samorządu, dla swojej wspólnoty lokalnej czy regionalnej. To często doglądanie inwestycji wręcz prawie że po nocy – kiedy się jeszcze jedzie, gdy pracownicy zejdą z budowy, żeby zobaczyć, na jakim są etapie, ile zrobili, jak to wygląda. Ilu spośród Państwa tak właśnie postrzega i tak właśnie wykonuje tę swoją misję, którą powierzyli Wam Wasi współmieszkańcy?

 

Bardzo serdecznie Państwu za to dziękuję i dziękuję Państwa bliskim za to, że to wytrzymują. Sami Państwo wiedzą, że taka służba to nie jest tylko miód ‒ to bardzo często także i wielki trud i gorzki smak. Ale życzę Państwu, żeby zawsze, nawet wtedy gdy ten gorzki smak przez jakąś chwilę będzie, bo on stanowi naturalną część właśnie tej służby, to żeby na samym końcu był to smak słodki, smak wielkiej satysfakcji, dobrze wykonanego zadania i szacunku ze strony współmieszkańców.

 

Dziękuję bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.