przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 30 maja 2017

Wystąpienie Prezydenta RP w czasie spotkania z dziennikarzami w Tbilisi

 Ekscelencjo, Panie Prezydencie!

 

Chciałem bardzo serdecznie jeszcze raz podziękować za to niezwykle ważne dla mnie ‒ nie tylko jako dla Prezydenta Rzeczypospolitej, a także dla mnie osobiście ‒ zaproszenie tutaj, do Gruzji, do Tbilisi. Za to, że mogę tutaj razem z Panem być i ‒ tak jak to dzisiaj powiedziałem ‒ w jakimś sensie podążać śladami, tą ścieżką, którą w sensie politycznym wytyczył pan prezydent profesor Lech Kaczyński.

 

Dziękuję za wspomnienie o prezydencie Rzeczypospolitej, który był wielkim przyjacielem Gruzji – nie tylko w sensie osobistym, nie tylko w sensie swojej miłości do Gruzji jako pięknego kraju, ale także jako wielkiego polityka o głębokim przekonaniu co do strategicznego znaczenia Gruzji jako przyjaciela i sojusznika Rzeczypospolitej, jako przyjaciela i sojusznika Zachodu, czyli Unii Europejskiej i państw należących do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jak nikt z polskich polityków prezydent Lech Kaczyński doskonale rozumiał, że niepodległość, wolność i suwerenność Gruzji, wolność narodu gruzińskiego są niezwykle ważne dla utrzymania jedności Europy, dla utrzymania przede wszystkim wolności w naszej części Europy, czyli Europy Środkowej, tej, gdzie leży mój kraj, Polska. Stąd wielkie jego wsparcie dla Gruzji, dla dążeń Gruzji do Unii Europejskiej, do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

 

A w krytycznym momencie, latem 2008 roku, gdy Gruzja została napadnięta przez Rosję, pan prezydent Lech Kaczyński nie wahał się, żeby zebrać przywódców Europy Środkowej i przylecieć tutaj, do Tbilisi, po to, żeby stanąć razem i powiedzieć „nie!” tamtej wrogiej zdradzieckiej napaści, agresji, która miała wtedy miejsce – i na całe szczęście tę agresję udało się zatrzymać. To jest także moja, jako Polaka, dzisiaj wielka satysfakcja, że mogę w wolnym Tbilisi, w niepodległej Gruzji być z Panem Prezydentem kilka dni po tym, gdy obchodziliście 26. rocznicę odzyskania niepodległości.

 

Za dwa lata będziemy obchodzili – tak jak Pan Prezydent powiedział – stulecie naszych stosunków dyplomatycznych, tych wykreowanych w 1919 roku z udziałem wielkiego Polaka, Marszałka Józefa Piłsudskiego, i potem odnowionych po 1989 roku, a więc po tym, gdy Gruzja i Polska odzyskały pełną niepodległość. A więc to jest także taki specyficzny moment w naszej wspólnej historii – wspomnienie w trakcie tej mojej wizyty w Gruzji o dwóch Polakach: o prezydencie Lechu Kaczyńskim, który, mogę chyba powiedzieć to śmiało, bronił Gruzji 9 lat temu, i o także wielkim przyjacielu Gruzji, polityku naszej niepodległości, który tak doskonale również rozumiał znaczenie Gruzji w wielkiej polityce międzynarodowej ‒ można powiedzieć: geopolityce i polityce geobezpieczeństwa ‒ czyli o Marszałku Józefie Piłsudskim.

 

Bardzo się cieszę, Panie Prezydencie, że jedna z głównych alej Tbilisi od jutra będzie nosiła oficjalnie właśnie imię Marszałka Józefa Piłsudskiego. To bardzo ważny gest wobec Rzeczypospolitej, za który bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Cieszę się, że jutro będę uczestniczył w uroczystości odsłonięcia tej ulicy pod nową nazwą, z nowym – tak ważnym dla nas, Polaków – patronem, wielkim bohaterem naszej ojczyzny.

 

Ale Panie Prezydencie, moje spotkanie z Panem Prezydentem i z Gruzją to przede wszystkim współczesność. Chciałem bardzo, bardzo serdecznie pogratulować Panu Prezydentowi, całemu narodowi gruzińskiemu i władzom gruzińskim tej zmiany jakościowej, wielkiej zmiany, jeżeli chodzi o takie najbardziej osobiste relacje z Unią Europejską, które każdy Gruzin ma – a mianowicie o wejście do ruchu bezwizowego z Unią Europejską. Komuś się może wydawać, że to jest drobna sprawa, ale ja pamiętam, jak byłem młodym chłopakiem, to dla Polski znoszono wizy w relacjach z państwami zachodu Europy. I pamiętam, że dla mnie – jako młodego człowieka – było to ważne wydarzenie: że nie trzeba już chodzić do ambasady, nie trzeba stać w kolejce, nie trzeba się o tę wizę ubiegać. To był taki powiew wolności, poczucia, że jesteśmy traktowani rzeczywiście po partnersku.

 

Ogromnie się cieszę, że Gruzja ten poziom relacji z Unią Europejską osiągnęła, tak bardzo namacalny dla zwykłego człowieka w Gruzji – dla mnie jest to niesłychanie ważne. Bo to, co my robimy, ta wspólnota Unii Europejskiej, którą tworzymy, i ta wspólnota międzynarodowa, którą tworzymy także z Gruzją – dla mnie ona jest realizowana przede wszystkim właśnie dla zwykłych ludzi. Wszystko, co powinniśmy czynić w tych relacjach, powinniśmy czynić tak, żeby ludzie mieli poczucie korzyści, które z tej wspólnoty wypływają – korzyści w znaczeniu właśnie możliwości zwiększonego kontaktu międzyludzkiego i podróżowania i korzyści związanych także z poczuciem wzrastania bezpieczeństwa. To niezwykle ważne.

 

Bardzo serdecznie chciałem też podziękować, Panie Prezydencie, za to, że Gruzja jest tak silnym i jednoznacznym partnerem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Bardzo dziękuję za ten wielki udział Gruzji w misji Sojuszu Północnoatlantyckiego w Afganistanie – to niesłychanie ważne. NATO to dostrzega i NATO o tym pamięta. Na forum Sojuszu Północnoatlantyckiego i na forum Unii Europejskiej za każdym razem, gdy tylko mam sposobność, powtarzam, że drzwi do Sojuszu Północnoatlantyckiego, drzwi do Unii Europejskiej muszą pozostawać otwarte dla tych państw, które swoje aspiracje do tych wielkich międzynarodowych organizacji traktują w sposób poważny i rzeczywiście podejmują zdecydowane kroki, aby do tych organizacji należeć.

 

Tak właśnie jest z Gruzją – Gruzja te zdecydowane kroki podejmuje, Gruzja na każdym kroku pokazuje swoją determinację i swoją solidarność z Unią Europejską i z Sojuszem Północnoatlantyckim, za co ogromnie dziękuję, Panie Prezydencie, i co osobiście ogromnie doceniam. I zapewniam o moim wsparciu na każdym etapie dla gruzińskich aspiracji: i tych atlantyckich ‒ czy tych, jak to mówią, euroatlantyckich, a więc i w zakresie NATO ‒ i w zakresie przyszłego członkostwa w Unii Europejskiej.

 

Ta wizyta cieszy mnie także ze względu na możliwość budowy relacji nie tylko politycznych, ale również i gospodarczych. Cieszy mnie to, że polski eksport do Gruzji wzrasta – w ostatnich latach dynamicznie. To bardzo dobra wiadomość. W tym roku wzrósł ogromnie w porównaniu do tych wartości, które były w zeszłym roku, ale w tych relacjach pomiędzy naszymi dwoma krajami – jak by nie było dosyć dużymi krajami – to wciąż, Panie Prezydencie, za mało. Musimy czynić wszystko, aby ten wolumen wzrastał zarówno z jednej, jak i z drugiej strony. Chciałbym, żeby udało nam się doprowadzić do polsko-gruzińskiego forum biznesowego – czy to tutaj, w Tbilisi, czy w Warszawie ‒ ale chciałbym, aby takie forum się odbyło, i będę zachęcał polski rząd, żeby jak najszybciej takie spotkanie mogło zostać zorganizowane i żeby wymiana gospodarcza pomiędzy naszymi krajami się zwiększała, dlatego że nie mam żadnych wątpliwości, że potencjał ku temu jest ogromny.

 

Cieszy mnie bardzo także wzrost wymiany międzyludzkiej, tzn. że coraz więcej obywateli Gruzji podróżuje do Polski, coraz więcej Polaków odwiedza Gruzję. Gruzja jest bardzo dobrym miejscem choćby na wakacje ‒ zachęcam moich rodaków do odwiedzania Gruzji. Mam nadzieję, Panie Prezydencie, że ta wymiana pomiędzy naszymi krajami będzie się zwiększała.

 

Dziękuję także za bardzo dobrą współpracę historyków. Cieszę się, że w tej chwili w ramach Polsko-Gruzińskiej Komisji Historyków razem tworzą takie podsumowanie dotychczasowych historycznych relacji polsko-gruzińskich – jest ich bardzo wiele. Jest także istotny wkład polskich ludzi nauki i sztuki w budowę niepodległej Gruzji – od strony różnego rodzaju sztuk artystycznych, a także poprzez architekturę. Cieszy mnie ogromnie, że o tym wkładzie Polaków w rozwój Tbilisi i innych miast w Gruzji, i kultury tutaj, w Gruzji, się pamięta. Bardzo, bardzo za to dziękuję. Chcę zapewnić, że jeżeli chodzi o wszelkie kwestie związane z renowacją polskiego dziedzictwa w Gruzji, Polska jest gotowa tutaj partycypować i wspierać Gruzję, jeżeli tylko będzie taka potrzeba. I sądzę, że rozmowy w tej kwestii będą kontynuowane. Wiem, że spodziewana jest wizyta ministra kultury Gruzji w Polsce ‒ z pewnością zostanie z wielką radością przyjęty przez pana wicepremiera Piotra Glińskiego.

 

Panie Prezydencie, mam nadzieję, że ta wizyta przyczyni się do jeszcze większej intensyfikacji relacji polsko-gruzińskich. Z wielką radością będę witał Pana Prezydenta w Warszawie – mam nadzieję na wizytę prezydenta Gruzji w naszym kraju. Mam nadzieję także na zwiększenie wymiany w relacjach międzypolitycznych, ale przede wszystkim w relacjach międzyludzkich, bo – chcę powtórzyć jeszcze raz – one są dla mnie najważniejsze.

 

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za zaproszenie, Panie Prezydencie.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.