przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 21 grudnia 2015

Wystąpienie Prezydenta RP otwierające konferencję nt. polityki zagranicznej Lecha Kaczyńskiego

Szanowni Panowie Prezydenci, witam bardzo serdecznie!

Witam Panią premier, Pana premiera Jarosława Kaczyńskiego!

Witam Pana marszałka Marka Kuchcińskiego, witam wszystkich Państwa ministrów!

Witam Panią Martę Kaczyńską z Ewą!
 

Ogromnie się cieszę, musze powiedzieć, że jestem wręcz wzruszony – przede wszystkim chciałem bardzo bardzo serdecznie podziękować Panom prezydentom za przybycie. Panu prezydentowi Toomasowi Henrikowi Ilvesowi, Panu prezydentowi Valdasowi Adamkusowi, Panu prezydentowi Václavowi Klausowi, Panu prezydentowi Micheilowi Saakaszwilemu, Panu prezydentowi Traianowi Băsescu. Bardzo dziękuję za tę obecność. Muszę powiedzieć, że jestem ogromnie szczęśliwy z tego spotkania – przede wszystkim jako człowiek, jako ten, który ma to poczucie, że został wychowany w jakimś sensie do polityki przez pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. To, że panowie przyjechali ze swoich krajów, z daleka, przerywając swoje zwykłe, codzienne obowiązki stanowi dla mnie dowód wielkiej przyjaźni, rzeczywiście przyjaźń, jaką byliście Panowie złączeni z Panem prezydentem Lechem Kaczyńskim. Przyjaźni i szacunku dla pamięci o nim i dla polityki, którą realizował. My w Polsce często nazywamy pana prezydenta prof. Kaczyńskiego „człowiekiem Solidarności”. Zobacz także: "Polityka Lecha Kaczyńskiego zawierała najlepsze europejskie wartości"

 

Większość Polaków pewnie ma wtedy na myśli przeszłość pana prezydenta, jego osobiste przekonania jeśli chodzi o „Solidarność” jako związek zawodowy, dla którego działał przez tak wiele lat, przede wszystkim dla robotników, dla zwykłych ludzi pracy. Ale myślę, że dziś możemy spojrzeć na pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego jako człowieka solidarności także przez pryzmat tych słów, które tutaj są zapisane. To znaczy, człowieka, który solidarność rozumiał znacznie szerzej niż ten wielki ruch społeczny, który doprowadził od obalenia komunizmu i zmiany ustroju w Polsce. Myślę, że musimy jego politykę rozumieć także przez pryzmat słów, które kiedyś wypowiedział święty Jan Paweł II, masz papież. Powiedział, że „solidarność to razem, to jeden z drugim, nigdy jeden przeciw drugiemu”. I taką właśnie wspólnotę pan prezydent Lech Kaczyński starał się budować tutaj w naszej części Europy, w Europie Środkowo-Wschodniej. O tym właśnie będziemy dzisiaj mówili. Będziemy mówili o tym, dlaczego tak działał i będziemy mówili o tym, do czego zmierzał.

 

To była w moim przekonaniu realizowana wspólnie z panami ogromnie ważna polityka - nie tylko dla naszych krajów, patrząc na nie razem, czy na każdy z nich z osobna, ale to była także w gruncie rzeczy polityka ważna dla Europy, a w szczególności dla Unii Europejskiej. Bo myślę, że właśnie w tej polityce zawierały się najlepsze europejskie wartości. Pan prezydent po prostu chciał razem z panami je urzeczywistniać. To jest droga, z której absolutnie nie wolno schodzić, bo patrząc na dzisiejsze czasy, choć od tamtego momentu jednak wiele się zmieniło, a wiele też niestety potwierdziło. Polityka pana prezydenta i Panów, jeżeli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, nie tylko militarnego, ale także energetycznego. Niestety czasy potwierdziły te nawet najgorsze przewidywania. Kiedy dzisiaj patrzymy i rozmawiamy o tym, jakie były cele, ideały i dążenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to trzeba powiedzieć tak: czasy się zmieniły, ale one absolutnie nie straciły na aktualności. Wręcz przeciwnie, wydaje mi się, że są one coraz bardziej aktualne. I w związku z tym, uwzględniając to, co już się zdarzyło, mam osobiste głębokie przekonanie, że to jest  ten jedyny słuszny kierunek polityki, jaki nam został - do realizacji w Europie Środkowo-Wschodniej.

 

Jeszcze raz, dziękując Panom za obecność i zapraszając do dyskusji, proszę także, żebyście ze swojego własnego, wieloletniego doświadczenia w kierowaniu państwami przekazali nam dzisiaj cząstkę swoich refleksji na temat obecnej Europy i na temat tego, jak postrzegacie jej przyszłość. Zapraszam do dyskusji. Dziękuję bardzo.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.