przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 27 stycznia 2016

Wystąpienie na obchodach 71. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau

Ekscelencjo, Szanowna Pani Prezydent, Ekscelencje, Szanowni Państwo Ambasadorowie, Wszyscy Szanowni, Dostojni Goście!

 

Z najwyższym szacunkiem i głęboką wdzięcznością za obecność chciałem przede wszystkim powitać obecnych tutaj na sali byłych więźniów obozów koncentracyjnych, przede wszystkim obozu Auschwitz Birkenau. Chciałem powitać ocalonych, tych którzy przeszli przez te straszne, niewyobrażalne miejsca kaźni, ale są dzisiaj z nami.

 

Wyobrażam sobie, jak pomimo upływu 71 lat, jak trudno jest Państwu tutaj przyjechać. Nie tylko ze względu na kwestię wieku, ale także, ze względu na to, co dla Państwa oznacza to miejsce i jakie obrazy muszą się pojawiać w oczach w chwili, kiedy Państwo wchodzicie na tę ziemię. Ziemię, w którą wmieszane są na zawsze popioły, prochy prawie półtora miliona ofiar, jak mówią statystyki, a liczby podawane są różne. Ale na pewno są to niewyobrażalne straty, jakie poniosły narody, przede wszystkim naród żydowski, także naród polski, Romowie, naród rosyjski. Dziękuję, że Państwo tutaj jesteście jako naoczni świadkowie tamtej historii.

 

Proszę Państwa, Auschwitz to nie jest tylko muzeum. Auschwitz to nie jest tylko wielki grób, bo prochy pomordowanych są wszędzie i można powiedzieć, że to miejsce jest jednym wielkim grobem. Więc nie jest to tylko upamiętnienie. Chciałbym, i wierzę głęboko, że tak jest, że Auschwitz to jest i zawsze będzie, w tym znaczeniu świadomościowym, teraźniejszość, teraźniejszość dla całego świata.

 

Wielki znak i ostrzeżenie przed tym, co może się stać, jeżeli zagubi się władza i jeżeli omota społeczeństwo. Co może się stać, jeżeli życie społeczne, publiczne, polityczne zdominuje nienawiść. Co może się stać, jeżeli prawo międzynarodowe jest łamane, a społeczność międzynarodowa w porę nie reaguje. Co może się stać, jeżeli jedne państwa zachowują się agresywnie wobec innych, jeżeli zagarniają ich terytoria, jeżeli szerzą wojnę i nienawiść.

 

Auschwitz wiec jest i zawsze będzie wielkim ostrzeżeniem. I dlatego tak dziękuję za Państwa obecność tutaj dzisiaj, właśnie jako świadków tej straszliwej prawdy o Auschwitz, o niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym zbudowanym na ziemiach, które kiedyś były polski państwem, ale zostały zagrabione zdradziecko przez hitlerowskie Niemcy w 1939 roku. I tutaj zbudowano tę straszliwą machinę zagłady.

Jej więźniami początkowo byli Polacy, kiedy powstała na początku 1940 roku. Potem byli nimi także jeńcy rosyjscy, byli Romowie, ale przede wszystkim od 1942 roku miejsce to stało się miejscem makabrycznej zagłady narodu żydowskiego. Mordowano bezwzględnie. Tylko część, wybierano po to, by skierować ich do morderczej pracy. Resztę zgładzono od razu, natychmiast. Ojcowie widzieli, jak ich żony z dziećmi prowadzone są do komór gazowych. To niewyobrażalne i to nie było wyobrażalne, bo ta prawda jest tak straszna, że początkowo nikt nie chciał w nią uwierzyć.

 

A byli świadkowie, którzy wynosili wiedzę o tym na Zachód. Polskie Państwo Podziemne wysłało tutaj do Auschwitz rotmistrza Pileckiego, wielkiego bohatera Polskiego Państwa Podziemnego, który dał się aresztować, po to właśnie, aby tutaj tworzyć komórkę konspiracyjną wewnątrz obozu i zanieść światu prawdę o Auschwitz. I zrobił to.

 

To wielki wspaniały Polak i bohater Jan Karski, emisariusz polskiego rządu londyńskiego, rządu na uchodźstwie, również członek Polskiego Państwa Podziemnego, który na podstawie także tych informacji, które uzyskał od Witolda Pileckiego, ale także i na podstawie własnej wiedzy, tworzył raporty, które przekazywał władzom państw alianckich, które przekazywał także władzom Stanów Zjednoczonych. Niestety obraz, jaki się z tego wyłaniał, był tak makabryczny, że nie chciano wierzyć jego raportom, nie chciano wierzyć jego słowom, mimo że błagał, prosił.

Niestety świat przekonał się o tym, co zdarzyło się w Auschwitz Birkenau i co zdarzyło się w innych obozach dopiero wtedy, kiedy hitlerowskie Niemcy zostały pokonane, dopiero wtedy, kiedy te obozy zostały wyzwolone i prawda ukazała się światu. I żołnierze armii alianckich mogli na własne oczy zobaczyć ogrom zbrodni i ludzkiej tragedii.

 

Szanowni Państwo, musimy czynić wszystko, jest to nie tylko obowiązek polityków, ale także wszystkich ludzi, aby tak straszliwe wydarzenia, które stały się tutaj i w innych miejscach kaźni, nigdy więcej na świecie nie miały miejsca. To nie tylko element przestrzegania prawa międzynarodowego, niezwykle ważny, o którym cały czas musimy pamiętać i o którym cały czas musimy mówić.

 

To także proszę Państwa edukacja, edukacja we wszystkich państwach – w Polsce, w Izraelu, w całej Europie i na świecie. Jestem ogromnie dumny i wzruszony, że jest tu dziś ze mną Pani Zofia Pilecka, córka rotmistrza Pileckiego, że jest tu dziś ze mną Pani Marysia Jopek, uczennica liceum, która wygrała konkurs na pracę pt. „Czym dziś jest dla mnie Auschwitz”. To właśnie ta edukacja ma spowodować, że Auschwitz będzie teraźniejszością, będzie teraźniejszością w świadomości młodych ludzi. Tak, aby ani za naszych czasów, ani za czasów przyszłych pokoleń taka tragedia nie miała nigdy więcej miejsca.

 

Ale w tym wszystkim niezwykle istotna jest także prawda. Historia wtedy uczy i wtedy właśnie tworzy ten element bezpieczeństwa i dobrego współżycia między narodami, kiedy jest oparta na prawdzie. I głoszenie tej prawdy jest wielkim zadaniem Polaków, jako tych, na których terenach, gdzie było ich państwo, stworzono obozy zagłady, jako tych proszę Państwa, którzy także byli w tych obozach i znają prawdę o Holocauście, o tej straszliwej masakrze nienotowanej w historii ludzkości. To obowiązek Izraela, który tak straszliwie, jako naród ucierpiał w niewyobrażalny sposób, nie do opisania. I ta prawda musi być dziś na świecie głoszona. Prawda o tym to niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne i to prawda o tym, kto był ich ofiarami, a kto był sprawcami mordów.

 

To wielkie zadanie, które jest realizowane i które, wierzę, że będzie realizowane. I myślę, że wszyscy, tak jak tu dziś jesteśmy na tej sali, poczynając od Państwa, byłych więźniów, ocalonych, poprzez tych, dla których to miejsce i tamte wydarzenia są niezwykle ważne. My wszyscy musimy to potraktować, jako swój wielki obowiązek.

 

Chcę Państwu powiedzieć, że ja właśnie tak do tego podchodzę. Zawsze, kiedy jestem w tym miejscu czuję się rozbity wewnętrznie, bo rozmiar tragedii, przede wszystkim tragedii narodu żydowskiego, ale także mojego narodu polskiego, w tym miejscu jest po prostu niewyobrażalny. I dlatego składam dziś hołd wszystkim ofiarom, tym którzy zginęli, składam dziś hołd także wszystkim tym, którzy przeżyli. Proszę przyjąć ten hołd i wyrazy mojego najwyższego szacunku i jeszcze raz podziękowania za obecność tutaj.

 

I chcę powiedzieć jeszcze jedno – dla mnie, jako dla Polaka, dziś prezydenta Rzeczypospolitej, ale także dla państwa Izrael od początku jego istnienia, Auschwitz jest wielką lekcją tego, że trzeba czynić wszystko, aby chronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli i że dla władz to jest najwyższy obowiązek.

 

Dziękuję.

 

 
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.