przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 21 listopada 2017

Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z przedstawicielami społeczności polskiej w Grecji

Spotkanie z przedstawicielami społeczności polskiej w Grecji

Czcigodni Odznaczeni,

Wielce Szanowna Pani Ambasador,

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wszyscy Drodzy Przybyli Goście,

Panie Trenerze,

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy, Przyjaciele,

Nasi Wspaniali Artyści!

 

Zobacz także: W Grecji Para Prezydencka spotkała się z Polonią PL/ENG Bardzo dziękuję za to, że zechcieli Państwo z różnych zakątków Grecji, często z wysp, przyjechać tutaj na tę chwilę, na to wieczorne spotkanie ze mną, z Prezydentem Rzeczypospolitej. Bardzo dziękuję, bo są to spotkania dla mnie ogromnie ważne. Bardzo się cieszę, że tutaj, w Atenach, też mogę takie spotkanie odbyć i zechcieli Państwo na nie przybyć ‒ jestem bardzo wdzięczny za Państwa obecność. Jestem ogromnie wdzięczny Pani Ambasador i wszystkim jej współpracownikom za zorganizowanie tego wydarzenia. Bardzo też dziękuję za ten piękny, wzruszający występ – za tego pięknego poloneza, o którym żona mi opowiadała, bo już go wczoraj widziała… ale krakowiaka nie widziała. Dziękuję za piękny śpiew. Jestem za to naprawdę ogromnie wdzięczny.

 

Jestem, proszę Państwa, wdzięczny za tę wspólnotę Polaków tutaj w Grecji. Ktoś powie ‒ niedaleko. To jest niedaleko i daleko. Do niedawna było bardzo daleko. Do 1989 roku było bardzo, bardzo daleko. Potem na szczęście przez ostatnie niespełna 30 lat to się zmieniało. Dzieci tego już w ogóle nie pamiętają, dla nich to zamierzchła historia, ale dla większości z nas to czasy doskonale znajome, a dla wielu z Państwa to czasy, w których tutaj przyjechaliście w latach 80. po to, żeby po prostu lepiej żyć ‒ w godniejszych warunkach, w wolnym kraju. I wielu z Państwa jest już tutaj bardzo długo. W kraju, który przyjął Was życzliwie. Wielu ludzi z Polski otrzymało tutaj pomoc, spotkało się z ogromną życzliwością ze strony Greków.

 

Relacje pomiędzy naszymi narodami historycznie były dobre, ale faktycznie w jakimś sensie była to też odpowiedź Greków, społeczeństwa greckiego na gest ze strony Polaków, którzy na przełomie lat 40. i 50. przyjęli, przygarnęli do siebie, do polskiego społeczeństwa ludzi, którzy przyjechali z Grecji – także dlatego, że musieli ją opuścić, a nie dlatego, że chcieli. I – proszę Państwa – to buduje taką szczególną więź pomiędzy ludźmi, społeczeństwami, narodami. Jest bardzo wiele małżeństw polsko-greckich, jest wiele przyjaźni, mówiłem o nich wczoraj – często takich do grobowej deski, są koledzy ze szkoły w Polsce, ze szkoły w Grecji. To dobrze. Mówię to jako Prezydent Rzeczypospolitej, ale mówię to także jako Prezydent państwa, które dzisiaj jest członkiem Unii Europejskiej i które w związku z tym jest członkiem wielkiej europejskiej wspólnoty.

 

To dobrze, że moi rodacy byli wśród społeczeństwa greckiego przez dziesięciolecia i dawali dobre świadectwo o Polsce, o Polakach. Że ich praca, ich wysiłek przyniosły wiele radości ludziom w Grecji. Myślę tutaj chociażby o naszych sportowcach, wspomniałem na wstępie Pana Trenera – to są sukcesy. Z jednej strony osobiste, ale z drugiej strony są to sukcesy Polaków odniesione dla Grecji. Bardzo za to dziękuję. Dziękuję, że Państwo ‒ pracując tutaj, będąc w tym społeczeństwie – budowali zawsze dobrą markę Polski i dobrą markę Polaka jako człowieka, obywatela, pracownika, jako kogoś rzetelnego, solidnego, kogoś, na kim można polegać, kogoś, z kim można odnieść sukces. Jestem za to ogromnie wdzięczny.

 

Widzę to po sposobie, w jaki do mnie, jako Prezydenta, i do moich współpracowników odnoszą się tutaj chociażby najwyżsi przedstawiciele władz greckich: z szacunkiem, a przede wszystkim z życzliwością – bo to jest najważniejsze. Przecież każdy z Państwa wie, że to się czuje. Czy to wyłącznie protokół i obowiązek wynikający z wizyty politycznej? Czy jest w tym coś więcej ‒ także i serce, życzliwe spojrzenie, uśmiech, serdeczność? Otóż jest, także dzięki Państwa postawie.

 

Ogromnie jestem za to wdzięczny i mogę tylko powiedzieć, że trochę się dziwię, że jest to pierwsza wizyta Prezydenta Rzeczypospolitej od 19 lat. Bo wydawałoby się, że kraj, który jest z nami we wspólnocie Unii Europejskiej, który leży blisko Polski, który co roku odwiedza milion Polaków, przyjeżdżając tutaj choćby na wakacje, ale też w wielu różnych sprawach – powinien być na stałe w rozkładzie wizyt najważniejszych przedstawicieli polskiego państwa: prezydenta, premiera, ważnych ministrów. Tymczasem okazuje się, że nie jest i że trzeba te bezpośrednie relacje w zasadzie trochę odbudowywać.

 

Ale bardzo dziękuję za tę wizytę ‒ Pani Ambasador dziękowała za przyjazd, a ja dziękuję za jej organizację. Dziękuję za wszystkie spotkania, które ‒ dzięki wysiłkowi Pani Ambasador i naszej placówki ‒ mogliśmy tutaj przeprowadzić. Bardzo dobre spotkania ‒ bardzo dobry, proszę Państwa, komponent biznesowy. Mówię o tym, bo chciałbym, żeby nas tutaj było jeszcze więcej – nie w tym znaczeniu, że będziemy się tutaj przeprowadzać, bo ja bym wolał, żeby się Państwo z powrotem przeprowadzili do Polski, ale w tym znaczeniu, że będziemy tutaj częściej i bardziej, że Polska będzie widoczna. I o to też chciałem Państwa prosić.

 

Teraz, w najbliższych latach, będziemy mieli dwa ważne wydarzenia: stulecie odzyskania niepodległości przez Rzeczpospolitą w przyszłym roku – piękne święto, które będziemy obchodzili w zasadzie przez cały rok, a potem stulecie nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Grecją po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Grecja była jednym z pierwszych państw, które wtedy tę odrodzoną Rzeczpospolitą uznały. Bardzo proszę, byście się Państwo w te obchody włączyli, żeby nas było widać, żeby Grecy wiedzieli, że Polska obchodzi swoje stulecie odzyskania niepodległości. A potem, żeby im przypomnieć i podziękować za to, że 100 lat temu to nasze odradzające się państwo – choć przecież wtedy jeszcze nie w pełni ukształtowane, bo kształtowanie granic Rzeczypospolitej trwało do 1921 roku – uznali i że w związku z tym byli od samego początku naszymi przyjaciółmi.

 

Oczywiście, że Polacy zostawili tu po sobie w Grecji także i dobre wspomnienie, w tamtym czasie niezwykle aktualne, jak choćby Zygmunt Mineyko, o którym tutaj wspominaliśmy i którego imię nosi dzisiaj zespół polskich szkół. To faktycznie postać, która w Grecji rozsławiła Rzeczpospolitą i pokazała, kim jest Polak. Że to człowiek wykształcony, przygotowany, że to ktoś pożyteczny, ktoś, kto wkłada serce w swoją ojczyznę, także tę nową, tę, która go przyjęła, gdy on swojej nie miał. Bo przecież wyjechał z Polski, gdy nie było jej na mapach, bo była rozdarta przez zaborców. I tu właśnie znalazł swoją nową ojczyznę.

 

To wreszcie, proszę Państwa, w czasie II wojny światowej nasz bohater. Wystawę wspominającą jego walkę, życie, także jego wyniki sportowe otwieraliśmy wczoraj – Jerzy Iwanow-Szajnowicz. Jak wielokrotnie podkreślano: bohater dwóch ojczyzn – bohater Polski, bo walczył za wolną Polskę, i bohater Grecji, bo walczył za wolną Grecję. Szanowni Państwo, dziękuję za to, że o tym pamiętacie, dziękuję także za to, że wczoraj byli Państwo na otwarciu tej wystawy. To ważne, że pokazujemy, że pamiętamy o naszych rodakach, o naszych bohaterach i dajemy tego świadectwo. Jestem Państwu ogromnie wdzięczny.

 

Muszę powiedzieć, że jesteście naprawdę wspaniałą polską wspólnotą, jedną z najprężniejszych – mogę to śmiało mówić, bo odbyłem takie spotkania i spotykałem się też z młodzieżą już w bardzo wielu krajach, bo Polacy są przecież rozsiani po całym świecie. Ale muszę powiedzieć, że tutaj rzeczywiście Polacy, Polonia działają wyjątkowo prężnie i widać tę ogromną dumę z Polski i polskości. Naprawdę składam Państwu za to wielkie, ogromne wyrazy szacunku.

 

Dziękuję Pani Dyrektor i wszystkim nauczycielom, że tak wspaniale uczą tutaj polską młodzież, że ten język polski jest, że dzieci go nie zapominają. Dziękuję rodzicom, że pilnują tego – ogromnie jestem za to wdzięczny, proszę Państwa, bo w ten sposób trwamy jako naród i jako Polska także poza granicami. Naprawdę składam Państwu jako Prezydent Rzeczypospolitej za to głębokie ukłony. Jestem zaszczycony, że mogłem odznaczyć tych, którzy dają tutaj z siebie ponadprzeciętnie dużo w tych właśnie sprawach – kultywowania polskości, krzewienia naszej kultury, pokazywania tego, co ważne dla Polski, dla Polaków. Bardzo jestem za to wdzięczny.

 

Proszę Państwa, ten wyjazd miał w istotnym stopniu profil gospodarczy. Bardzo było dla mnie ważne, żeby polski biznes mocno się tutaj pojawił; bo nie jest z tym źle, ale mogłoby być znacznie lepiej. Biorąc pod uwagę, że jest Państwa w Grecji – jak słyszę – 13 tys., to na pewno polski biznes mógłby tutaj robić znacznie więcej. Tak samo jak zapraszam grecki biznes do Polski. Cieszę się, że te spotkania odbyłem. Mam nadzieję, że w związku z tym zobaczą Państwo w najbliższych latach ‒ bo w pewnym sensie uznam to za sukces tej wizyty – więcej polskich produktów na greckim rynku, może więcej rodaków przyjeżdżających tutaj, także w związku z różnymi wydarzeniami kulturalnymi.

 

Mam nadzieję, że te relacje polsko-greckie będą jeszcze lepsze i że także ja, jako przedstawiciel polskich władz, będę mógł się przyczynić, idąc Państwa śladem, do budowania dobrego wizerunku Rzeczypospolitej w tym pięknym i przyjaznym kraju.

 

Jeszcze raz Państwu serdecznie dziękuję i składam wszystkim – obok podziękowań – także najlepsze życzenia. Dziękuję za to piękne spotkanie.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.