przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 25 stycznia 2018

Wypowiedź dla mediów podczas Forum Ekonomicznego w Davos

Wypowiedź Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla mediów podczas Forum Ekonomicznego w Davos

Witam Państwa bardzo serdecznie w kolejnym dniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, kolejnym dniu bardzo interesującym i pracowitym. Odbyłem dzisiaj już dwa spotkania bilateralne. Pierwsze z panem prezydentem Serbii – Aleksandarem Vučiciem. I drugie ‒ z królem Jordanii Abdullahem II.

 

Z Jego Wysokością znamy się już bardzo dobrze, bo to kolejne nasze spotkanie. Byłem już też zaproszony i odbyłem wizytę w Jordanii u Jego Wysokości. Jeszcze raz zaprosiłem króla do Polski, mam nadzieję, że ta wizyta odbędzie się jeszcze w tym roku. Podziękowałem królowi za to, że podjął decyzję o otwarciu w Warszawie Ambasady Jordanii, czego spodziewamy się w miarę najbliższym czasie.

 

Rozmawialiśmy z Jego Wysokością o sytuacji humanitarnej, o pomocy uchodźcom. Mówiłem, że polski rząd utworzył specjalne stanowisko – specjalnego ministra. Jego Wysokość wiedział, że pani minister Beata Kempa była dwa tygodnie temu w Jordanii. Rozmawialiśmy właśnie na temat pomocy ze strony Unii Europejskiej, wsparcia dla Jordanii w tym, żeby jej pomóc w radzeniu sobie z kryzysem migracyjnym.

 

Rozmawialiśmy również o współpracy w zakresie przemysłu zbrojeniowego, o współpracy wojskowej. Król dziękował za wsparcie ze strony Polski, za obecność polskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie. Atmosfera tej rozmowy było bardzo dobra. Muszę powiedzieć, że współpraca z Królestwem Jordanii poprzez osobę Jego Wysokości układa się bardzo dobrze i cieszę się, bo Polska jest darzona w Jordanii wielkim szacunkiem.

 

Druga rozmowa ‒ tak jak wspomniałem: z panem prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem. Głównym jej elementem była sytuacja na Bałkanach, zwłaszcza na Bałkanach Zachodnich. Pytałem Pana Prezydenta, jak on widzi tę sytuację. Mówił mi o bardzo trudnej, niezwykle skomplikowanej sytuacji w Bośni – oczywiście na tle politycznym i etnicznym. Rozmawialiśmy o sytuacji związanej z Kosowem.

 

Potwierdziłem, że Polska wspiera europejskie, unijne aspiracje Serbii. Ponowiłem moje zapewnienie ‒ które zresztą swego czasu przedstawiłem też jako moje stanowisko kolegom prezydentom krajów Unii Europejskiej – że uważam, iż drzwi do Unii Europejskiej powinny pozostać otwarte. Zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy kryzys związany z brexitem. Bo wszyscy powinniśmy pokazywać, że Unia jednak jest jednością, jest żywa i otwarta na kraje oraz społeczeństwa, które do Unii Europejskiej chcą przystąpić.

 

Dlatego absolutnie uważam, że nie wolno zamykać drzwi do Unii Europejskiej, że tych, którzy do Unii aspirują, powinniśmy zapewniać o tym, że jeżeli spełnią wymagane kryteria, zostaną do Unii Europejskiej przyjęci. Unia powinna się rozwijać, byśmy jako wielka gospodarka unijna byli coraz bardziej konkurencyjni, by miała dopływ świeżej myśli i byśmy mogli wykorzystywać też to nowe, co przynoszą ze sobą nowe kraje członkowskie, tak jak przyniosła Unii Europejskiej Polska.

 

Proszę Państwa, jeszcze dzisiaj – dosłownie za parę chwil – bardzo ciekawa debata właśnie na temat współpracy w podzielonym świecie. Będziemy mówili o różnych formach współdziałania, o radzeniu sobie z kryzysami. Będę brał w tej debacie udział przede wszystkim jako Prezydent Rzeczypospolitej, która dzisiaj jest – co najważniejsze – członkiem Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jeżeli mówimy o współpracy, pokoju i bezpieczeństwie na świecie, to my jesteśmy istotnym uczestnikiem tej właśnie debaty.

 

Z pewnością będę też mówił o naszym spojrzeniu na te sprawy, o prymacie prawa międzynarodowego, o potrzebie zapobiegania konfliktom, zanim przerodzą się one w konflikty o charakterze wojennym. O tym, żeby właśnie przede wszystkim prawo międzynarodowe było przestrzegane, bo jest to kwestia najistotniejsza dla zapobiegania wojnom.

 

Proszę Państwa, to tyle. Nasza praca trwa. Pan premier Mateusz Morawiecki równolegle odbywa swoje spotkania. Jesteśmy podzieleni agendą – Pan Premier ma swoje spotkania, ja mam swoje. Chcemy w jak największym stopniu budować globalne wsparcie, globalną koalicję, która będzie swoistą siłą napędową dla rozwoju polskiej gospodarki. Dlatego obydwaj zapraszamy inwestorów, obydwaj rozmawiamy też z każdym o kwestiach inwestycyjnych.

 

Właśnie dzisiaj z moimi rozmówcami – z Jego Wysokością królem Jordanii i z Panem Prezydentem Serbii – także rozmawialiśmy m.in. o współpracy gospodarczej. Król mówił mi, że z satysfakcją przyjął informację, iż jordańska firma inwestuje w Polsce właśnie w zakresie nowoczesnych technologii. Z kolei Pan Prezydent Serbii mówił mi, że ogromnie cieszy go – zresztą tak samo jak i mnie – wzrastający z roku na rok obrót gospodarczy pomiędzy naszymi krajami, wzrastająca wymiana gospodarcza. To wszystko są dobre sygnały. Mam nadzieję, że będziemy tę współpracę pogłębiali z pożytkiem dla naszych krajów.

 

Dziękuję bardzo.

 

 


 

Pytania dziennikarzy:

 

Panie Prezydencie, Donald Trump będzie dzisiaj obecny w Davos. Czy tematy, które będzie poruszał, też z punktu widzenia Polski są istotne?

 

Prezydent Andrzej Duda: Tematy, które porusza prezydent Stanów Zjednoczonych, zawsze są istotne, bo z reguły są to tematy właśnie o charakterze globalnym, dotyczące także bezpieczeństwa światowego. Ale przede wszystkim jest to gigantyczna gospodarka, największa na świecie, więc na pewno będą to kwestie interesujące. Natomiast generalnie będą one poruszane jutro, dlatego że to jutro – z tego, co się orientuję – pan prezydent Donald Trump ma być obecny tutaj, na Forum, dosłownie. Natomiast ma przybyć do Davos dzisiaj wieczorem. Tak mi przynajmniej mówiono wczoraj.

 

Panie Prezydencie, jak Pan ocenia ogólnie to Forum Ekonomiczne? Czy te nieformalne spotkania są lepszą szansą i okazją do rozmów?

 

Powiedzmy otwarcie: one są najważniejsze, po to się przyjeżdża na Forum, debatę można sobie obejrzeć w telewizji. Natomiast to, co jest komunikowane w rozmowach bilateralnych, także w rozmowach w cztery oczy, kuluarowych – to są niezwykle istotne informacje i rzeczywiście w ten sposób buduje się agendę polityczną, która później przekłada się na agendę oficjalną. Tak więc obecność tutaj jest bardzo ważna i cieszę się, że podjęliśmy taką decyzję z Panem Premierem, żeby być tutaj właśnie razem, bo to nam daje możliwość tworzenia efektu synergii – po prostu jeden człowiek nie odbyłby tylu spotkań, ile jesteśmy w stanie odbyć razem.

 

W piątek, Panie Prezydencie, spotyka się Pan z Sekretarzem Stanu USA. Jakie tematy, jakie wątki?

 

Na pewno będziemy rozmawiali przede wszystkim o bezpieczeństwie – mamy ten obustronny sukces. Bardzo dużą część mojej rozmowy w cztery oczy z panem prezydentem Donaldem Trumpem ‒ latem w Warszawie, gdy Pan Prezydent gościł u nas w czasie tej pamiętnej wizyty ‒ poświęciliśmy na kwestię importu gazu skroplonego do Polski poprzez nasz gazoport w Świnoujściu. Cieszę się, że w międzyczasie został podpisany średnioterminowy kontrakt, więc o tym pewnie też będzie mowa w trakcie tego spotkania. Ale myślę, że przede wszystkim będziemy mówili o bezpieczeństwie, o obecności armii Stanów Zjednoczonych w Polsce, o zwiększaniu tej obecności – jakby wzmacniając to, o czym rozmawiał ostatnio w Waszyngtonie minister obrony narodowej, pan Mariusz Błaszczak. To na pewno będzie temat.

 

Jeszcze dzisiaj odbywam rozmowę z panem Klausem Schwabem – głównym organizatorem tego Forum i jego założycielem. Będę chciał, by nasza obecność tutaj w przyszłym roku była wzmocniona, i jeszcze dzisiaj wspomnę o tym panu Schwabowi.

 

Panie Prezydencie, wspominał Pan wczoraj o rozmowie z prezesem Google’a i jego zapewnieniach, że będą dalsze inwestycje w Polsce. Czy wśród tych licznych rozmów były jeszcze jakieś zapewnienia bądź – powiedzmy sobie – takie niemałe sukcesy? Możemy o czymś takim już mówić?

 

Rzeczywiście to zapewnienie było. Miałem jeszcze spotkanie z dużymi inwestorami, którzy inwestują w naszym kraju – i tam padały słowa zadowolenia z tego, jak się prowadzi interesy w Polsce. Podkreślano, że jesteśmy krajem sukcesu gospodarczego, że sprawy gospodarcze w tej chwili są bardzo dobrze prowadzone, co ja oczywiście przyjąłem z satysfakcją, zapraszając do jeszcze większych inwestycji w Polsce – do tego, by tworzyć więcej miejsc pracy, zatrudniać specjalistów, rozwijać w firmach także segment badawczo-rozwojowy.

 

Premier Morawiecki mówił, że Polska wejdzie do strefy euro w momencie, gdy nasz dochód rozporządzalny to będzie 80-90% tego, co mają najbogatsze kraje. Czy Pan podziela tę opinię, że do strefy euro nam się nie spieszy i dopiero w momencie, gdy będziemy wystarczająco bogaci, będziemy mogli tam wejść?

 

Zawsze miałem takie stanowisko. Pan premier Mateusz Morawiecki jest ekonomistą, specjalistą w tej dziedzinie. Ja zawsze patrzyłem na to bardziej z punktu widzenia życiowego i mówiłem, że w moim osobistym przekonaniu powinniśmy wejść do strefy euro wtedy, gdy zarobki przeciętnego Polaka w Polsce mniej więcej zbliżą się do przeciętnej w Unii Europejskiej. Wtedy możemy myśleć realnie o tym, żeby przejść na euro, żeby Polacy w Unii Europejskiej zarabiali godziwe pieniądze – w euro. I jakby to jest dla mnie tutaj podstawowym elementem. Ale myślę, że w gruncie rzeczy to jest to samo: bo jeżeli jako państwo będziemy mieli dochód zbliżony do średniej unijnej, zachodniej oczywiście, to wtedy jest to mniej więcej ta sama sytuacja.

 

Panie Prezydencie, pytanie o KRS. Czy się Pan obawia, że nie uda się skompletować tych 15 kandydatów? Na razie stowarzyszenia sędziowskie ich nie zgłaszają.

 

Jestem Prezydentem Rzeczypospolitej. Prezydent Rzeczypospolitej nie może się obawiać niczego.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.