przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 5 lutego 2018

Wystąpienie Prezydenta RP na konferencji „Wspólnie o Konstytucji, wspólnie o rodzinie”

 

Szanowni Państwo Marszałkowie – Pani Marszałek, Panie Marszałku,
Panie Ministrze,
Panie Senatorze,
Szanowni Państwo Profesorowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Eksperci!

 

Bardzo dziękuję za obecność na tym kolejnym spotkaniu, na którym mówimy o problemach konstytucyjnych. Dzisiaj o problemie niezwykle ważnym – w moim przekonaniu – ze względu na kształt ustrojowy państwa, na kwestię związaną z ustrojem społecznym. To dla mnie fundamentalne zagadnienie, jeżeli chodzi o ten obszar ‒ a więc kwestia rodziny. Tego, w jaki sposób rodzina jest nie tylko postrzegana, ale przede wszystkim, w jaki sposób rodzina, jako instytucja, jest usytuowana w przestrzeni państwowej – politycznej, prawnej, regulowanej najdonioślejszym aktem prawnym, jaki istnieje w państwie, a jakim jest Konstytucja.

 

To czwarta – proszę Państwa – z cyklu debat, które odbywają się tutaj, w Warszawie. Mówiliśmy już o samorządzie terytorialnym, o rolnictwie, generalnie o kwestiach związanych z ustrojem. Dzisiaj mówimy właśnie o rodzinie i o tym, czy rodzina jest dziś dobrze usytuowana w Konstytucji, czy jej znaczenie jest w wystarczający sposób podkreślone, czy w związku z tym rodzina, jako instytucja, jest także wystarczająco zabezpieczona konstytucyjnie i oczywiście, w jaki sposób w takim razie powinna być rodzina potraktowana w sensie ustrojowym w przyszłości.

 

Zobacz także: „Rodzina to fundament ustroju społecznego państwa” A więc czy w tym zakresie jest potrzebna w polskim ustroju zmiana, czy też to, co mamy dziś w naszej Konstytucji – choćby w art. 18, gdzie powiedziane jest, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod opieką państwa, Rzeczypospolitej Polskiej ‒ i wszystkie kolejne elementy, które są związane z rodziną w sensie konstytucyjnym, pozycją ustrojową kobiety, mężczyzny, ich wzajemną relacją, chociażby w kwestii równych praw – czy te kwestie powinny być szerzej regulowane, czy też nie.

 

Dzisiaj są regulowane. Ale to rzeczywiście jest bardzo poważna kwestia i przecież też bardzo często dyskutowana. Jaka powinna być od strony prawnej wzajemna relacja kobiety i mężczyzny, małżeństwa tworzącego rodzinę. Nikt z nas nie ma wątpliwości, że małżeństwo to związek dwóch osób, które z założenia muszą mieć równe prawa. Natomiast jest kwestia tego, czy małżeństwo może sobie układać swoje role w sposób dowolny. Ja osobiście uważam, że tak. Ale to jest jedno z pól, nad którymi można dyskutować.

 

Można wyjść od samej nazwy: rodzina. To bez wątpienia określenie, nazwa związana z rodzeniem się, czyli w związku z tym jakby w samą nazwę rodziny już jest wpisany jej niezwykle doniosły element, jaki ona ma dla społeczeństwa i dla państwa – element o charakterze rozwojowym. Rodzina to nie tylko związek dwojga ludzi ze sobą – oczywiście w tym sensie pozaprawnym, który powinien być oparty na miłości i wzajemnym oddaniu ‒ ale ona przede wszystkim z punktu widzenia państwowego służy rozwojowi społeczeństwa. A więc temu, żeby społeczeństwo trwało, żeby w związku z tym poprzez rozwój społeczeństwa, poprzez to, że w rodzinie rodzą się dzieci, żeby umacniał się byt państwowy, żeby – krótko mówiąc – rozwijało się społeczeństwo i żeby tworzyły się przyszłe pokolenia. Więc jest to jedno z podstawowych zadań rodziny – element rozwojowy.

 

Ale do elementu rozwojowego dołącza przecież również element wychowawczy. Rodzina służy nie tylko temu, żeby dzieci się urodziły, ale również temu, by te dzieci przygotować do życia, do ich późniejszych ról społecznych, które mają podejmować jako osoby dorosłe. A więc gdy już same będą decydowały się, tworzyły rodziny, wychowywały dzieci.

 

I to wreszcie także opiekuńcza rola rodziny. Opiekuńcza ‒ z jednej strony ‒ nad dziećmi wtedy, gdy są one jeszcze niepełnoletnie i są na etapie procesu wychowawczego. Ale również oczywiście i utrzymania dzieci. Ale to także opieka nad rodziną szerzej pojętą – jest to opieka nad starszymi członkami rodziny, nad członkami rodziny, którzy z jakichś względów stają się niedołężni i w związku z tym potrzebują pomocy. Oczywiście, że dzisiaj mamy różnego rodzaju instytucje – czy to prywatne, czy publiczne – które zajmują się opieką nad osobami chorymi dotkniętymi różnego rodzaju niepełnosprawnościami, uniemożliwiającymi im samodzielne życie. Ale jednak pamiętajmy, że w sensie historycznym to właśnie rodzina była zawsze elementem, gdzie funkcja opiekuńcza jest realizowana. I – powiedzmy sobie otwarcie – bardzo dobrze, dzięki Bogu, w bardzo wielu rodzinach jest dzisiaj możliwość sprawowania opieki nad najbliższymi i jest ona realizowana rzeczywiście z wielkim oddaniem.

 

To są, proszę Państwa, wszystkie zagadnienia dotyczące rodziny, wagi rodziny z punktu widzenia państwowego. Nie muszę tutaj mówić, jak dla mnie – jako Prezydenta – rodzina, jako właśnie instytucja, jest ważna. Uważam, że ona w ogóle stanowi absolutny fundament społecznego ustroju państwa i moje osobiste przekonanie jest takie, że jako taka powinna być zapisana. Są zresztą konstytucje, które właśnie w taki sposób podkreślają rolę rodziny, wskazując ją jako fundament ustroju społecznego ‒ podstawową jednostkę, jaka występuje w społeczeństwie. Choćby w greckiej konstytucji rodzina jest tak ujęta.

 

Proszę Państwa, jeszcze raz dziękuję ekspertom za przybycie. Będziemy mogli nie tylko posłuchać ich wypowiedzi, ale w drugiej części dzisiejszego spotkania będzie także czas na dyskusję, na debatę. Mam nadzieję, że każdy z Państwa, kto zechce się wypowiedzieć, przedstawić swój punkt widzenia, będzie mógł tego dzisiaj dokonać. Za wszystkie głosy z góry jestem ogromnie wdzięczny, tak samo jak i za udział w tym spotkaniu.

 

Dziękuję bardzo.

Wystąpienie Prezydenta RP Andrzeja Dudy na konferencji „Wspólnie o Konstytucji, wspólnie o rodzinie”.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.