przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 1 marca 2018

Wystąpienie Prezydenta RP podczas wręczenia odznaczeń w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych

 

Wielce Szanowni Kombatanci,

Wielce Szanowni Niezłomni,

Wielce Szanowny Panie Marszałku,

Panie Profesorze,

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowny Panie Prezesie,

Wielce Szanowna Pani Senator,

Wszyscy Dostojni Zebrani Goście!

 

To wielkie wydarzenie w wielkim roku. Rok 2018 to rok stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. To rok stulecia wywalczenia przez tamto pamiętne pokolenie – pokolenie końca XIX wieku i przełomu wieków – tego, co tak cenne, tego, o czym marzyli Polacy przez ponad 123 lata. Wtedy to się udało.

 

Ktoś powie: „Szczęśliwym zbiegiem politycznych okoliczności”. Na pewno polityczne okoliczności sprzyjały w tamtym momencie temu, co udało się uzyskać ‒ ale to przede wszystkim wielka zasługa niezłomności, bohaterstwa i krwi tamtego pokolenia. Ta niezłomność została przekazana dalej kolejnemu pokoleniu – pokoleniu ich dzieci. To Państwo są tym pokoleniem.

 

Zobacz także: Prezydent: Cierpienie Żołnierzy Niezłomnych nie poszło na marne Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych PL/ENG Żołnierze Niezłomni – to się pokazało w czasie II wojny światowej, w konspiracji, wśród partyzantów, którzy często cierpiąc głód, niedostatek, ale przede wszystkim walcząc, starali się odzyskać odebraną, zagrabioną im ojczyznę. Ale przede wszystkim nie zgadzali się na żadną Polskę, która nie będzie prawdziwie wolna, prawdziwie suwerenna, która nie będzie prawdziwie niepodległa. Dlatego stanęli z podniesioną głową, odważnie przeciwko zdradzieckiemu porozumieniu z Jałty, które rzuciło Polskę na Wschód, które oddało Polskę w sowiecką zależność – porozumieniu, które powodowało, że Polska niby na powrót powstała po hitlerowskiej i sowieckiej okupacji, ale nie suwerenna, nie absolutnie prawdziwie niepodległa, nie wolna. Na taką Polskę się nie zgadzali.

 

To Państwo są przedstawicielami tego pokolenia. I młodsi z Państwa są przedstawicielami pokolenia następnego i jeszcze następnego. Jakże ważne jest to wydarzenie dzisiaj, w stulecie niepodległości, gdy stoimy w Pałacu Prezydenckim w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce. Można dzisiaj śmiało powiedzieć: „Nie poszła tamta krew na marne, nie poszło na marne tamto cierpienie”.

 

Byłem dzisiaj, zaledwie dwie godziny temu, na ul. Strzeleckiej 8 na Pradze, a potem na Koszykowej. Na Strzeleckiej 8 od 1944 roku była siedziba NKWD. W piwnicach wydrapane modlitwy, ostatnie pożegnania, ale było także napisane: „Cierpimy za wolną Polskę”. Podobnie na Koszykowej w piwnicach Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, gdzie tak wielu ludzi cierpiało, zginęło, było katowanych. Przetrwali Państwo tamte lata, przetrwaliście więzienie, przesłuchania, strach, stres – coś, co dla dzisiejszej młodzieży jest niewyobrażalne.

 

Dziękuję Wam, że jesteście, że przyjęliście od Rzeczypospolitej Polskiej te odznaczenia – ten skromny wyraz podziękowania za Waszą niezłomną postawę, za to, że wierzyliście w tę Polskę, która w końcu nadeszła, którą mamy dzisiaj. Że ta Polska może – także dzięki Waszej postawie – docenić swoich bohaterów, mówić o nich głośno.

 

Kolejny raz obchodzimy dzisiaj Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To Pan Prezydent Lech Kaczyński złożył w Sejmie tę inicjatywę, a także marzył i położył swoje podwaliny pod powstanie muzeum na ul. Koszykowej, które będzie otwarte jutro – będzie dokumentowało, pokazywało właśnie młodym ten bezmiar otchłani cierpienia ludzi, którzy niezłomnie wierzyli, że trzeba walczyć o wolną Polskę, którzy nie szli na kompromis, nie godzili się z sowieckim zniewoleniem.

 

Dziękuję Wam za to, bo nie wiem, jaka byłaby dzisiaj Polska i czy udałoby się ją odrodzić w 1989 roku, czy powstałaby Solidarność, gdyby nie Wasza postawa, gdyby nie to, że o tym pamiętano. Czy może nie byłoby Polski, tylko sowiecka republika? Bo przecież także i Sowieci pamiętali, że 20 lat trzeba było się zmagać, by okiełznać Polaków, że 20 lat Niezłomni strzelali do ich funkcjonariuszy, walcząc o wolną Polskę – i to na pewno było dla nich poważne ostrzeżenie.

 

Za to Wam dziękuję. Że staliście na tej drodze, że z niej nie zeszliście, że nie poszliście na łatwe rozwiązania, że byliście gotowi oddać życie. Polska, głęboko w to wierzę – także dzięki tym młodym, którzy stoją za Państwem; mówiąc „młodym”, mam na myśli także ludzi z mojego pokolenia, chociaż tak naprawdę młodzi już nie jesteśmy, jesteśmy w średnim wieku, ale w stosunku do Państwa jesteśmy młodzi – dziękuje, że jesteście z nami, że jesteście świadkami tej wielkiej historii. I dziękuję za to, że ją przekazujecie, że przychodzicie, dajecie młodym świadectwo.

 

Tak jak tym młodym dziś odznaczonym dziękuję za to, że to świadectwo niosą, organizują spotkania, zapraszają Was, że dzięki temu najmłodsze pokolenie uczy się, co to znaczy być wiernym Rzeczypospolitej Polskiej – co oznacza dla człowieka wolna Polska i do jakiej ofiary warto się posunąć, żeby ją odzyskać.

 

Ogromnie Wam wszystkim za to dziękuję – za pamięć, za walkę, upamiętnianie, przekazywanie. Wspólnota narodu to także wspólnota wspólnej historii, a w tej historii przede wszystkim – wspólnej pamięci. Dziękuję, że tę pamięć przechowujecie, pielęgnujecie, że ją przekazujecie.

 

Cześć i chwała bohaterom, wieczna pamięć poległym! Niech żyje Polska!

Dziękuję, że nie poszliście na łatwe rozwiązania, że byliście gotowi oddać życie - mówił Prezydent Andrzej Duda do odznaczonych

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.