przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 14 kwietnia 2018

Wystąpienie Prezydenta RP podczas Gali Olimpijskiej

 

Szanowna Pani Prezes, Pierwsza Damo Polskiej Rodziny Olimpijskiej,

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowny Panie Prezesie,

Ekscelencjo, Księże Biskupie,

Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Wszyscy Dostojni Drodzy Przybyli Goście,

Przedstawiciele Sponsorów,

ale przede wszystkim Nasza Wspaniała Reprezentacjo Olimpijska,

Nasi Wspaniali Medaliści Olimpijscy!

 

Dziękuję za to, że dzięki Państwa pracy, codziennemu wysiłkowi, morderczemu treningowi, dzięki pracy trenerów, fizjoterapeutów, serwisantów ‒ wszystkich tych, którzy Państwa otaczają, i wszystkich, którzy tworzą ten wielki zespół pracujący na sportowy sukces ‒ także i ja z moją żoną mogliśmy odetchnąć powietrzem igrzysk olimpijskich.

 

Zobacz także: "Jestem dumny z polskich skoczków narciarskich" Nie moglibyśmy tego zrobić, gdyby nie było tej pracy, tego wysiłku, gdyby nie było codziennego trudu z Państwa strony – czyli gdyby nie było polskich reprezentantów na igrzyskach olimpijskich. Jestem za to Państwu ogromnie, z całego serca wdzięczny, tak – myślę – jak i wszyscy moi rodacy, którzy z zapartym tchem obserwują efekty Państwa pracy w postaci właśnie tych jedynych w swoim rodzaju występów, zmagań, jakie mają miejsce na igrzyskach olimpijskich.

 

Bardzo serdecznie dziękuję i jeszcze raz gratuluję naszym skoczkom – panu Kamilowi Stochowi, który zdobył złoty medal. Dziękuję, że mogłem dotknąć olimpijskiego medalu! Proszę Państwa, to jest wielka sprawa, że mogłem dotknąć go dosłownie dzisiaj i że mogłem go dotknąć dlatego, że został zdobyty, tak samo jak wszystkie pozostałe.

 

Z całego serca Panom dziękuję, bardzo dziękuję panu trenerowi Stefanowi Horngacherowi, bardzo dziękuję panu prezesowi Apoloniuszowi Tajnerowi – wszystkim tym, którzy na ten sukces pracują, a których jest bardzo wielu. Przecież bez każdego z nich z osobna ten sukces prawdopodobnie nie byłby możliwy. Bo to nie jest tylko skok – zresztą słyszeliśmy na ten temat dzisiaj już bardzo wiele słów.

 

Szanowni Państwo, oczywiście są malkontenci, którzy mówią: „No, tylko dwa medale. W Vancouver było sześć, w Soczi sześć”. Otóż, proszę Państwa, ja 30 lat czekałem na to, żeby Polak zdobył medal na zimowych igrzyskach olimpijskich. Bo ten ostatni – złoty Wojciecha Fortuny – został zdobyty, zanim zdążyłem się urodzić w 1972 roku, a kolejny został zdobyty w 2002 roku przez pana Adama Małysza, którego bardzo serdecznie pozdrawiam, również jako członka naszej wspaniałej ekipy w skokach narciarskich.

 

Na złoty czekałem 38 lat, zdobyła go pani Justyna Kowalczyk, której również składam stąd głębokie wyrazy szacunku. 18 ‒ spośród 22 medali zdobytych przez polskich reprezentantów na zimowych igrzyskach olimpijskich od 1924 roku – to medale zdobyte od 2002 roku. To Państwo i Państwa trochę starsi koledzy te medale dla nas zdobyli. I będzie tych medali z całą pewnością – jestem przekonany – więcej.

 

To także i nasze obowiązki ‒ polityków, pana ministra ‒ żeby powstawały nowe obiekty sportowe, żeby było gdzie trenować, żeby ta baza, która jest, była udoskonalana. Mogę z tego miejsca powiedzieć, że będziemy czynili wszystko, żeby tak było. Żeby skocznie były zmodernizowane, żeby powstawały nowe ‒ czy lepsze ‒ możliwości uprawiania narciarstwa alpejskiego, żeby były nowe trasy biegowe. Jest nowy tor do łyżwiarstwa szybkiego w Tomaszowie Mazowieckim – mam nadzieję, że będzie służył z powodzeniem naszym łyżwiarzom szybkim, mam nadzieję, że będzie też zachęcał młodych do tego, by trenowali. Dzięki temu będziemy się doskonalili.

 

A więc to także i nasze zadanie, nasza odpowiedzialność, żeby te możliwości treningowe były i żeby polski sport mógł się rozwijać. Żeby Państwo mogli zdobywać medale i byście mogli wspierać, być dumą i magnesem dla Waszych następców, bo potrzebujemy młodej kadry.

 

Cieszę się bardzo, że tak mocno zostali dziś zauważeni właśnie ci najmłodsi zawodnicy, którzy na igrzyskach olimpijskich byli po raz pierwszy. Są Państwo naszą wielką nadzieją. Cieszę się, że zdobyliście olimpijskie szlify, że przeżyliście te olimpijskie emocje i że gdy następnym razem pojedziecie na igrzyska olimpijskie, będziecie już wiedzieli, z jakim obciążeniem spotyka się zawodnik podczas tego wyjątkowego startu. Ale dzięki temu na pewno będzie łatwiej. Dziękuję także i Wam za Waszą pracę.

 

Jestem bardzo dumny z tego, że polska drużyna zdobyła medal brązowy, jestem ogromnie dumny z tego, że pan Kamil Stoch zdobył trzeci złoty medal olimpijski – bardzo serdecznie za to dziękuję. Zawsze, proszę Państwa, trzymam kciuki i nigdy nie narzekam, bo naprawdę wykonujecie ciężką pracę, która połączona jest jeszcze z ogromnym napięciem psychicznym ‒ i nie jest to łatwe.

 

Bardzo dziękuję.

Cieszę się, że zostali dziś zauważeni najmłodsi zawodnicy, którzy na igrzyskach olimpijskich byli po raz pierwszy. Są Państwo naszą wielką nadzieją - podkreślał Prezydent Andrzej Duda

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.