przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 24 maja 2018

Wystąpienie Prezydenta podczas wizyty w Śremie

  |   Prezydent Andrzej Duda odwiedził w czwartek Śrem. Swoją wizytę rozpoczął od złożenia kwiatów przy tablicach upamiętniających bohaterów II wojny światowej Prezydent Andrzej Duda odwiedził w czwartek Śrem. Swoją wizytę rozpoczął od złożenia kwiatów przy tablicach upamiętniających bohaterów II wojny światowej

Wielce Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Szanowny Panie Wojewodo,

Szanowny Panie Starosto wraz z Przedstawicielami Rady Powiatu,

Szanowny Panie Burmistrzu wraz z Przedstawicielami Rady Miejskiej,

Wielce Szanowni Państwo,

Wszyscy Mieszkańcy Śremu i okolic – Wielkopolanie!

 

Bardzo dziękuję. To ja, proszę Państwa, jestem dumny i bardzo wdzięczny za to, że zechcieliście poświęcić to popołudnie na spotkanie ze mną i że na Waszym wspaniałym śremskim rynku możemy się spotkać. Na rynku, który jest nosicielem wielkiej, niesamowitej tradycji i historii tego miasta starszego niż miasto, z którego ja pochodzę. Śrem był przecież lokowany w 1253 roku, a Kraków w 1257 – no więc jak by na to nie patrzeć, cztery lata później. Zawsze z trwogą spoglądam na miasta, które są starsze od mojego.

 

Ale tak naprawdę historia Śremu jest przecież znacznie dłuższa. To niezwykle ważne strategicznie miejsce – ważne w dziejach państwa piastowskiego, a także przed dziejami Piastów, bo tutaj osady miejskie były już od tysięcy lat. Ale pierwsza wzmianka o Śremie wraz z nazwą to 1136 rok ‒ bulla papieża Innocentego II, tzw. „Złota bulla”, i tam nazwa Waszego miasta się pojawia. Więc to wielka i długa historia wspaniałych ludzi, a przede wszystkim wielka i długa historia Polaków, Polski i polskości, która była tutaj zawsze ‒ niezależnie od zawirowań dziejów, niezależnie od tego, czy Polska była na mapie, czy jej nie było.

 

To pewnie właśnie dlatego moją wizytę tutaj rozpocząłem od złożenia wieńców na tablicach: jednej upamiętniającej uczniów, absolwentów i wykładowców Szkoły Podoficerów Piechoty dla Małoletnich nr 2, ale przede wszystkim także tablicy upamiętniającej rozstrzelanych na samym początku II wojny światowej w październiku 1939 roku znamienitych mieszkańców Waszego miasta – rozstrzelanych tu, na rynku, i w starej strzelnicy.

 

Dlaczego rozstrzelanych? Pewnie właśnie dlatego, że Niemcy, hitlerowcy postanowili wyeliminować tych, którzy w tak skuteczny sposób organizowali tutaj życie społeczne, rozwijali Wasze miasto i miejską społeczność, budowali tu postawy patriotyczne, czyli to, co było dla Polski, dla II Rzeczypospolitej tak niezwykle ważne ‒ rozstrzelanie miało ułatwić okupację tutaj i kolejną próbę zniemczenia ludności. Próbę, która wcześniej nie udała się przez ponad sto lat – przez lata zaboru pruskiego. W najtrudniejszych chwilach 2/3 ludności tego miasta to byli Polacy. Tu germanizacja się nie udała, właśnie m.in. dzięki działalności ks. Piotra Wawrzyniaka, dzięki działalności prof. Heliodora Święcickiego – lekarza, ale przede wszystkim jednego z założycieli Uniwersytetu Poznańskiego. Nie udała się.

 

A wolność przyszła także dzięki właśnie pracy organicznej, którą oni tutaj realizowali – tego, co tak niezwykle charakterystyczne dla Was, Wielkopolan: że z wszelkich trudności umiecie wyciągnąć pozytywne wnioski i budować, budować, jeszcze raz budować. To ten element, który zapewnia Wielkopolsce pomyślność, zamożność i to, że jest ona jednym z najbardziej zasobnych i najlepiej rozwijających się regionów naszego kraju. Jest i ‒ można powiedzieć ‒ w zasadzie zawsze była. I jestem przekonany, że zawsze będzie.

 

Jednak ks. Piotr Wawrzyniak dbał nie tylko o pracę organiczną tutaj, w Wielkopolsce, wtedy pod pruskim zaborem. Ale trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie: on dbał o Polskę i polskość. Bo nie wiem, czy wszyscy Państwo wiedzą, ale był założycielem zakopiańskiej Księżówki – domu wypoczynkowego dla polskich księży z całego naszego kraju, a więc także ze wszystkich zaborów, w 1910 roku zakładał ją po to, by było miejsce, żeby księża spotykali się ‒ i razem o czym mówili? O tym, jak budować postawy – a więc, jak prowadzić pracę organiczną. Czyli niósł ją nie tylko tu, w Wielkopolsce, ale starał się, by rozsiewała się po całej Polsce.

 

A jaki jest Śrem i śremianie? Kochani, najlepiej świadczy o tym to, co stało się podczas powstania wielkopolskiego ‒ gdy Prusacy z tutejszego garnizonu dowiedzieli się, że 800-osobowy oddział sformowany w Śremie przystępuje do ataku, poddali się sami w zasadzie bez walki. A ten doborowy oddział złożony z Waszych pradziadków i dziadków walczył potem o wyzwolenie Leszna, Rawicza, Zbąszynia. To jest miasto bohaterów – nie waham się tego powiedzieć. Śrem to miasto bohaterów niepodległości!

 

Dziękuję za dzisiejszą konferencję, która tutaj się odbyła z okazji 20-lecia Parafii Garnizonowej. Ale powiedzmy wprost: stało się to, o co apeluję w różnych miejscach naszego kraju, już kilkakrotnie także tutaj w Wielkopolsce. Praca organiczna ‒ rozmowa, dyskusja, prelekcje, wykłady dotyczące wczoraj i dziś w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziękuję za to ‒ dziękuję także Panu Burmistrzowi, który miał jeden z wykładów – że właśnie mówicie o wkładzie Wielkopolan, ale także mieszkańców Śremu, w niepodległość, wyzwolenie, w budowanie II Rzeczypospolitej, a wcześniej we wspomnianą pracę organiczną.

 

Można powiedzieć, że cały czas ją tutaj realizujecie, dlatego Wielkopolska ‒ a przede wszystkim Wasze miasto ‒ tak znakomicie się rozwija. Ogromnie Wam za to dziękuję – za tę pracę, którą na co dzień realizujecie dzisiaj dla Rzeczypospolitej wolnej, niepodległej, coraz zamożniejszej dzięki Waszej myśli, Waszemu trudowi. Jestem za to ogromnie wdzięczny. I chcę podkreślić, że ogromnie się cieszę, iż mogę odwiedzić kolejny powiat właśnie w Wielkopolsce w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości i powiedzieć to „dziękuję”, bo ono jest tutaj niesłychanie ważne. Tu, gdzie miało miejsce tamto wielkie wspaniałe zwycięskie powstanie, którego także stulecie będziemy w tym roku obchodzili w grudniu.

 

Jestem ogromnie wdzięczny, że zechcieliście na to spotkanie przyjść i wysłuchać moich słów. Chciałem Wam życzyć właśnie w roku stulecia odzyskania niepodległości, żebyście przede wszystkim mieli pomyślność w swoim życiu osobistym, rodzinnym, zawodowym ‒ niezależnie od tego, czy pracujecie jako pracownicy, czy jesteście biznesmenami. Żeby Wasza działalność dnia codziennego rozwijała się jak najlepiej.

 

Ale chciałem Wam także życzyć, żeby nasza Rzeczpospolita rozwijała się jak najlepiej. Krótko mówiąc, żeby rządzący dobrze rządzili i żeby w Waszej działalności Was wspierali – czy to działalności zawodowej, czy rodzinnej – poprzez mądre prawodawstwo, mądre kierowanie funduszy publicznych, poprzez to, krótko mówiąc, co tak charakterystyczne dla Wielkopolski: poprzez mądre gospodarowanie.

 

Chciałem Państwu życzyć wszelkiej pomyślności na stulecie niepodległości i na kolejne lata. Jeszcze raz dziękuję za to spotkanie. Niech żyje Rzeczpospolita, a w niej Wielkopolska i Śrem!

 

Dziękuję.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.