przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 13 czerwca 2018

Wystąpienie Prezydenta podczas wizyty w Makowie Mazowieckim

 

Szanowny Panie Senatorze,
Szanowny Panie Burmistrzu,
Szanowny Panie Starosto,
Szanowni Panowie Przewodniczący,
Panie Wojewodo,
Szanowni Państwo Radni,
Czcigodni Księża Proboszczowie,
Szanowna Pani Prezes,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo – mieszkańcy Makowa Mazowieckiego i powiatu makowskiego!

 

Bardzo się cieszę, że wreszcie do Państwa dotarłem. Bo miałem być wcześniej. Ale z drugiej strony powiem tak: chyba nie żałuję, że właśnie teraz i właśnie w tym roku, a nie w poprzednim – 2017 – jestem tutaj, w Makowie, i mogę się z Państwem spotkać. Nie żałuję, dlatego że ten rok jest specjalny, szczególny – to rok stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, która tutaj właśnie, w Maków, w Państwa społeczność, jest historycznie tak niezwykle silnie wpisana.

 

To także pewien zbieg okoliczności: dowiedziałem się dzisiaj, że praktycznie dokładnie 11 lat temu, bo 12 czerwca – a dzisiaj mamy 13 – była tutaj w 2007 roku pani prezydentowa Maria Kaczyńska. To dla mnie też taki niezwykle miły element, że w jakimś sensie idę śladami Pierwszej Damy, Małżonki mojego Prezydenta, pana prof. Lecha Kaczyńskiego, przy którego boku miałem zaszczyt służyć Rzeczypospolitej 10 lat temu. 

 

Szanowni Państwo, powiedziałem, że niepodległość jest bardzo silnie wpisana w Maków i Waszą społeczność. Tak, bez wątpienia. To tutaj upamiętniają Państwo swoich powstańców styczniowych, czyli tych, którzy o wolną, niepodległą Polskę walczyli tu, na Mazowszu, stąd pochodzili.

 

Tu upamiętniają Państwo tych, którzy zginęli potem, broniąc niepodległej Polski w 1920 roku, gdy na rzece Orzyc przebiegał front. I tutaj Polacy – Wasi dziadkowie, pradziadkowie – bronili dostępu w głąb Polski, do stolicy, zatrzymywali sowiecką nawałę i stąd ją potem odepchnęli.

 

To tutaj upamiętniliście nauczycieli, którzy oddali życie, broniąc ojczystej mowy w ramach tajnego nauczania podczas II wojny światowej – zostali schwytani i zamordowani przez gestapo, przez Niemców.

 

To tu wreszcie pamiętacie cały czas o Żołnierzach Niezłomnych – o tych, którzy z komunistycznym zniewoleniem, z tym, że nie wróciła suwerenna, wolna Polska, nie pogodzili się nigdy. Za tę wolną Polskę cierpieli i za nią zginęli, jak choćby „Rój”, który przecież stąd wyszedł, tu wyrósł, pochodził z Waszego miasta.

 

To Wasze miasto tyle razy niszczone przez wojny i inne kataklizmy ‒ zmasakrowane w czasie II wojny światowej, zniszczone w czasie I wojny, wcześniej niszczone przez wojnę polsko-szwedzką, przez pożary – za każdym razem było odbudowywane. Tak silny był duch i tak silne są Wasze korzenie tutaj. Tak silna i wspaniała jest Wasza tradycja. Mówił o tym ten wiersz, który przed chwilą deklamowali nam najmłodsi mieszkańcy Waszego miasta. I to jest rzeczywiście niezwykłe.

 

Jestem Wam ogromnie wdzięczny, że cały czas przechowujecie tę tradycję, że pamiętacie o bohaterach, o tych, którzy ginęli za wolną Polskę. Że pamiętacie o tych, którzy walczyli o naszą kulturę, tradycję – o to wszystko, co dla mnie jest tak drogie, a co tak mocno w Waszą społeczność i Wasze miasto jest wpisane.

 

Cieszę się, że miasto się rozwija, że będziecie mieli piękny, zrewitalizowany rynek i okolice na 600-lecie ‒ na te niezwykle ważne wydarzenia już za trzy lata. Chociaż miasto tak naprawdę jako osada liczy z pewnością ponad tysiąc lat, bo już w 1065 roku o nim pisano – że jest taka osada, leżąca zresztą na ważnym szlaku handlowym ku Litwie.

 

Szanowni Państwo, cieszę się, że jestem z Wami w roku stulecia odzyskania niepodległości, bo – tak jak powiedziałem – to ważny rok. Chciałbym, żebyśmy o tym pamiętali i żebyśmy pamiętali o bohaterach niepodległości. Mówiłem dzisiaj do Pana Burmistrza, Panów Starostów i Państwa Radnych przed chwilą na spotkaniu, że bardzo proszę, byście go upamiętnili u siebie. Nie ‒ mówiąc tylko o wielkich wydarzeniach, o wielkich bohaterach niepodległości, których nazwiska znane są z kart historii, można o nich przeczytać w podręcznikach.

 

Chciałbym, żebyście pamiętali o bohaterach niepodległości, którzy żyli między Wami – pomiędzy Waszymi dziadkami, pradziadkami. A może właśnie nimi byli? Może byli w Legionach? Może w inny sposób walczyli o wolną Polskę?

 

Chciałbym, żebyście o nich pamiętali tu, na miejscu, żeby te nazwiska były w przestrzeni Waszego miasta, żeby mówiła o nich młodzież, żeby zapalić świecę na ich grobach, które być może tu są. Albo żeby po prostu o nich pamiętać, bo może gdzieś polegli na polach bitew daleko od swojego miasta, ale walcząc o Polskę.

 

Chciałbym, żebyście ich upamiętniali, a przede wszystkim – żeby upamiętniali ich młodzi, żeby byli dumni z tego, że także społeczność ich miasta dołożyła swoją cząstkę do niepodległej, wolnej Polski. Dzisiaj ją mamy, także dzięki tamtej krwi. A będziemy ją mieli coraz piękniejszą i silniejszą, jeżeli będziemy o naszych bohaterach pamiętali, tak jak Wy tutaj pamiętacie. Więc proszę, byście ich uczcili także i na stulecie.

 

Ale to także kwestia właśnie budowania siły naszego państwa na przyszłość. Chciałbym, żeby było ono coraz mocniejsze. Chciałbym, żeby władze wspierały rodzinę, żeby w przyszłości takich prorodzinnych programów jak 500+, który wspaniale się sprawdził i wspaniale funkcjonuje, było więcej.

 

Ale chciałbym też, proszę Państwa, żeby te podstawowe prawa, które ostatnio ludzie otrzymują ‒ tak jak prawo do emerytury od 60. roku życia dla kobiet i od 65. dla mężczyzn wreszcie przywrócone, tak jak się zobowiązywałem jako kandydat na Prezydenta ‒ były zagwarantowane. A tą gwarancją może być tylko i wyłącznie zapisanie, zabezpieczenie ich w Konstytucji. Chciałbym, żeby Konstytucja to zabezpieczała. Kwota wolna od podatku także jest podnoszona – to także zobowiązanie, które jest realizowane.

 

Dlatego zdecydowałem się przeprowadzić referendum konsultacyjne w sprawie Konstytucji, żeby te podstawowe elementy w naszej Konstytucji zostały zapisane ‒ i w ten sposób były zagwarantowane. Żeby się ich nie dało łatwo zmienić, tak jak nam podwyższono wiek emerytalny – i Trybunał wtedy orzekł, że wszystko jest w porządku. Nie, muszą być twardo zabezpieczone w Konstytucji ‒ przynajmniej tak, żeby potrzeba było kwalifikowanej większości w Sejmie do tego, aby je zmienić. To niezwykle ważne.

 

I właśnie dlatego zdecydowałem się na referendum konsultacyjne – żeby moim rodakom umożliwić wypowiedzenie się w tej sprawie, czy tego chcą. Jeżeli tak, to żeby w wyniku tego referendum powstał twardy argument do walki o zabezpieczenie tych praw. Dlatego proszę, by Państwo w tym roku, na stulecie niepodległości, wspierali mnie i wzięli udział w tym referendum, bo frekwencja w nim i głos tam oddany są niezwykle ważne. To referendum o naszych ważnych sprawach. I bardzo mi zależy, by Państwo te nasze sprawy brali w swoje ręce.

 

Jeszcze raz Państwa bardzo serdecznie pozdrawiam na stulecie. Dziękuję za niezwykle miłe przyjęcie i życzę Państwu wszelkiej pomyślności ‒ tutaj, w Makowie, i wszędzie tam, gdzie Państwo mieszkają.

 

Dziękuję.

Wystąpienie Prezydenta RP podczas spotkania z mieszkańcami Makowa Mazowieckiego

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.