przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 11 września 2018

Wystąpienie Prezydenta RP w Leżajsku na spotkaniu z mieszkańcami miasta

 

Szanowni Państwo Posłowie i Senatorowie,

Szanowny Panie Marszałku,
Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Starosto wraz z Zarządem Powiatu,
Wielce Szanowny Panie Burmistrzu Miasta Leżajska wraz z przedstawicielami władz miejskich – Przewodniczącymi, Radnymi,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Mieszkańcy Leżajska i ziemi leżajskiej!

 

Bardzo dziękuję za tak ciepłe, życzliwe i niezwykle radosne przyjęcie. Mimo że aż trzy lata musieli Państwo czekać na przyjazd Prezydenta, na którego – za co ogromnie dziękuję – głosowała zdecydowana większość wyborców tutaj, w Leżajsku i w powiecie. Bardzo Państwu dziękuję za zaufanie, którym obdarzyliście mnie trzy lata temu w wyborach.

 

Muszę powiedzieć, że mam taką mapę w swoim gabinecie w Warszawie, na której zaznaczone są wszystkie powiaty, w których byłem. I tu, na Podkarpaciu, Leżajsk biały na tle zazwyczaj zielonych miejscowości i powiatów był kolcem w moim sercu. Cieszę się, że dzisiaj mogę go usunąć. I cieszę się, że ta wizyta jest taka, jak ją zaplanowaliśmy. Tzn. nie przyjechałem tutaj w związku z jakimś wydarzeniem – przyjechałem z Państwem się spotkać i porozmawiać. Dziękuję, że zechcieli Państwo na to spotkanie przyjść. To ja dziękuję! Dziękuję za tę piękną pogodę, którą zorganizowaliście, i za to, że jesteście.

 

Zobacz także: Prezydent: Ważne, aby obywatele czuli, że państwo o nich pamięta Szanowni Państwo, to niezwykle miłe być tu, u Państwa, na Podkarpaciu, na ziemi leżajskiej. To taka ziemia, która jest wrośnięta w Polskę i polskość właściwie od zawsze. To w jakimś sensie kolebka polskości. Oczywiście, ktoś powie: „Gniezno, Poznań, Kraków” – jasne. Ale tutaj są całe stulecia, wieki polskości, tu są całe wieki kolejnych pokoleń Waszych rodzin – to jest Wasza ojcowizna, Wasza ziemia, w nią wrośliście. To jest polski korzeń – korzeń naszej tożsamości, mentalności, tego wszystkiego, dzięki czemu możemy powiedzieć, że jesteśmy Polakami i że to jest Polska ze wszystkimi jej wspaniałymi elementami; czasem ze wszystkimi jej wadami, bo nikt nie jest bez wad.

 

Ale jeżeli gdzieś mówimy o wielkiej naszej spuściźnie i wielkiej tradycji, to z całą pewnością możemy o niej mówić tutaj, na tej ziemi. Tu Polska i polskość były zawsze, nawet w najtrudniejszych momentach – podczas zaborów, różnego rodzaju klęsk, okupacji, podczas najazdów nigdy nie udało się Polski i polskości stąd wyplenić. To zasługa Wasza, waszych prapradziadów, dziadków, ojców – pokoleń Waszych rodzin, którzy gospodarzycie na tej ziemi; którzy budujecie tutaj swoje szczęście, ale przede wszystkim budujecie Rzeczpospolitą. I za to chciałem Wam z całego serca podziękować. Za to, że jesteście tacy, jacy jesteście. I ‒ proszę ‒ tacy zostańcie.

 

 

Leżajsk – jako ulokowane miasto – liczy sobie ponad 600 lat, dokładnie 621, jeżeli liczymy daty. 1397 rok – wielki polski król Władysław Jagiełło nadaje Leżajskowi przywilej lokacyjny i prawa miejskie. Od tego czasu zaczyna się dynamiczny rozwój miasta, ale nie brakuje też klęsk. Po ponad stu latach swojego istnienia Leżajsk zostaje praktycznie kompletnie zniszczone przez kolejny najazd tatarski. I wtedy kolejny polski król – Zygmunt I Stary – nadaje przywilej lokacyjny na prawie magdeburskim; można powiedzieć, że następuje relokacja miasta właśnie w to miejsce – lepsze strategicznie. I od tego czasu Leżajsk tu się rozwija. Za sześć lat będziecie obchodzili 500-lecie tamtego ważnego i wielkiego wydarzenia.

 

No i cóż? Także właściwie od tego czasu datuje się to, co wielu ludziom w Polsce z Leżajskiem się kojarzy. Bo już w 1525 roku król daje przywilej i możliwość wytwarzania tutaj piwa ‒ powstaje browar leżajski, który jest znany w całej Polsce i istnieje do dzisiaj. To jest oczywiście ten wielki element historii miasto- i państwowotwórczej.

 

Ale miasto przeżyło przez te stulecia do dziś bardzo wiele tragedii: podczas najazdów szwedzkich, pożarów, zarazy, podczas I wojny światowej, gdy toczyły się tutaj walki i miasto zostało poważnie uszkodzone, podczas II wojny światowej, gdy mordowano jego mieszkańców – i Polaków, i Żydów. Dziękuję wszystkim, którzy w tamtym czasie umieli wykazać nie tylko solidarność, ale przede wszystkim wykazali się bohaterstwem i pomagali sobie nawzajem mimo ryzyka śmierci.

 

Dziękuję i chylę głowę przed wszystkimi bohaterami tamtych czasów, przed Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata, którzy żyli i żyją bardzo często jeszcze tutaj, na tej ziemi. Dziękuję ich spadkobiercom, ich dzieciom, wnukom za to, że są takimi rodzinami, jakimi są, i za to, że Polska może na nich liczyć. Tak samo jak mogą na nich liczyć ich bliźni, ich sąsiedzi.

 

Dzisiaj Leżajsk rozwija się, tak samo jak rozwija się Podkarpacie. Cieszę się, że obecne władze wreszcie przywracają temu regionowi naszego kraju to, co od dawna mu się należało: przede wszystkim rozwój infrastrukturalny. Tu potrzebne są drogi, mosty, drogi ekspresowe! Wierzę, że zostanie zrealizowana tak niezwykle ważna dla nas Via Carpatia, która przejdzie przez Polskę z południa na północ ‒ połączy Leżajsk, Rzeszów i granicę polsko-słowacką z Białymstokiem i z granicą Polski z Litwą. Że będziemy mieli sprawne szlaki komunikacyjne, że ta wspaniała nowa droga będzie się przecinała z autostradą A4. Że będą w pobliżu wielkie węzły komunikacyjne, co – zapewniam Państwa – będzie gwarancją rozwoju tego regionu.

 

 

Bo nie trzeba mówić, jak wielki jest tutaj potencjał. Nie tylko ten wynikający z piękna krajobrazu, piękna tutejszej ziemi i jej naturalnej zasobności. Ale przede wszystkim z potencjału ludzkiego, z tego – tak jak powiedziałem – jacy i kim Państwo są. Jesteście ludźmi ciężkiej pracy, ale także ludźmi zaradnymi, którzy radzili sobie i przetrwali najtrudniejsze momenty i nadal tutaj są – przywiązani do swojej ziemi i ojcowizny. Pomóc Państwu dzisiaj, pomóc rodzinom to najważniejsze zadania obecnej władzy.

 

Cieszę się, że program 500+ jest także tutaj realizowany – tak jak w całej Polsce. To ważne dla rodzin, bo tu, na Podkarpaciu, jest wiele rodzin wielodzietnych, które tego wsparcia bardzo potrzebowały. Cieszę się, że ono jest i że jest sprawnie rozdzielane. Cieszę, się że są wdrażane kolejne programy pomocy dla rodzin – tak jak program 300+ dla dzieci idących do szkoły, dla rodziców, żeby mogli kupić do szkoły ubrania, podstawowe zaopatrzenie. To ważne, żeby państwo pamiętało i żeby obywatele czuli, że państwo o nich pamięta.

 

Ale chciałbym także, żeby dobrze rozwijały się miasta i gminy. Chcę Państwa zapewnić – i Pana Burmistrza, i Pana Starostę – Leżajsk nie jest nawet w najmniejszym stopniu mniej ważny niż Warszawa, Kraków, Poznań czy Gdańsk. Jest tak samo ważny. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny: w Leżajsku ‒ tak samo jak w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, we Wrocławiu, w Rzeszowie czy Przemyślu ‒ mieszkają Polacy, którzy ciężko pracują, płacą podatki i są wiernymi obywatelami Rzeczypospolitej, których rodziny bardzo często płaciły ciężką daninę krwi za to, by Polska mogła wrócić na mapę, by mogła istnieć. I za to w roku stulecia odzyskania niepodległości także chciałem Wam z całego serca podziękować.

 

Dziękuję Wam za wystawę, którą przed chwilą widziałem tutaj w muzeum – niezwykle poruszającą. Wystawę o matkach niepodległości. To pomysł, którego nie widziałem w żadnym innym miejscu w Polsce. Tyle mówimy o ojcach niepodległości, a u Was tu, w Leżajsku, piękna wystawa o kobietach, którym tak wiele zawdzięczamy na drodze do niepodległej i wolnej Polski ‒ i tym, które prowadziły pracę organiczną, i także tym, które stały z bronią w ręku. O nich wszystkich jest Wasza wystawa. Dziękuję, że jest.

 

 

Bo zazwyczaj, gdy jestem w miastach, apeluję, bardzo proszę, by stworzyć jakąś wystawę, żeby młodzi ludzie mogli przyjść, proszę, by rozmawiać o stuleciu odzyskania niepodległości. A tutaj widzę, że to stulecie już jest obchodzone – ogromnie za to dziękuję i proszę o jeszcze. A najbardziej zależy mi na młodzieży – na tym, abyście jej pokazywali swoich bohaterów. Dziękuję za uczczenie Waszego bohatera kapitana Jana Filipa, który poległ zamordowany w Katyniu. Dziękuję za pomnik katyński, przed którym mogłem złożyć kwiaty.

 

I dziękuję za to, że pamiętacie także o prezydencie Rzeczypospolitej, panu prof. Lechu Kaczyńskim, przy którego boku miałem zaszczyt stać, a który zginął, lecąc oddać hołd właśnie tym, których w Katyniu pomordowano, a którzy do samego końca wiernie służyli Rzeczypospolitej. On i ci, którzy tam zginęli, wszyscy jak jeden – niezależnie od poglądów – także do samego końca wiernie służyli Rzeczypospolitej.

 

Dziękuję z całego serca, że o nich pamiętacie.

 

Chciałem Wam złożyć życzenia. Życzę, by wszystkie zobowiązania, które zostały podjęte przeze mnie i rząd, zostały w jak największym stopniu wypełnione. Dużą część z nich już się udało spełnić, myślę, że dla większości – te najważniejsze. Myślę tutaj przede wszystkim o obniżeniu wieku emerytalnego, czego w całej Polsce oczekiwano; myślę także o wspomnianym wcześniej programie 500+, który jest tak ważny dla rodzin zwłaszcza w tych miejscach, gdzie średnie zarobki są, niestety, niższe.

 

Program jest nadal realizowany – podnoszone są płace minimalne, w tej chwili będą podnoszone emerytury. Będziemy starali się ze wszech miar pomóc. Dlaczego? Dlatego że udaje się wreszcie zaprowadzić w naszym kraju uczciwość i porządek. Ktoś do tej pory rozkradał 40 mld zł rocznie z podatków. Państwa oklaski wskazują raczej, że to nie tutaj, na Podkarpaciu, kradziono te pieniądze, tylko gdzie indziej. Obawiam się, że – niestety – w dużym stopniu wychodziły one poza granice Polski. Zostały zatrzymane, są dzisiaj, właśnie dzięki nim można realizować program 500+ i wiele innych programów, które – mam nadzieję – przyczynią się do wzrostu jakości życia w Polsce. I powrotu tych, którzy wyjechali za granicę po prostu za chlebem, szukając normalnego życia, pracy – w czasach, gdy tutaj nie było możliwości.

 

Wierzę, że te możliwości będą nadal tworzone także poprzez rozwój infrastruktury, poprzez doprowadzanie szerokopasmowego internetu do każdej gminy, poprzez remonty dróg, chodników, także poprzez budowanie infrastruktury rekreacyjnej, o której mówił Pan Premier w swoim ostatnim wystąpieniu. Że będą zewnętrzne miejsca do uprawiania sportu, do rekreacji, zewnętrzne siłownie – to, co istnieje w krajach, które normalnie się rozwijają. Chcemy, by Polska była normalnym krajem, takim samym jak bogate kraje Unii Europejskiej – do tego dążymy, żeby był taki poziom życia! Nie jest naszym celem podniesienie komuś pensji o 100 zł. Nie! My chcemy dążyć do tego, żeby Polak żył, tak jak żyje się w kraju zachodnioeuropejskim ‒ na takim samym poziomie. Bo Polacy na to zasługują!

 

 

Nasza historia, walka o niepodległość, o wolność, a także bronienie Europy – chociażby przed nawałą sowiecką w 1920 roku – powodują, że jednoznacznie zasługujemy na godziwy poziom życia. Oczywiście, mamy prawo mieć swoje oczekiwania wobec Europy ‒ zwłaszcza tej, która nas zostawiła w 1945 roku na pastwę Rosjan – ale przede wszystkim mamy prawo do tego, żeby się tutaj sami rządzić i decydować o tym, jaki Polska ma mieć kształt; decydować, w jaki sposób będziemy naprawiali cały czas zbutwiałe i gryzione jeszcze starymi systemowymi rozwiązaniami instytucje w Polsce. Wiele ich jeszcze zostało mimo upływu 30 lat. Trzeba to zmieniać, bo Polska musi być nowoczesna. Dlatego zachęcam wszystkich, zwłaszcza młodych ludzi: angażujcie się w życie publiczne, w politykę. To młodzi powinni zmieniać Polskę – na taką, jaką sobie wyobrażają, na taką, jaką chcieliby, żeby była.

 

Jeszcze raz Państwu dziękuję. Proszę, trzymajcie nas za słowo, bo wybraliście mnie i moich kolegów, którzy dzisiaj stanowią rząd i większość parlamentarną, po to, byśmy zrealizowali nasze zobowiązania. Dziękuję, że mówicie do mnie: „Trzymajcie się, ani kroku wstecz, róbcie swoje, to, co obiecaliście”. Tak ‒ proszę Państwa ‒ będziemy robili to, co obiecaliśmy! Tak ‒ doprowadzimy do tego, że ludzie nie będą mówili, że sądy w Polsce są niesprawiedliwe, że sądownictwo w Polsce działa źle i nie chroni obywatela. Tak ‒ nie dopuścimy do tego, by ludzie mówili, że Polska jest państwem niesprawiedliwym, państwem dla elit, w którym nie dostrzega się normalnego człowieka.

 

Uczynimy wszystko, by Państwo mieli to przekonanie, gdy będą kończyły się nasze kadencje, że w tym czasie zrobiono dla Państwa wiele rzeczy, że zrealizowano zobowiązania wyborcze i że ktoś wreszcie myślał o obywatelach, a nie tylko i wyłącznie o jakichś swoich sprawach czy jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika.

 

Wspólnota jest nam potrzebna tutaj, w Polsce ‒ nasza, własna, skupiona na naszych sprawach, bo one są dla nas najważniejsze. Gdy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmowali sprawami europejskimi. A na razie niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze. Wierzę, że właśnie takie jest oczekiwanie zdecydowanej większości obywateli w Polsce.

 

I tego, żeby to wszystko zostało zrealizowane i żeby Państwo, tak jak powiedziałem, to odczuwali i odczuli w przyszłości jeszcze mocniej w sensie najbardziej pozytywnym, w jakim to możliwe ‒ tego Państwu z całego serca życzę. Żebyście mieli taką Polskę, jaką sobie wyobrażacie, że chcielibyście, żeby była. Wierzę, że uda się ją taką uczynić: piękną, wolną, cały czas niepodległą, coraz silniejszą, zamożną, taką, która broni swoich obywateli, w której zwyciężają prawda i sprawiedliwość, a nie chamstwo, gwałt i oszustwo. Tego Państwu życzę. I tego życzę sobie: po prostu normalnej Polski.

 

Dziękuję.
 

Wystąpienie Prezydenta RP w Leżajsku na spotkaniu z mieszkańcami miasta

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.