przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 11 listopada 2015

"Niepodległość jest zobowiązaniem dla nas wszystkich"

  |   Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia" Prezydent w "Sygnałach Dnia"
W „Sygnałach Dnia” prezydent Andrzej Duda wskazywał, że dzięki niepodległości, o którą walczyli nasi dziadowie przez 123 lata niewoli, dziś mamy prawa, ale i obowiązki. – Niepodległość jest zobowiązaniem dla wszystkich – podkreślał.
 

- Niepodległość, tak samo jak wolność, nie jest nigdy dana raz na zawsze. Trzeba ją zawsze budować, trzeba jej doglądać, trzeba ją wzmacniać. I to jest niezwykle istotne także dzisiaj, stąd kwestia dobrze prowadzonej polityki zagranicznej, dobrego prowadzenia spraw krajowych – mówił prezydent.

Jak dodawał, państwo ma silną niepodległość, gdy z jednej strony jest silne dobrym systemem prawnym, wewnętrznym ustrojem i gospodarką, a z drugiej potencjałem militarnym.

 

- Ustrój demokratyczny i wolność mają to do siebie, że każdy może myśleć po swojemu i każdy może mieć swoje przekonania – mówił prezydent podkreślając, że przeciwieństwie do czasów komunizmu, dziś każdy ma prawo swoje przekonania uzewnętrzniać. – Naturą demokracji są spory, demokracja rozwija się poprzez spór. Istota rzeczy polega na tym, żeby był to spór twórczy, a nie destrukcyjny – wskazywał prezydent.

 

Jak mówił, są wartości nadrzędne, takie jak niepodległość, suwerenność, państwo, budowanie sprawiedliwego społeczeństwa i sprawiedliwego systemu prawnego, wokół których wszyscy w świecie polityki powinni się skupić. – Możemy mieć różne poglądy co do metod, jakimi należy zdążać do tych celów i na ten temat dyskutować, ale w tych sprawach najważniejszych powinniśmy stanowić jedno, dlatego, że dla narodu państwo powinno być rzeczą najważniejszą – mówił prezydent. – Te narody, które państwo straciły, tak jak przed wiekami Polacy, dobrze to rozumieją – dodawał.

 

Dlatego - podkreślił prezydent - powinniśmy naszą państwowość i niepodległość wzmacniać i szanować.  

 

Mówiąc o obecności Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim, Andrzej Duda stwierdził, że Sojusz jest silny, gdy silni są jego członkowie. Wskazywał, że siła to potencjał militarny, ale również solidarność w ramach Sojuszu.  Wyraził radość z podpisanej w Bukareszcie deklaracji, która wskazuje cele dla rozwoju NATO. – Ta zgodność poglądu co do tego, jakie są dzisiaj niebezpieczeństwa i w jaki sposób należy się przed nimi zabezpieczać, dla mnie osobiście jest bardzo dobrą prognozą na przyszłość i wierzę w to, że szczyt NATO w Warszawie w 2016 r. te postanowienia potwierdzi – mówił prezydent.

 

Pytany o działania, których celem jest aktywizacja Ukrainy, prezydent Andrzej Duda zapewnił, że podczas wizyt zagranicznych i rozmów z głowami państw podkreśla kwestię Ukrainy i – jak mówił  – w przestrzeni politycznej ona żyje, choć być może w przestrzeni medialnej została częściowo przykryta kwestią uchodźców czy wojną w Syrii.

 

Mówiąc o polskiej polityce wobec Rosji, prezydent stwierdził, że przede wszystkim powinna być ona zrównoważona. – Dzisiaj mamy stan taki, że Rosja dokonała agresji na Ukrainę, Rosja prowadzi samowolne działania bojowe w Syrii, na Rosję zostały przez Europę i świat nałożone sankcje. A ponieważ te wszystkie działania zostały wywołane tym, co zrobiła Rosja, klucz do rozwiązania problemu leży w Moskwie – mówił prezydent Duda. – To od tego, w jaki sposób będzie się zachowywała Rosja zależy to, jak dalej będą się układały relacje w przestrzeni międzynarodowej, także nasze relacje z Rosją – dodał.

Jak mówił, chciałby, by te relacje były jak najlepsze, bo posiadanie dobrych relacji z sąsiadami jest istotne, ale zapewnił, że konsekwentnie będziemy domagać się przestrzegania prawa międzynarodowego. – Nie ma zgody na to, by prawo międzynarodowe było gwałcone, by granice suwerennych państw były naruszane. Na to dzisiaj wolny i cywilizowany świat absolutnie nie może się zgodzić – mówił prezydent.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.