przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 9 września 2016

Wywiad Prezydenta RP dla Radia Kielce

Wywiad Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla Radia Kielce (fot. Krzysztof Sitkowski / KPRP)

Wraz ze mną Prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda. Panie Prezydencie, dzień dobry.

 

Dzień dobry, witam bardzo serdecznie Pana Redaktora i witam też naszych słuchaczy.

 

Po raz kolejny objął Pan honorowym patronatem Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego. Dosłownie kilkanaście minut temu wręczył Pan swoją nagrodę specjalną. Tak się szczęśliwie dla naszego regionu złożyło otrzymał ją skarżyskie „Mesko”, stojące na czele konsorcjum produkującego zestaw „Piorun”. Jak Pan ocenia - na tle prezentowanych tutaj najnowocześniejszych rozwiązań dla armii służb mundurowych z całego świata - i samą kondycje targów, ale także i ofertę polskiego przemysłu obronnego? Zobacz także: Prezydent na targach przemysłu obronnego: Bezpieczeństwo nie ma ceny

 

Mówiłem o tym przed chwilą w moim wystąpieniu, gratulując panu prezesowi Targów Kielce, gratulując panu prezydentowi miasta, gratulując pani wojewodzie tych targów, które bardzo dynamicznie się rozwijają. Nie tylko dlatego, że jest wspaniały obiekt, nowoczesny, właściwie można powiedzieć światowego formatu, który umożliwia przeprowadzanie takich wielkich wydarzeń, ale przede wszystkim jest doskonała organizacja. W tym roku dokładnie 614 wystawców z 30 krajów, w tym także i bardzo bogata oferta polskich firm - i tych państwowych, i tych, które są podmiotami prywatnymi. Bardzo mnie to cieszy, dlatego, że także i polski przemysł zbrojeniowy pokazuje nowoczesność, pokazuje, że potrafimy w Polsce wdrażać bardzo nowoczesną myśl techniczną, która w dużym stopniu jest oparta o badania prowadzone w naszym kraju.

 

Sporo mówi się też tutaj o słabościach eksportowych i w tym kontekście pojawia się być może pytanie dotyczące tego, czy ten sprzęt tworzony w polskich firmach, przy ich kooperacji dla polskich żołnierzy przede wszystkim jest sprzętem najbardziej odpowiednim, zabezpieczającym w największy możliwy sposób bezpieczeństwo polskich żołnierzy. Pan jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, więc nie tylko z punktu widzenia gospodarczego powinniśmy na to patrzeć, ale z punktu widzenia jego przydatności dla żołnierzy.

 

Oczywiście bezpieczeństwo naszych żołnierzy to dla mnie jedna z najważniejszych kwestii, bo przecież jeżeli oni mają nas bronić, to przede wszystkim muszą to robić skutecznie. Żeby mógł żołnierz to robić skutecznie, to sam musi być w jak największym stopniu bezpieczny, aby mógł wykonywać swoje zadania. I stąd też nie ukrywam, że to dla mnie wielka satysfakcja, że właśnie firma z województwa świętokrzyskiego ze Skarżyska „Mesko” otrzymała tę główną nagrodę prezydencką za system obrony przeciwlotniczej, system rakietowy bardzo nowoczesny.

 
Lepszy podobno od rozwiązań amerykańskich czy rosyjskich.
 

Tak. System ma przenośną wyrzutnię, którą obsługuję bezpośrednio żołnierz, więc bardzo dobrze to pokazuje rozwój zakładów i cieszę się z tego ogromnie, bo ten zestaw jak go nazywają GROM „Piorun”. Bo ta nowoczesna jego wersja nazywa się „Piorun”. Miałem okazję go obejrzeć, miałem okazję nawet go zważyć w rękach i rzeczywiście jest to bardzo nowoczesne wyposażenie, a z tego co mówią eksperci, również i bardzo skuteczne.

 

Patrząc na to co tutaj dzieje się na salonie, sporo mówi się o tym, że polski przemysł obronny może stać się kołem zamachowym dla całej gospodarki. Dziś także w Kielcach wicepremier Mateusz Morawiecki mówił o tym, że jest to jeden z istotnych komponentów jego planu. W regionie świętokrzyskim słyszymy także hasła o przywróceniu do Centralnego Okręgu Przemysłowego. Jak Pan ocenia realność tych planów? Bo wiążą się z tym spore nadzieje, przede wszystkim o tworzeniu nowych miejsc pracy, ale od takiego hasła do realizacji może być bardzo daleka droga?

 

Oczywiście, nikt nie mówi, że droga będzie łatwa, i nikt nie mówi, że uda się jak na pstryknięcie palcem odtworzyć Centralny Okręg Przemysłowy i potencjał polskiego przemysłu obronnego, ale trzeba to robić. Bo jeżeli się tego nie robi, jeżeli się nie podejmuje działań w tym kierunku, to tego nie będzie, to się samo nie stworzy, i dlatego bardzo się cieszę, że właśnie zakłady „Mesko” otrzymały tę nagrodę, że produkują tak nowoczesne wyposażenie. Cieszę się ogromnie także z tego, że wiele polskich firm przedstawiło tutaj niezwykle atrakcyjne wyroby. Chciałbym, żeby zwiększył się polski eksport, jeżeli chodzi o dorobek naszego przemysłu zbrojeniowego, o to co on wytwarza. Bo to nie jest tylko i wyłącznie kwestia przemysłu jako takiego, ale także, proszę pamiętać, że istotna jest także kwestia synergii pomiędzy przemysłem a nauką, i tego, żeby tutaj było współdziałanie, żebyśmy opracowywali w Polsce najnowocześniejsze technologie, czyli żeby to była polska myśl techniczna, żeby to był dorobek polskich naukowców na uczelniach, na uniwersytetach, na politechnikach. To jest niezwykle ważna sprawa, to jest oczywiście kwestia tajemnic wojskowych, że lepiej mieć coś, co zostało od początku koncepcyjnie opracowane w naszym kraju i my strzeżemy swojej tajemnicy i ewentualnie zawieramy umowy i wysyłamy te nasze wyroby do innych krajów, ale mnie na tym ogromnie zależy, bo wtedy jest rzeczywisty zysk dla polskiej gospodarki, czyli rzeczywisty zysk dla państwa. To miejsca pracy, to podatki, to krótko mówiąc rozwój kraju, i bardzo mi na tym zależy, żebyśmy to wszystko dzięki temu zyskiwali.

 

Ogromne pieniądze są przeznaczone w najbliższych latach na modernizacje techniczną polskiej armii. Mówiłem dzisiaj do pana ministra, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych oczekuję, że te pieniądze będą nie tylko wydawane, to znaczy, że dotrzymamy w ten sposób naszych zobowiązań sojuszniczych wydawania 2% PKB, tak jak przewiduje to Sojusz Północnoatlantycki, ale przede wszystkim, że będziemy kupowali sprzęt najlepszy. Najlepszy, czyli taki, który po pierwsze będzie najlepiej jak to możliwe chronił naszych żołnierzy. Po drugie, będzie miał najlepszy współczynnik jakości do ceny. Bo po prostu my musimy naszą armię wyposażyć dobrze, ona musi być armią nowoczesną, ona musi być armią zdolną do bardzo dobrego, sprawnego współdziałania z naszymi sojusznikami, no a przede wszystkim tak wyposażoną, żeby mogła spokojnie i skutecznie bronić naszego kraju, i to jest niezwykle istotne i kładę na to ogromny nacisk.

 

Pozostawmy sprawy obronności w takim rozumieniu klasycznym, ale chciałbym pozostać w dziedzinie bezpieczeństwa, ale tego najbardziej osobistego. Od kilku tygodni narasta fala niechęci wobec Polaków w Wielkiej Brytanii, dochodzi także do przemocy. W tym tygodniu interwencyjna wizyta ministrów spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych. Pan także wystosował list do duchownych kościoła anglikańskiego o to by, w jakiejś mierze spróbować zmienić nastawienie czy dotrzeć do tych, którzy być może ulegają stereotypom. Co zrobić Panie Prezydencie, żeby skutecznie bronić polskich obywateli, tych którzy zdecydowali się mieszkać na wyspach?

 

Nie ukrywam, że jestem zadowolony z tej błyskawicznej reakcji panów ministrów, bo jednak ich natychmiastowy wyjazd do Londynu pokazał z jednej strony, że polski rząd jest niezwykle zainteresowany sprawami Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. A z drugiej strony, pokazał zdecydowanie w działaniu polskiego rządu, a tym samym również i determinacje. A więc bardzo dobrze, że panowie ministrowie tam byli, bo to podkreśla wagę problemu. Ja wystosowałem rzeczywiście dwa listy, do biskupa Canterbury i do prymasa brytyjskiego, czyli i do kościoła anglikańskiego i katolickiego w Wielkiej Brytanii, apelując krótko mówiąc o to, żeby oni zwrócili się do sumień, jako ci, którzy mają duży wpływ, jako ci, którzy cieszą się autorytetem moralnym, aby zwrócili uwagę na ten problem wiernym. Bo ta kwestia jest dla mnie niezwykle istotna. I mam nadzieję, że ten apel, i mój do ich Ekscelencji, i apel ich do rodaków będzie skuteczny.

 

Dziś w kinach na terenie całego kraju, premiera filmu Antoniego Krauzego „Smoleńsk” . Pan widział ten obraz w poniedziałek w Teatrze Wielkim. Spełnił Pana oczekiwania? Sporo kontrowersji związanych z tą produkcją.

 

Nie ukrywam, że z racji tego, że byłem przecież ministrem w kancelarii pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego, który zginął w Smoleńsku, zginęło tam też kilku moich przyjaciół i bardzo wielu ludzi, których znałem i bardzo szanowałem. Więc ja czułem, wiedziałem idąc do kina, że to będzie dla mnie duże przeżycie także i osobiste. I było. Nie ukrywam, że ja mocno przeżyłem ten film. Jestem wdzięczny i reżyserowi panu Krauzemu, i całej ekipie, która ten film przygotowała, aktorom, którzy w tym filmie grali za tę pracę, którą włożyli i za ten obraz który w tej chwili można obejrzeć w polskich kinach. Zachęcam do obejrzenia tego filmu, on pozwala przemyśleć pewne kwestie, spojrzenie reżysera i scenarzystów jest ciekawe, bo to nie jest tyle film o samej tragedii smoleńskiej. To jest bardziej film o tym co się wokół nie działo. Czyli to jest film o naszej rzeczywistości, naszej rzeczywistości, którą wszyscy znaliśmy, to nie jest film skoncentrowany na jakiś wielkich tajemnicach politycznych. To jest obraz otaczającej nas rzeczywistości w tamtym czasie. Wydaje mi się, że bardzo ciekawy i robiący wrażenie, w związku z czym jestem przekonany, że warto na spokojnie obejrzeć ten film, i zachęcam do tego wszystkich.

 

I ostatnie pytanie, jedzie Pan do Pińczowa, po raz kolejny już spotkać się z mieszkańcami województwa świętokrzyskiego, to wiele takich bezpośrednich rozmów. Co mówią Polacy po tym roku Pana prezydentury?

 

W większości przede wszystkim chwalą wprowadzenie programu 500+, powiedzmy o tym otwarcie. Program Rodzina 500+ działa i faktycznie dla wielu ludzi, zwłaszcza dla rodzin, w których jest więcej dzieci jest to niebywała ulga. Ostatnio spotkałem się z rodziną, gdzie państwo mają piętnaścioro dzieci i usłyszałem krótko: „To jest więcej niż do tej pory zarabialiśmy”. To pokazuje, jak mocno wpływa ten program na poziom życia. Rodziny, które mają kilkoro dzieci bardzo to wyraźnie odczuwają i cieszy mnie to, bo liczę na to, że po pierwsze, wiele dzieci dzięki temu było może pierwszy raz na wakacjach w tym roku. Cieszy mnie to dlatego, że mam nadzieje, że było to także ulgą dla rodziców, jeżeli chodzi o wyposażeni dzieci do szkoły. Właśnie się zaczął rok szkolny i rodzice robili, i robią nadal te zakupy związane ze szkolną wyprawką.

 

Cieszę się, bo wielkim moim celem, kiedy ubiegałem się o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej było to, aby w trakcie tej prezydentury podniósł się poziom życia Polaków. Żeby w ten sposób zachęcić także i do pozostania w Polsce, żeby moi rodacy nie wyjeżdżali za granicę, szukając lepszego życia. Jest kwestia zapewnienia tego lepszego życia w Polsce, więc z jednej strony to jest rozwój gospodarczy, czyli ten plan, który został opracowany przez pana premiera Morawieckiego, przez rząd pani premier Beaty Szydło. Chciałbym, żeby był on jak najsprawniej realizowany, żebyśmy się rozwijali w sensie gospodarczo-przemysłowym, a z drugiej strony – realne wsparcie dla rodzin. I to 500+ stanowi taki pierwszy mocny element tego wsparcia i rzeczywiście to widać, bo na tych moich spotkaniach w miastach powiatowych, gdzie przyjeżdżam zgodnie ze swoim zobowiązaniem jeszcze wyborczym, że te miasta powiatowe odwiedzę, to jest główny temat, o którym się mówi.

 

Cały czas powtarzam jeszcze jedno: to jest początek, do tego powinien dojść i mam nadzieje, że w niedługim czasie dojdzie program Mieszkanie Plus, a więc tanie, łatwo dostępne mieszkania dla młodych rodzin, co jest niezwykle ważne dla rozwoju rodziny i każdy sobie doskonale z tego zdaje sprawę. No i inne elementy, chociażby program darmowych leków dla seniorów, to jest takie wyraziste wsparcie ukierunkowane na rodzinę, i najczęściej na ludzi, którzy do tej pory mieli poważne problemy. Czyli krótko mówiąc, jest to podniesienie jakości życia, a na tym mi ogromnie zależy.

 

Bardzo dziękuję za tę rozmowę, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda był państwa i naszym gościem.

 
Dziękuję bardzo, pozdrawiam serdecznie.   
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.