przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Niedziela, 10 kwietnia 2011

Wystąpienie Prezydenta RP podczas uroczystości pierwszej rocznicy katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem

To już rok, to minął już cały rok od tego momentu, gdy wielu z nas, gdy wielu z obecnych tutaj, na warszawskich Powązkach, zawalił się świat, bo minął rok od katastrofy na lotnisku w Smoleńsku, gdzie w drodze na uroczystości w Katyniu, zginęło 96 naszych rodaków z panem prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele.


Minął rok i można z tej perspektywy zobaczyć ogrom dramatu i bólu, który przejął państwo polskie i naród. Trzeba z tej perspektywy widzieć także 96 dramatów, które dotknęły rodziny ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Trzeba z perspektywy roku widzieć to, co jest wielkie, piękne, co także strasznie bolało, a także i zobaczyć z tej perspektywy rzeczy mniej istotne, jakimi są podziały, czasami spory, czasami konflikty polityczne.


Dzisiaj, stojąc przed tym niezwykłym pomnikiem na warszawskich Powązkach, wracamy pamięcią do tamtej chwili i pamiętamy, że w tej strasznej katastrofie zginęli zarówno ci, którzy osiągnąwszy już zaawansowany wiek, oglądali się wstecz i oceniali własne życie, własne zasługi dla Ojczyzny. Ale że razem z nimi zginęło wiele osób w pełni życia, w pełni sił, pełni pomysłów, rozpędu i chęci zrobienia czegoś dobrego dla Polski, dla Ojczyzny, dla swoich bliskich, dla rodziny.


Dlatego dzisiaj jesteśmy tutaj razem z rodzinami, staramy się czuć ich myślami, czuć ich sercami ten ogrom bólu. Staramy się także wsłuchiwać się w ich serca, które mówią nie tylko o bólu osobistym, ale także o trosce za Ojczyznę, o trosce za przyszłość nas wszystkich.
Myślę, że w tym miejscu trzeba również powiedzieć, że jednym z piękniejszych pomników, które moglibyśmy razem wystawić, to jest wspólna dbałość o to, aby ci, którzy zginęli ze swoimi marzeniami, ze swoimi pasjami, znaleźli kontynuatorów, znaleźli tych, którzy zadbają o kontynuację ich pasji, ich marzeń i ich nadziei na przyszłość.


Stojąc tutaj przed tym pomnikiem musimy również sami sobie zadawać pytanie, ile potrafiliśmy w ciągu tego roku ocalić z tego szczególnego nastroju żałoby ogólnonarodowej, ile zdołaliśmy zachować dla budowy poczucia wspólnoty nas wszystkich.


Myślę, że w tym miejscu należy także powiedzieć, że najpiękniejszym z wszystkich pomników, które można by postawić, jest pomnik właśnie wspólnoty budowanej także w oparciu o dramat przeżycia, o szczególny nastrój żałoby narodowej i o poczucie tego, że wszyscy razem mamy jeszcze bardzo wiele do zrobienia w imię pamięci o tych, którzy odeszli rok temu.

 

Poleć znajomemu

Sieci społecznościowe

Maj

pn wt śr czw pt so nd
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Zgłoś błąd



Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.