przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Sobota, 3 maja 2003

Odznaczenia w Pałacu Prezydenckim w dniu święta narodowego 3 Maja

3 maja 2003 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim ordery i odznaczenia z okazji Święta Narodowego 3 Maja. Orderem Orła Białego w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczpospolitej Polskiej odznaczony został Karl Dedecius Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: - za wybitne zasługi dla rozwoju wojskowej służby zdrowia, za osiągnięcia w pracy naukowej i dydaktycznej – Henryk Chmielewski - za wybitne zasługi dla wymiaru sprawiedliwości – Józef Musioł - za wybitne zasługi dla kultury narodowej, za osiągnięcia w pracy twórczej – Stanisław Różewicz - za wybitne zasługi dla rozwoju kardiochirurgii, za osiągnięcia w pracy naukowej i dydaktycznej – Marian Śliwiński - za wybitne zasługi dla rozwoju polskiego lotnictwa cywilnego – Włodzimierz Wilanowski Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: - za wybitne zasługi w działalności związkowej – Eugeniusz Mielnicki - za wybitne zasługi dla rozwoju polskiego sportu, za osiągnięcia w upowszechnianiu masowej kultury fizycznej – Ryszard Szczepański Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: - za wybitne zasługi w propagowaniu czytelnictwa, za działalność na rzecz środowiska lokalnego – Krystyna Brodowska - za wybitne osiągnięcia w pracy artystycznej, za zasługi dla rozwoju polskiej kultury muzycznej – Vadim Brodski - za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w pracy artystycznej – Marta Lipińska - za wybitne zasługi w twórczości teatralnej, za osiągnięcia w działalności dydaktycznej – Halina Machulska Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali: - za wybitne zasługi dla rozwoju oświaty, za osiągnięcia w pracy pedagogicznej – Alicja Bandrowska – Moszyńska - za wybitne zasługi w umacnianiu suwerenności i obronności kraju – pułkownik Anatol Czaban - za wybitne zasługi dla polskiej gospodarki, za osiągnięcia w tworzeniu profesjonalnego wizerunku polskich firm – Piotr Czarnowski - za wybitne osiągnięcia w pracy artystycznej – Marek Karewicz - za wybitne zasługi dla kultury, za osiągnięcia w upowszechnianiu idei integracji europejskiej – Bogdan Kocurek - za wybitne zasługi w twórczości literackiej i publicystycznej – Krystyna Kofta - za wybitne zasługi w umacnianiu suwerenności i obronności kraju – kapitan Adam Kowal - za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w pracy artystycznej – Krzysztof Kowalewski - za wybitne zasługi w działalności na rzecz środowiska wiejskiego – Antonina Kowalska – Korban - za wybitne zasługi w pracy dziennikarskiej i publicystycznej – Waldemar Milewicz - za wybitne zasługi w pracy pedagogicznej i wychowawczej, za osiągnięcia w kształtowaniu postaw obywatelskich i proeuropejskich wśród młodzieży – Andrzej Muszyński - za wybitne zasługi w pracy naukowej i dydaktycznej – Maria Poprzęcka - za wybitne zasługi w działalności na rzecz praw człowieka – Danuta Przywara - za wybitne zasługi w pracy naukowej i dydaktycznej, za osiągnięcia w rozwoju edukacji informatycznej – Stanisław Waligórski Krzyżem Zasługi za Dzielność odznaczony został za męstwo wykazane podczas akcji ratowniczej kapitan marynarki Grzegorz Okuljar Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział: Świąteczny dzień trzeciego maja przenosi naszą myśl ku wielkiemu historycznemu wydarzeniu, które miało miejsce przed dwustu dwunastoma laty. Wówczas to sejmujące stany Rzeczypospolitej pod wodzą króla Stanisława Augusta, świadome pilnej potrzeby reformy państwa, uchwaliły sławną Ustawę Zasadniczą, mającą być fundamentem prawnym zamierzanych reform. Wydarzenie to, które historia zapamiętała jako uchwalenie Konstytucji Trzeciego Maja, pozostało symbolem mądrości politycznej Polaków. Pozostało chlubnym dowodem propaństwowej myśli narodu, który w momencie zagrożenia potrafił zjednoczyć się w duchu naprawy i odbudowy Rzeczypospolitej. W zbiorowym działaniu, które miało zapewnić Ojczyźnie wolny, bezpieczny i pomyślny byt na długie lata. Los i nieprzyjazne siły zewnętrzne sprawiły, że dzieło, tak pięknie pomyślane, nie doczekało się realizacji. Pozostało jednak na zawsze w pamięci polskiego narodu, a także Europy, jako dowód twórczych możliwości ludzi wolnego ducha, którym sprawa wspólna, realizowana zbiorowym wysiłkiem, wyznacza doniosły cel. Należeliśmy w tamtym czasie do ścisłej europejskiej czołówki kreatorów takiej myśli i takiej zbiorowej mądrości. Dziś jesteśmy dumni, że myśl ta przetrwała wieki, niejeden raz ożywiała działania kolejnych pokoleń i nadal inspiruje współcześnie żyjących. Pozostaje życiowym wyzwaniem wielu Polaków, którego podjęcie jest naturalnym obowiązkiem obywatela myślącego o przyszłości nie tylko własnej, ale także państwa i narodu. Dziś, w rocznicę pamiętnego, majowego wydarzenia, w dniu narodowego święta, mam wielki honor gościć tu w Pałacu Prezydenckim takich właśnie obywateli. Obywateli animowanych taką myślą, reprezentujących takie postawy. W imieniu Rzeczypospolitej, w uznaniu Waszych zasług dla Polski i Polaków, dowiedzionych Waszą wybitną pracą i służbą publiczną – miałem cześć udekorować Was wysokimi państwowymi odznaczeniami. Z prawdziwą satysfakcją w zebranym tu gronie dostrzegam reprezentantów właściwie wszystkich dziedzin życia kraju. Są tu przedstawiciele polskiej kultury, gospodarki, wojska, sądownictwa, medycyny, nauki i techniki. Wszyscy Państwo mają za sobą dokonania, będące wybitnym wkładem w dzieło budowy rozwijającej się Polski. Wasze dokonania stanowią często znak rozpoznawczy Polski w świecie. I wierzę, że w Polsce będą wzorem do naśladowania. Wasz dorobek i związany z nim autorytet społeczny są powodem do dumy dla Was, ale dla nas wszystkich także. Pozwólcie, że słowa specjalne skieruję do naszego znakomitego gościa, pana Karla Dedeciusa, którego dzisiaj uhonorowaliśmy najwyższym polskim odznaczeniem – Orderem Orła Białego. Zasługi Pana Karla Dedeciusa dla Polski, jako pisarza, poety, wybitnego tłumacza literatury polskiej, założyciela i długoletniego dyrektora Niemieckiego Instytutu Kultury Polskiej w Darmstadt, wytrwałego rzecznika polsko-niemieckiego pojednania – są nieprzebrane. Jeśli dziś mamy znakomite stosunki polityczne między Polską i Niemcami, jeśli Polacy i Niemcy więcej wiedzą o sobie nawzajem i patrzą na siebie przyjaźniej – to jest w tym ogromny Pana osobisty wkład. Wyrażam uznanie w imieniu Polaków i szczere podziękowania za to wspaniałe dzieło duchowego zbliżenia naszych narodów. Dzisiejsze odznaczenie pana Karla Dedeciusa zyskuje także inny wymiar w związku z faktem, iż wkrótce Polska będzie – wierzę w to – członkiem Unii Europejskiej, że jesteśmy nieco więcej jak miesiąc przed referendum europejskim, bowiem postawa i działo Karla Dedeciusa oddala wiele lęków, wiele obaw, które są obecne wśród naszych rodaków. Oto wiele lat temu, kiedy jeszcze Unia Europejska ledwo co powstawała, kiedy nikt nie śmiał w Polsce marzyć, że kiedyś znajdziemy się w tych strukturach, Karl Dedecius podjął się dzieła, które gdyby opisać w największym skrócie oddala dwie obawy - , że Polska nie ma z czym wchodzić do wspólnej Europy, że Polska nie ma tych atutów, tych argumentów i tego dorobku, który mógłby sytuować nas wśród liczących się krajów Europy. Karl Dedecius poprzez tłumaczenia polskiej literatury, promocje polskich dzieł, pokazał, że Polska ma wielkie bogactwo, które ma swój wymiar europejski, które jest częścią naszego wspólnego dziedzictwa. I Karl Dedecius oddala również inną obawę, która jest wśród niektórych naszych rodaków, że to Europa nie interesuje się Polską, że jest zamknięta dla polskiego słowa, dla polskiej myśli, dla polskich osiągnięć literackich, czy artystycznych, dla polskiej nauki. To nieprawda – Europa jest otwarta, Europa jest gotowa wsłuchiwać się, czytać, dyskutować, jeżeli będą to dzieła o istotnej wartości. Chcę Panu za to wszystko serdecznie podziękować i powiedzieć, że być może wieńczy się też jakaś Pańska misja w tym momencie. Kiedy Pan ją zaczynał nikt nie śmiał marzyć, dzisiaj już nie tylko możemy marzyć, ale wystarczy tylko zagłosować. Zostało nam tylko tyle, choć może aż tyle. Wierzę, że spełnimy te marzenia, które animowały Pana Karla Dedeciusa wiele lat temu i będziemy częścią zintegrowanej, wspólnej Europy, gdzie Polska ma swoje silne miejsce, które może promieniować na cały kontynent. Szanowni Państwo, chciałbym wyrazić dobre słowo, bo należy się ona każdemu z tu obecnych, ale jest to nieproste, więc pozwólcie, że podziękuję i wymienię tych, którzy zostali odznaczeni najwyższymi orderami - Pana generała Henryka Chmielewskiego wybitnego neurologa i długoletniego komendanta Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi, kawalera cenionego Orderu Uśmiechu; mógłbym powiedzieć, ze jeżeli kręgosłupy wielu Polaków trzymaja się prosto, to także dzięki niemu, ale jeżeli się skrzywiły to nie koniecznie przez niego. Chcę podziękować Józefowi Musiołowi, wspaniałemu prawnikowi, Ślązakowi i wielkiemu polskiemu patriocie, za jego prace na rzecz polskiego prawa, wymiaru sprawiedliwości, ale właśnie ten związek śląsko – polski, to zespolenie wartości są charakterystyczne i dla Ślązaków i dla Polaków, a mam jeszcze i tę przyjemność, że mogę panu sędziemu podziękować za naszą współpracę, za przyjaźń, którą datujemy już od wielu lat. Chce wymienić Pana Stanisława Różewicza – międzynarodowej sławy reżysera, scenarzysty filmowego i teatralnego; autora wielu dzieł, które zapisały się w polskiej kulturze i cieszę się tym bardziej, że mogłem uhonorować, bo w rodzinie jakby równowaga tej chwili będzie bardziej precyzyjna. Kilka lat temu miałem honor wręczać odznaczenie Tadeuszowi Różewiczowi. Jest wśród odznaczonych profesor Marian Śliwiński – były minister zdrowia, zasłużony kardiochirurg, wobec którego tysiące pacjentów mają swój dług wdzięczności. Dziękujemy Panie Profesorze za Pana pracę. Jest Pan dyrektor Wilanowski, z którym jest związana cała historia polskich linii lotniczych, długoletni szef i osoba oddana polskiemu lotnictwu cywilnemu, który nie bacząc na lata, które mijają z młodzieńcza werwą podejmuje tą problemtykę i wspiera rozwój polskiego lotnictwa cywilnego. Sa w tym gronie aktorzy tak wybitni jak Marta Lipińska, Halina Machulska, Krzysztof Kowalewski. Są działający na niwie edukacji, nauczyciele Alicja Moszyńska, Andrzej Muszyński, jest pani Krystyna Kofta, znakomita pisarka i człowiek wielkiej odwagi, pani Maria Poprzęcka, której zawdzięczamy popularyzacje idei piękna i rozumienia sztuki. Sa także żołnierze i oficerowie, którzy wykazują swoja dzielność, profesjonalizm nie bacząc na ofiary, które trzeba ponosić w różnych miejscach świata. Chce podziękować Panom za ich służbę, za te misję, która podjęliście, czy to w Afganistanie, czy w Zatoce Perskiej, czy w innych miejscach świata, gdzie polscy żołnierze są obecni, żeby nieść więcej bezpieczeństwa, jeżeli to możliwe to pokój i służyć tym wartościom, które od setek lat są dla nas bardzo ważne. Drodzy Państwo są wśród Was ludzie działalności społecznej, są dziennikarze, są osoby, z którymi miałem okazje spotykać się wiele lat temu przy okazji różnych wydarzeń, czy to kulturalnych, muzycznych, jazzowych, tak zażartowałem do marka Karewicza – czas mija, kiedyś spotykaliśmy się w klubach jazzowych, dzisiaj pora jest na wręczanie odznaczeń, ale myślę, że to też jest chwila przyjemna. Chce wszystkim Państwu powiedzieć, że każdego z Was zachowujemy we wdzięcznej pamięci. Jesteśmy radzi, że wśród nas są tacy ludzie, że wnosicie tak wiele do naszej rzeczywistości. Jestem przekonany, że na Was i Wam podobnym możemy polegać na naszej drodze do Unii Europejskiej, która powinna być tą drogą, gdzie łączymy historyczne doświadczenia, a także energię, która tkwi w nas, tkwi w młodym pokoleniu Polaków. Polska nie jest skazana na peryferia, Polska może być w strukturach europejskich i znaleźć tam swoje, godne miejsce. Ale to zależy od nas, to zależy od twórczości w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu, takich ludzi jak tu obecni Szanowni Państwo przyjmijcie moje i rodaków podziękowania za wszystkie dokonania i zasługi, za to, co Polska i Polacy Wam zawdzięczają. I wierzę, że będziecie dalej aktywni, że będziecie dalej pracować dla dobra ojczyzny i całej zjednoczonej Europy. A osobiście i w życiu rodzinnym życzę Wam również oby szczęście towarzyszyło Wam jeżeli nie każdego dnia, to tak często jak to możliwe. Wszystkiego dobrego. Odznaczony Orderem Orła Białego Karl Dedecius powiedział: W tym uroczystym momencie, gronie, w tej Sali nasuwa mi się mimowolnie myśl o analogii między kulturą i polityką, między historią, a współczesnością, między sztuką rządzenia, a polityką sztuki, między rządem dusz, i rządem rzeczy, rzeczywistości. Kultura spełnia, sprawę upraszczając, dwie funkcje, jedną przyjemniejszą, łatwiejszą, drugą trudniejszą, kłopotliwą: Po pierwsze- funkcję intelektualnej zabawy (oczywiście na różnych poziomach) i po drugie - refleksyjnego wnikania w tajemnice ludzkiej natury, historii kultury człowieka i jego świata, światopoglądu. Między sztuką rozrywkową i sztuka oświeceniową (bardzo sprawę upraszczające terminy) działa ciągły spór o sens, o jakość, o wartości, o formy, o konsekwencje. Tak samo i w polityce, polityce potrzebna jest kultura, kulturze polityka. Autorzy i aktorzy decydują się zwyczajnie na jedno: albo, albo. Wyjątki bywają raczej rzadkie. Nauka i publicystyka, hermeneutyka i krytyka jednak są zobowiązane do wielostronności, do prawdy nie tylko indywidualnej, ale i ogólnej. Nie tylko narodowej, ale i ogólnoludzkiej. I tutaj język sztuki, jak i język polityki odgrywają rolę wcale nie małą. Karol Wielki, mianowany w roku 800 naszej ery przez papieża Leona III cesarzem, zasłużył się Europie zjednoczeniem kultury antycznej z chrześcijaństwem i wiedzą współczesną, rozkwitem nauk i myśli państwowotwórczej. Znał sam kilka języków, między innymi grekę i łacinę, znał kilka narodów i głosił sławne powiedzenie: „Ile języków, ile narodów poznasz, tylekroć człowiekiem będziesz.” Wolfgang Goethe dodał do tego później: „Kto nie zna języków obcych, ten nie zna i własnego.” Kilka lat później, 29 marca 1849 roku napisał Adam Mickiewicz: „jakież jest teraz najpierwsze, najgłówniejsze, najżywsze życzenie ludów? Nie wahamy się powiedzieć, że jest to życzenie porozumienia się, połączenia się zmasowania interesów, bez którego nie podobna będzie zrozumieć woli powszechnej…” program Europy Narodów, zrodzony w genialnej wizji polskiego księcia poezji, doczekał się nareszcie po 150 latach swojej konkretnej szansy, która wymaga czasu, cierpliwości i kosztów własnych. Kraków i Warszawę też nie od razu i za darmo zbudowano. Wiekopomne dzieło polskiej sztuki rymotwórczej i wzór literatury narodowo – obyczajowej – „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza – przedstawia malowniczo, romantycznie i klasycznie również i ewolucję kultury europejskiej w ogóle, a politycznej w szczególności. Cytuję nagłówki rozdziałów „Pana Tadeusza” w kolejności oryginału: Umizgi, Dyplomatyka i Łowy, Kłótnia, Zaścianek, Rada, Zajazd – Hajże na Sopliców – Bitwa, Emigracja – w genialnym skrócie Wieszcza dobrze nam znane koleje historii nie tylko polskiej, ale i europejskiej. Wreszcie jako ultima ratio w końcowym 12- tym rozdziale Mickiewicz proponuje rozsądne i proste rozwiązanie gordyjskiego węzła niezdrowego sąsiedztwa kończąc swój poemat nagłówkiem z wykrzyknikiem „Kochajmy się!” W imieniu wszystkich uhonorowanych dziękuję za ten wzniosły dla nas dzień i składam na ręce Pana Prezydenta najlepsze życzenia świąteczne dla kraju, jego obywateli, dla Rzeczpospolitej Polski w Europie. Witaj majowa jutrzenko…
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.