przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
  • Mamy dziś w Polsce bezrobocie, mamy biedę, czy nie jest to ważniejszy temat do dyskusji niż strategia rozwoju kraju w perspektywie 10 lat, 50 lat.
    Prezydent RP
    : Nie, nikt nie neguje, że bezrobocie, że bieda, że wszystkie kłopoty, które przeżywamy każdego dnia przestępczość, morderstwo byłego ministra zajmuje naszą uwagę i to jest oczywiste i o to nie można mieć pretensji, ale mądry naród, a szczególnie mądrzy politycy, i intelektualiści, uczeni to są ci, którzy potrafią widzieć to co dzisiaj, ale widzieć także to co jutro, a szczególnie pojutrze, za 5 lat, za 10. Wiele z podstaw polskiej pomyślności w roku 2010 czy 2020 decyduje się dzisiaj, czasami nawet nie wiemy dokładnie, które decyzje są właśnie takiego znaczenia, ale to tak jest. Dlatego ja specjalnie poprosiłem i zaprosiłem wiele osób na to spotkanie w Pałacu także dlatego, że jest rok wyborczy i także po to żeby przekonać liderów politycznych partii, że trzeba mówić też i o tym, co robimy z Polską, jak chcemy ją urządzić żeby w roku 2010, czy jeszcze bardziej w roku 2020, kiedy już wszyscy będziemy na długich emeryturach, o ile będziemy obecni jeszcze na tym świecie, żebyśmy mieli satysfakcję, że Polska jest liczącym się europejskim krajem, także w tym zamyśle i w tej konferencji jest- przyznaję się od razu- premedytacja.

  • Wszyscy byśmy sobie życzyli gospodarki opartej na wiedzy, ale czy to jest realne marzenie w sytuacji, kiedy mamy, kiedy jest dobrem luksusowym takie naprawdę solidne wykształcenie w Polsce i kosztownym.
    Prezydent RP
    : To prawda, ale to jest część prawdy, bo druga część jest taka: Polska jest społeczeństwem młodym, do życia dorosłego przychodzi rokrocznie kilkaset tysięcy ludzi, w tych wyborach na przykład po raz pierwszy głosować będzie ponad 2 miliony osób. Oczywiście część ludzi starzeje się, wychodzi z życia zawodowego, to też jest inna sprawa tego samego medalu, ale Polska generalnie należy do jednych z młodszych społeczeństw w Europie, zdolnych, aktywnych, bez kompleksów. Społeczeństwo informacyjne, era wiedzy, komputery, to jest coś co może być dla tego pokolenia całkowicie dostępne pod warunkiem, że stworzymy niezbędne warunki, że komputer będzie w każdej szkole, sale internetowe, że będzie również taka łączność w domach i że będziemy również zabierać młodzież z tych miejsc, gdzie jest jej niedobrze, gdzie jest po prostu skazana na degradację, w miejsca, gdzie może się rozwijać. Polska pod tym względem ma wielką szansę i jak nawet patrzy się na te głowy - niektóre siwe co prawda - na tej sali to widać, że jest na czym opierać tę nadzieję.

  • Mówił Pan dziś o swojej nadziei także na "Porozumienie ponad podziałami" co do strategii rozwoju przyszłego Polski. Politycy, których chciałby Pan pojednać w sprawie tego co jutro będzie, dzisiaj tymczasem zupełnie czym innym żyją, głowią się czy Pan podpisze nową ordynację wyborczą, czy też Pan zawetuje.
    Prezydent RP
    : To jest, powiedziałbym nie drugorzędny problem, a nawet trzeciorzędny, dlatego, że ordynacje to są takie reguły, które się zmieniają choć ja osobiście uważam, że powinniśmy trzymać się reguł, które się już sprawdziły. W moim przekonaniu ordynacja, która działała w roku1993 i dała zwycięstwo SLD, w 1997 przyniosła zwycięstwo AWS jest dobra i można ją z powodzeniem stosować i niczego tu nie zmieniać. Dziwię się wnioskowi do Trybunału Konstytucyjnego, który podpisały ważne osobistości z tak inteligentnymi ludźmi jak prof. Geremek kwestionujące konstytucyjność ordynacji, która dała nam ten parlament, który mamy, więc niejako sami sobie zabierają legitymację obecności w Sejmie. Nie wariujmy, moja odpowiedź jest taka. Będę w tej chwili rozmawiał z Państwową Komisją Wyborczą, Sądem Najwyższym, zastanowimy się nad konsekwencjami każdej decyzji. Ja osobiście uważam, że zmiana reguł kilka miesięcy przed wyborami jest złym pomysłem, bo zachęca wszystkich innych żeby to samo robić.

  • Możemy spodziewać się weta.
    Prezydent RP
    : Jest prawdopodobne, ale nie jest przesądzone.

  • Dzisiejsza ordynacja jest dobra powiada Pan Prezydent gwarantuje może większą stabilność, ale czy się nie skompromitowały dokumentnie zasady finansowania partii politycznych Pana zdaniem.
    Prezydent RP
    : One nie były dobre, ale nigdzie na świecie nie udało się wymyślić idealnego rozwiązania. Myśmy przez całe lata byli karmieni taką informacją, że w Niemczech jest to najlepiej zrobione, no i co, po latach okazało się, że Kanclerz Kohl wielki człowiek, wielki polityk , wielki Europejczyk ma kłopoty bo były nielegalne źródła finansowania mimo, że partie były finansowane z budżetu państwa. Ja podkreślam to o czym mówiłem przy okazji Konstytucji - dobre prawo może być przez złych ludzi zmarnowane, złe prawo w rękach dobrych ludzi może działać całkiem skutecznie, czyli nie rzecz jest w samej literze prawa, rzecz jest w samej atmosferze duchu i odpowiedzialności, tych, którzy z tego prawa korzystają. Oczywiście, jestem zdania, że jeżeli chcemy walczyć z korupcją i z tzw. klientelizmem w życiu politycznym to finansowanie z budżetu państwa jest lepszym rozwiązaniem. Choć oczywiście też dyskusyjnym. Platforma Obywatelska ma tu inne zdanie, mówi że nie, że to jest źle, ale co jest lepiej. Czy lepiej jest mieć niejawne źródła finansowania? To też źle. Więc wiedząc, że mamy do czynienia z materią dalece niedoskonałą, moim zdaniem to co akurat w tej ordynacji jest zapisane jest lepsze ani gorsze.

  • Andrzej Olechowski obiecał, że PO ew. pańskie weto w parlamencie poprze, jeżeli w uzasadnieniu Pan się powoła na ten argument o finansowaniu partii politycznych
    Prezydent RP
    : Nie, nie powołam się. Na ten argument nie powołam się, dlatego, że w moim przekonaniu Platforma jest w tej kwestii niekonsekwentna. Nie da się mówić w jednym zdaniu o walce z korupcją w życiu politycznym i dopuścić finansowanie przez sponsorów, przez cegiełki, czy finansowanie niejawne. Bo Platforma musi wiedzieć co oznacza finansowanie z budżetu państwa. Tyle tylko, że to jest budżet i zauważcie, że sprawiedliwy, bo finansowanie jest adekwatne do ilości głosów, które się uzyskało, co nie jest tak że ja głosowałem na prawicę, a każą mi płacić na lewicę. Tak nie i nie odwrotnie. Chcę też zapewnić, że nie będę głosował na prawicę. Jest sytuacja w której, jeżeli chcemy mieć czytelność, jawność dochodów partii potrzebna jest kontrola. Kontrola jest możliwa tylko wtedy, kiedy są to pieniądze bądź rządowe, czyli państwowe, budżetowe bądź samorządowe. Wtedy ma możliwość działania NIK. Izby skarbowe, cała kontrola podatkowa. Myślę, że w tym jest istota tego pomysłu, który zawarty jest w ordynacji. Tego byłoby mi żal, gdybym wetował. Uważam, że tutaj jest szansa, żeby może nie tak dokładnie oczyścić, bo ja nie jestem naiwny, ale przynajmniej poważnie zdyscyplinować sposób finansowania partii politycznych.

  • Panie Prezydencie, Pańskie ew. weto nie ma wielkich szans w Parlamencie. Prawdopodobnie może być przecież niepodtrzymane.
    Prezydent RP
    : Powtórzę Pani to co wcześniej powiedziałem. Skłaniam się ku takiej decyzji, bo moim zdaniem łamie ona, ta nowa ordynacja, łamie zasady, ale to nie jest jeszcze przesądzone. Też będę jeszcze analizował. Wielokrotnie mówiłem, że przeciwny jestem pustym gestom. Zobaczymy.

  • Powiedział Pan, że to jest trzeciorzędna sprawa. Ja się pozwolę z tym zdaniem nie zgodzić. Ordynacja ma duży wpływ na skład i kształt i rządu przyszłego i parlamentu.
    Prezydent RP
    : A może trochę żartobliwie. Norwegowie przed meczem z Polską zwęzili boisko o 3 m z każdej strony, bo byli przekonani, że na węższym boisku wygrają. No i co? Byli przegrani. To chcę powiedzieć i SLD i AWS i UW i Platformie i PSL: nie wierzcie, że reguły zmieniają wynik wyborczy. Można liczyć tak, to będzie plus parę miejsc, minus parę miejsc, ale wybór jest wyborem i tu żadne zawężanie boiska czy wydłużanie boiska nic tu nie da.

  • A jeśli nowy rząd, Panie Prezydencie, to wolałby Pan SLD-owski czy SLD-PSL?
    Prezydent RP
    : To jeszcze długa droga do tego i myślę, że nie wiemy jakby to było.

  • Ale nowa ordynacja ma tu wiele do znaczenia?
    Prezydent RP
    : Ma i ja chciałbym powiedzieć gdyby miało się okazać, że SLD z UP mają bardzo wielkie poparcie, a w wyniku nowej metody liczenia, czyli wg systemu Saint Leaugue, tego zweryfikowanego, czy nie takiego najprostszego, zyskuje 223 głosy miejsc w Parlamencie i brakuje 8 miejsc do większości parlamentarnej i trzeba płacić bardzo wysoką cenę komukolwiek. Pani powiedziała PSL a może partia pana Leppera, a może UW a może Platforma a może ktoś inny. Uważam, że z punktu widzenia stabilności politycznej w Polsce, z punktu widzenia czytelności znajomości reguł polityki w Polsce to jest gorzej, to nie jest lepiej. Dlatego, że nagle może się okazać, że ugrupowanie, które uzyskało 8 głosów w istocie dowodzi rządem. Nie ci, którzy uzyskali 223. Jeżeli ja mam do wyboru 223 miejsca SLD czy 235 miejsc SLD, to absolutnie mówię i nie tylko do siebie, ale i do Państwa niech SLD weźmie wtedy z UP pełną odpowiedzialność, niech zajmą się pracą i niech odpowiadają za to. Dzisiaj na tej konferencji słyszała Pani, najbliższe 5 lat, to ciężkie lata. Najbliższe 5 lat jak powiedział jeden z profesorów, ja się zwróciłem do prof. Geremka, który siedział obok mnie, mówię: to co profesorze, może jednak metoda D`Hondta. A on mówi: Wie Pan, ani D`Hondta, ani nic innego, lepiej władzy nie brać.

  • Panie Prezydencie, ja się cieszę, że Pan przywołał prof. Geremka,, bo to on powiedział, że Pańskie "tak" dla ordynacji wyborczej dowiodłoby, że Pan jest bezstronny, że Pan jest arbitrem, a nie kolegą Leszka Millera
    Prezydent RP
    : Nie, nie. Bardzo cenię prof. Geremka i lubię. I moim zdaniem ma tutaj trudną sytuację, dlatego, że on walczy o swoją partię i oczywiście z punktu widzenia UW system D`Hondta jest bezpieczniejszy, bo nie mówię, że lepszy, ale bezpieczniejszy. Natomiast my już dwa razy przeżyliśmy liczenie głosów wg D``Hondta a nie wg Sant Leaugue, który prawdopodobnie dla prof. Geremka byłby bezpieczniejszy, i Polska jest i były 4-letnie koalicje i kadencje Sejmu były utrzymane. Myślę, że tak naprawdę to nie ma ani jednego poważnego argumentu, by zrezygnować z tego co było do tej pory. Rozumiem profesora, no cóż on ma powiedzieć? Jestem absolutnie przekonany, że utrzymanie dotychczasowego systemu, który, zauważcie Państwo, raz dał zwycięstwo SLD, drugim razem AWS-owi, to nie jest związane z żadnym politycznym kształtem, to jest dobra metoda. Ale jest to trzeciorzędny problem.

  • Chciałam wrócić do tematu konferencji i przywołać wezwanie prof. Koźmińskiego, do budowania gospodarki opartej na wiedzy. Panie Prezydencie, czy radio RMF może być, Pańskim zdaniem, produktem gospodarki opartej na wiedzy? Udanego produktu?
    Prezydent RP
    : Na pewno udanego. Na wiedzy też. To jest wielki talent ludzi, którzy to zrobili od zera

  • I czysto polski kapitał
    Prezydent RP
    : Czysto polski kapitał, wielki talent szefów. RMF należy do rozgłośni, które potrafiły najbardziej skorzystać z nowoczesnych technik...

  • Skoro tak miłe słowa słyszę, to jak mogę nie zapytać, bo słuchają nas nie tylko słuchacze, także 200 moich kolegów-dziennikarzy. Wczoraj wręczyliśmy min. Kaliszowi list do Pana Prezydenta...
    Prezydent RP
    : Będziemy o tym rozmawiać. Ja będę również rozmawiał z przedstawicielem KRRiT o dwóch rzeczach: Pierwsze - Krajowa Rada ma w tej sprawie suwerenność podejmowania decyzji. Byłoby źle, gdyby na nie wpływać z zewnątrz. Druga - to jest moja prośba do was - dziennikarzy, pluralistyczny ład w eterze ma sens, więc z całym szacunkiem dla dokonań RMF trzeba pamiętać, że też są inne, małe, dla was całkowicie niegroźne rozgłośnie, ale dla których dzisiaj decyduje się być albo nie być. Ja nie przesądzam niczego, ale wydaje mi się, że trzeba spojrzeć na tę drugą stronę medalu i w tym liście który czytałem, który został bardzo szeroko upowszechniony, brakuje tego właśnie wątku. No dobrze, a jeżeli właśnie radio, umownie mówiąc "Radom", boi się nowych pasm RMF-u, to trzeba podjąć w tej sprawie rozmowy i myślę, że RMF nie ma tu jakichkolwiek powodów do kompleksów, bo jesteście największą, czy najbardziej słuchaną rozgłośnią.

  • Nieudanym produktem gospodarki opartej na wiedzy, Panie Prezydencie?
    Prezydent RP
    : Niewątpliwie udanym produktem opartym na wiedzy, na talencie, na konsekwencji.

    Dziękuję bardzo za rozmowę.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.