przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A

Panie Prezydencie, odebrał Pan już telefon z gratulacjami, podziękowaniami od Leszka Millera.
Prezydent RP:
Telefonu nie było, ale jestem przekonany, że premier cieszy się z tego, co udało się osiągnąć. Rozmawialiśmy przed wyjazdem, będę rozmawiał z premierem po powrocie. Praga to jest naprawdę historyczne wydarzenie.

A Pan widzę z głową w szczycie NATO, a ja pytam o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego
Prezydent RP:
Rozmawiam w tej chwili o sprawach zasadniczych. Natomiast cóż - Trybunał ma prawo do decyzji ostatecznych. Podzielił moje wątpliwości. Cieszę się, że tak się stało w drodze kontroli prewencyjnej, bo proszę sobie wyobrazić, co by było, gdybym podpisał te ustawy, gdyby weszły w życie i z innego wniosku zostałyby zakwestionowane.

Strach ogrania na myśl o tym, że rząd i Sejm jest w stanie przyjąć taki bubel prawny?
Prezydent RP:
To jest na pewno pytanie do rządu jak wzmocnić służby prawne w samym rządzie, jak bardziej zaufać radzie legislacyjnej, bo w tej mierze była słabo pytana, by nie powiedzieć, że w ogóle. To są pytania do premiera. Będę go bardzo serdecznie namawiał, żeby konsultować z prawnikami różnego rodzaju kontrowersyjne pomysły. To nie znaczy, że są to pomysły złe. Ale jednak zarzut o niekonstytucyjność jest na tyle surowy, że trzeba wszystko wyjaśnić zanim taka ustawa ujrzy światło dzienne.

Czy myśli Pan, że abolicja i deklaracje majątkowe w ogóle powinny jeszcze wrócić na polską scenę polityczną, czy ostatecznie zostać pogrzebane
Prezydent RP:
Pytanie o to, jak skutecznie walczyć z korupcją pozostaje pytaniem aktualnym.

Ale nie tak jak do tej pory
Prezydent RP :
Na pewno nie tak, bo ta walka okazała się nieskuteczna. Mamy bardzo krytyczne opinie ze świata.

A opozycja żąda głowy Kołodki
Prezydent RP:
Opozycja żądała głów już tylu ministrów, że to można traktować jako stały element gry. Ich prawo. Większość ma wystarczającą siłę, żeby takimi wnioskami się nie przejmować. Myślę, że sam Grzegorz Kołodko ze swoimi współpracownikami musi zastanowić się, co zrobić, żeby przedłożenia były prawnie bardziej dojrzałe

Ale ministrem finansów powinien zostać ?
Prezydent RP :
To jest na pewno dobry fachowiec. Przecież ja wiem i Pan wie, nie on pisał tej ustawy

Ale on ją podpisał
Prezydent RP:
Podpisał i większość parlamentarna ją uchwaliła. I podam Panu nazwiska wielu ekspertów, szczególnie ekonomistów, którzy uważali, że nie ma tam nic złego. Nie popełnia błędów ten, kto nic nie robi. Grzegorz Kołodko poszukuje. Powtarzam - walka z korupcją pozostaje tematem. Jaki tu mechanizm, jaki instrument zastosować, zobaczymy. Natomiast powodów do dymisjonowania Grzegorza Kołodki nie widzę.

Wracając do miejsca, w którym jesteśmy. Ten szczyt to swoisty hołd, podziękowanie dla Vaclava Havla. Po trzynastu latach prezydentury odchodzi z urzędu. Panie Prezydencie, Pan ma nadzieję, że za trzy lata "natowcy" przyjadą do Warszawy.
Prezydent RP:
Nie. W tych kategoriach nie myślę. Natomiast Vaclavowi Havlowi należy się wiele słów uznania. To jest najdłużej urzędujący prezydent dwóch państw, bo zaczynał jako prezydent Czechosłowacji, później Republiki Czeskiej. On w odróżnieniu od wielu innych nie mówił "ja, tylko ja", on zawsze widział całe grona osób, ludzi mających też swoje zasługi. Vaclavowi należą się słowa szacunku. Dla mnie osobiście to nie taki szczyt NATO byłby największą satysfakcją. Jak mógłbym odejść z przekonaniem, że Polska jest nie tylko w UE, ale dobrze wpisuje się w tę Unią Europejską, to uważam, że jako polityk będę spełniony w trzystu procentach.

Vaclav Havel zdradził Panu, co będzie robił po zakończeniu prezydentury ?
Prezydent RP:
Mówił mi, że jedzie do Portugalii. Tam wykupił niewielki domek nad brzegiem oceanu i tam chce odpocząć. To jest ważne też dla jego zdrowia. Jak wiadomo ma raka płuc. Chce pisać, chce pomyśleć o tym wszystkim i chce rano bez żadnych obowiązków usiąść, zobaczyć jak wygląda morze , nie martwić się, że za godzinę musi kogoś przyjąć, wysłuchać . Vaclav Havel znany dysydent, chce znowu zostać człowiekiem wolnym.



 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.