przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A

Przez wieki Polska kształtowała swoją historyczną rolę w Europie. Ważnymi czynnikami były m. in. pielęgnowanie tradycji, troska o język, rozwój spółdzielczości. Jakie warunki, zdaniem Pana Prezydenta, powinna spełniać polska wieś obecnie, aby zachować swoją tożsamość w zjednoczonej Europie?

Prezydent RP:
Tożsamość polskiej wsi w zjednoczonej Europie musi łączyć się z tym, co ją odróżnia w sensie pozytywnym od wsi europejskiej, a więc z obyczajem, tradycją czy nawet charakterystyczną zabudową, zatem z tym, co jest warte, aby ocalić od zapomnienia. Nie powinno się natomiast w żadnym razie łączyć z tożsamością wszystkich tych cech polskiej wsi, które świadczą o jej zacofaniu, gorszych warunkach pracy i życia, czyli takich, jak niskie wykształcenie ludności rolniczej, niska efektywność wytwarzania, przestarzałe; techniki produkcji.

Kółka Rolnicze i Koła Gospodyń Wiejskich obchodzą 140-lecie swojego działania w gminach i sołectwach. Przez ten okres uczyły wieś nowoczesnego gospodarowania, prowadziły działalność kulturalną i oświatową, akttywnie uczestniczyły w życiu politycznym. Czy zdaniem Pana Prezydenta jest współcześnie zapotrzebowanie na tego typu organizacje i jaka powinna być ich rola?

Prezydent RP:
Myślę, że zbyt mało wracamy do tej tradycji. Polska wieś słynęła przez wiele lat z silnych ruchów społecznych. Takim ruchem była spółdzielczość, samopomocowe organizacje, choćby słynne kasy Stefczyka. Potem gdzieś istota tego ruchu rozpłynęła się w oczekiwaniach na pomoc państwa, na interwencję, na to, że ktoś coś dla rolnictwa zrobi. W zjednoczonej Europie musi odrodzić się prawdziwy kółkowy ruch - nie tylko dlatego, że tak podpowiada ekonomia, ale przede wszystkim dlatego, że Polska będzie uczestniczyć we wszystkich wspólnych politykach UE. W tym we Wspólnej Polityce Rolnej i Regionalnej Polityce Strukturalnej. Zarówno ta pierwsza, a zwłaszcza jej filar strukturalny, związany ze wspieraniem modernizacji obszarów wiejskich, jak i ta druga - opierają się na strukturach społecznych: stowarzyszeniach, związkach, zrzeszeniach. Wola społeczności lokalnych odnośnie rozwoju ich terytorium wyraża się we wspólnych stanowiskach, partnerstwie z innymi instytucjami. Do tego potrzebne jest wspólne działanie.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi kształtuje politykę rolną państwa. Czy zdaniem Pana Prezydenta KRUS i Agencja Nieruchomości Rolnych powinny podlegać jemu? Czy brak kontroli nad nimi nie oznacza, że minister rolnictwa traci możliwość kreowania polityki rolnej państwa?

Prezydent RP:
Są tu dwie kwestie. Po pierwsze - od pierwszego maja przyszłego roku nie minister rolnictwa będzie kształtował politykę rolną, tylko Polska przyjmuje Wspólną Politykę Rolną Unii Europejskiej. Z tego wynikają określone konsekwencje dla instytucji związanych z rolnictwem. Do takich należą i KRUS, i Agencja Nieruchomości. Po drugie, jeśli idzie o KRUS jest to instytucja, która zajmuje się pomocą w rozwiązywaniu socjalnych
problemów ludności rolniczej, a więc ma niewiele wspólnego z rolnictwem, natomiast wiele z zaopatrzeniem socjalnym ludności. W tej chwili to są kompetencje ministra Jerzego Hausnera. Po trzecie, każda z instytucji musi realizować prawidłowo swoje zadania, niezależnie od tego, któremu ministrowi podlega, bo to jest określone przez prawo. Mylna jest więc sugestia, że jeśli KRUS będzie podlegał ministrowi rolnictwa, to będzie dobrze, a jak zmieni się nadzór - to pojawią się zagrożenia. Ewentualnych zagrożeń trzeba szukać w mechanizmach funkcjonowania obu wymienionych instytucji, a nie w fakcie komu podlegają.

Zawetował Pan Prezydent ustawę o biopaliwach. Czy mógłby Pan podać najważniejsze warunki, które spowodowałyby, że ustawę tę Pan Prezydent podpisze?

Prezydent RP:
Ustawa bez wątpienia musi mieścić się w kontekście unijnych wspólnych polityk. Po pierwsze - musi się mieścić w zasadach jednolitego rynku, które wykluczają jakiekolwiek preferencje, warunki specjalne, priorytety dla polskich producentów surowców, komponentów itp. Po drugie - musi respektować wspólną politykę ochrony konsumenta, a więc zgodnie z regulacjami UE zapewniać konsumentowi wybór a nie przymus nabywania takiego czy innego paliwa. Po trzecie - stanowisko UE i szczegółowe regulacje odnośnie procedur w tym zakresie zmieniają się. Tak się stało w ubiegłym roku. Każdy kraj przedkładać musi co rok szczegółowe sprawozdania, zawierające odpowiedzi na postulaty Komisji Europejskiej i dotyczące wywiązywania się przez ten kraj z decyzji wspólnych, obowiązujących w tym zakresie wszystkie kraje członkowskie. Te szczegółowe uregulowania są znane i polska ustawa nie może od nich już teraz abstrahować. Trzeba więc przestudiować przepisy UE i zobaczyć, co z tego dla nas wynika.

Z dniem l maja 2004 roku wchodzimy do Unii Europejskiej. Czy mógłby Pan Prezydent wymienić trzy najważniejsze postulaty, jakie powinni spełnić polscy rolnicy, aby poczuć się partnerami dla swoich odpowiedników z krajów Piętnastki?

Prezydent RP:
Trzy - to może trudno będzie wybrać, bo wiele rzeczy jest ważnych. Najpilniejsze jednak dla powodzenia bycia na Wspólnym Rynku jest przygotowanie do sprzedaży produktów spełniających wysokie wymagania jakościowe. Dotyczy to wszystkich, którzy będą produkować tak zboża, jak mięso, mleko i inne produkty. Drugą sprawą jest obowiązek ustawicznego dokształcania się i pogłębiania wiedzy o tym, co będzie się działo we Wspólnej Polityce Rolnej. Pamiętajmy, że ta polityka też się zmienia i na te zmiany trzeba być stale gotowym. O powodzeniu decyduje umiejętność przystosowywania się do zmian, a nie upór. Do tego trzeba mieć otwartą głowę i chcieć wiedzieć. Wiek XXI będzie w ogóle wiekiem gospodarki opartej na wiedzy. Nie ominie to rolnictwa. Po trzecie wreszcie - rolnicy muszą zadbać o swoją tożsamość. Mówiliśmy o tym na początku. Trzeba się łączyć w związki, zrzeszenia, grupy producenckie. Nawet wykreowanie regionalnego produktu wymaga zjednoczenia wysiłków. W pojedynkę sukcesu się nie osiągnie.

Reforma szkolnictwa pozbawiła wieś strukturalnego i finansowego zaplecza, jakimi były dla niej szkoły i biblioteki nie tylko w siedzibach gmin. Działania wielu, jedynie w małej części likwidują wielkie dysproporcje tak intelektualne, jak i materialne. Czy widzi Pan Prezydent sposoby naprawienia zwiększającej się różnicy między wsią a miastem?

Prezydent RP:
Różnica między miastem a wsią dotyczy nie tylko bibliotek. Co więcej, nawet w bardzo bogatych krajach różnicy tej nie udało się zlikwidować, choć rzecz jasna warunki pracy i życia, przygotowanie na rynki pracy, stopień wiedzy i świadomości na wsi w krajach wysoko rozwiniętych jest znacznie wyższy niż w Polsce. Popatrzmy jednak przez pryzmat szans. Są one ogromne, właśnie dla rozwoju obszarów wiejskich, przyspieszenia cywilizacyjnego wsi, stworzenia warunków dla rozwoju biznesu, bo przecież z pracy i przedsiębiorczości bierze się bogactwo. Jeśli mówiliśmy o strukturalnym filarze Wspólnej Polityki Rolnej, o polityce regionalnej - to tam właśnie są i środki i mechanizmy na przyspieszenie rozwoju infrastruktury technicznej, sprzyjającej lokowaniu się inwestycji na wsiach, ale i społecznej: instytucji oświatowych, kulturalnych. Polska realizować będzie Program Odnowy Wsi - jeden z najlepszych europejskich programów. On właśnie zaczyna się od odnowy więzi społecznych, aby można było usiąść przy jednym stole i w ramach społeczności gminnej rozmawiać o problemach rozwoju, przygotowywać projekty, poszukiwać partnerów. W ogóle przed Polską, a szczególnie przed polską wsią otwierają się szanse, które zadecydują o losach pokoleń. Najważniejszą kwestią jest zapoznać się z tymi szansami, wyciągnąć wnioski i odpowiedzieć na pytanie: co z tego wynika dla naszej szkoły, dla naszego gospodarstwa, dla naszej gminy. Kto, co i z kim musi zrobić, aby te szansę wykorzystać. Jest to ogromna wiedza, ale musimy ją mieć, bo inaczej ogromne pieniądze przejdą nam nad głową. Finansowe środki UE nie są bowiem ani dla wszystkich, ani po równo. Są tylko dla tych, którzy mają dobre pomysły, znają procedury i potrafią z tego zrobić dobry użytek. Życzę wszystkim wiary w to, że czekają nas tylko lepsze czasy, życzę aktywności, pomysłowości i zachęcam do wzajemnej współpracy na rzecz rozwoju lokalnego.



Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.