przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
 
Panowie Prezydenci, czy uważają  Panowie, że jest teraz szansa, żeby zapisać jedną z piękniejszych  kart w naszych stosunkach?
 
Prezydent Juszczenko: Wydaje mi się, że w najnowszej polityce ukraińskiej jeśli będziemy brali pod uwagę ostatnie czternaście lat stosunki, które były sformułowane na obustronnym poziomie między Ukrainą a Polską były najlepszą pracą dyplomatów, ale to także zasługa polityków i parlamentu zarówno polskiej jak i ukraińskiej społeczności. Wydaje mi się, że dziś mamy wszelkie podstawy do dumy z tego, że daliśmy mądrą odpowiedź na te wszystkie pytania, które były wcześniej stawiane co do naszych stosunków. To wszystko nie było łatwe; tam było bardzo wiele spraw, o których dzisiaj trudno rozmawiać. Była tam krew, agresja i nieporozumienia. Na szczęście myślę, że  obydwie strony dały wyjątkową odpowiedź na to jak zapisać to w historii i podać sobie ręce i dojść do historycznego pogodzenia się. Wydaje mi się, że to w jakimś stopniu wyjątkowy wkład w najnowszej historii. Ja teraz nie potrafię tego porównać do czegokolwiek innego, do innego wydarzenia z historii polsko-ukraińskiej.
 
Prezydent Kwaśniewski: Ja się zgadzam z Panem Prezydentem Juszczenką, mamy wyjątkową szansę. Historia nasza była dramatyczna, czasami tragiczna, my jej nie zmienimy. Natomiast to co wydarzyło się ostatnio: pomarańczowa rewolucja, ta wielka sympatia , czy też erupcja sympatii wobec Ukrainy w Polsce wśród młodego pokolenia, wybór przez Ukrainę tych kierunków, które nas zbliżają, wybór europejski, wybór euroatlantycki to jest wszystko  to co jest zgodne, wspólne. To jest szansa na rzeczywiste pojednanie, na współpracę strategiczną, jeżeli coś do tego trzeba dodać to na pewno trzeba dodać jeszcze edukację, czyli dobre książki, które potrafiłyby w sposób prawdziwy, ale jednocześnie taki przyjazny mówić o tej trudnej historii polsko-ukraińskiej i w ten sposób kształtować młodych ludzi. Druga rzecz więcej nowych form poznawania się, czyli więcej Ukraińców musi poznać Polskę więcej Polaków musi poznać Ukrainę, więcej kontaktów młodzieży, turystyki i to jest najlepsza droga, żeby wiele z tego typu widzieć, że to wszystko jest podobne do siebie normalne, a przede wszystkim przyjazne. Natomiast mamy okazję. Tym bardziej, że ta okazja nie jest wykorzystana. Wiktor Juszczenko rozpoczyna swoją Prezydenturę, ma wiele lat przed sobą, ja kończę, ale wierzę, że ktokolwiek będzie w tym pałacu to w sprawach ukraińskich będzie wykazywał podobną wrażliwość , bo to z punktu widzenia polskiej polityki jest zasadnicze, to jest pryncypialna kwestia czego nie wolno wyprzeć to wszystko trzeba wzmacniać a szansa jest ogromna.
 
Panie Prezydencie po pomarańczowej rewolucji pojawiały się tutaj takie głosy też, że pewnie jak już Pan będzie to może coś się zmieni w sprawie cmentarza Orląt Lwowskich. Czy Pana zdaniem, czy Pan w ogóle jako Prezydent jest w stanie wpłynąć w jakikolwiek sposób wpłynąć na Radę Miasta Lwowa, by tę bolesną sprawę dla Polaków jakoś załatwić.
 
Prezydent Juszczenko: Myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest dialog, dialog, dyskusja i polemika. Polemika burmistrza ze społecznością miasta. Jestem przekonany, że to co się stało w ostatnim czasie w tym także pomarańczowa rewolucja to może być, to czego brakowało jeszcze rok czy dwa lata temu, żeby rozwiązać ten problem. Myślę, że nasze stosunki stały się bardziej otwarte, bardziej sobie ufamy. Myślę,że jesteśmy bardziej przygotowani i bardziej gotowi do tego, żeby wybaczyć te czy inne wydarzenia. Wydaje mi się, że obecnie jest dość dobry moment, dobra atmosfera do tego, żeby postawić kropkę w tej historii, dlatego w naszych rozmowach prosiłem Pana Prezydenta Kwaśniewskiego, żeby zapisać w tym memorandum, które dziś podpiszemy albo ogłosimy, żeby było tam zobowiązanie ukraińskich stron, żeby do czerwca tego roku rozwiązać ten problem. Zaprosić polskiego Prezydenta Pana Kwaśniewskiego i polskich przyjaciół, zrobić z tego piękne wydarzenie i w ten sposób pogodzić się.
 
Prezydent Kwaśniewski: Sprawa jest na dobrej drodze, jeżeli spełnimy to w czerwcu cmentarz będzie oficjalnie otwarty i bardzo bym chciał, żeby to było właśnie przy pełnym udziale, zgodzie Rady Miasta Lwowa, bo to jest też część historii tego miasta i też od tej historii nie ucieknie.
 
Panie Prezydencie Odessa – Brody – Gdańsk wcześniej Prezydent Kuczma mówił, że ropa będzie płynęła do Gdańska, potem się nagle z tego wycofał, w którą stronę będzie płynęła ropa?
 
Prezydent Juszczenko: W roku 2000 kiedy byłem premierem Ukrainy sfinansowaliśmy około 58 procent całości projektu Odessa – Brody. Wtedy wychodziliśmy z założenia, że jest to projekt energetyczny, który stanowi jakąś alternatywę, który daje nowe możliwości zarówno dla ukraińskiego jak i zachodniego rynku. Było postawione pytanie w jaki sposób dostarczyć kaspijską ropę przez Morze Czarne do Unii Europejskiej. Uważaliśmy i nadal uważamy, że jest to wyjątkowy projekt jaki był przeprowadzany w ostatnich dziesięciu latach na kontynencie europejskim. Problem polegał prawdopodobnie na tym, że wokół tego projektu kręciło się zbyt wielu polityków. Problem gdzie kierować ropę czy na północ czy na południe został zbyt upolityczniony. Projekt stał w miejscu przez dwa lata i to było bardzo przykre, aby projekt mógł zacząć funkcjonować należy znaleźć porozumienie między właścicielami ropy ONZ, pomiędzy Ukraińcami i Polakami innymi słowy nie jest to projekt jednej strony jest to projekt czterostronny i trzeba go zharmonizować. Wydaje mi się, że teraz nadszedł ten czas kiedy trzeba zainicjować dialog jakiś okrągły stół dla tych czterech stron, by mógł się wypowiedzieć dla perspektyw dla tego projektu i planów jego realizacji.
 
 Jeśli można ostatnie pytanie. Chodzi mi o Wiktora Janukowycza, dlatego że dzisiaj w Kijowie zwolennicy Wiktora Janukowycza zaczęli budować miasteczko namiotowe. Twierdził wczoraj Wiktor Janukowycz, że Pan niszczy opozycję i miał się zwracać z tym do wszystkich uczestników okrągłego stołu, czy do Pana Prezydenta tego typu listy dotarły?
 
Prezydent Juszczenko: Jeżeli dobrze rozumiem to przedmiotem dyskusji jest aresztowanie przewodniczącego Rady Wojewódzkiej w Doniecku. Moje stanowisko jest jasne i będę się go trzymał, na organy śledcze ani na prokuraturę żadna siła polityczna nie mogła naciskać i nie mogła rozkazywać kto i jak ma działać. Jest prawo ukraińskie i powinniśmy wzajemnie je szanować. Nie jestem  fachowcem i nie wiem czy trzeba kogoś trzymać w areszcie czy nie. Jest to sprawa niezależnych organów śledczych oraz sądów. Chciałbym bardzo, żebyśmy żyli w państwie ukraińskim gdzie jest szanowana nadrzędność prawa, a naciski poprzez groźby prokuratorowi, że coś mu zrobią z tego powodu, że on wszczął sprawę, na mnie w ogóle nie działają. Będę jeszcze bardziej stanowczo trwał przy wspieraniu sądowych procedur. Wydaje mi się, że nie ma potrzeby mieszania polityki z sądową praktyką, gdzie wszystko powinno się odbywać zgodnie z literą prawa. Ja nie stronię od dialogu politycznego wydaje mi się, że w środę lub w czwartek będę miał spotkanie z przedstawicielami frakcji regionów, gdzie będę robić wszystko by te polityczne sprawy w jakiś sposób rozwiązać, ale bez wtrącania się w działalność władzy sądowniczej.
 
 
 
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.