| | |
A | A | A
Piątek, 17 grudnia 1999

Prezydent RP odznaczył zasłużonych sportowców, trenerów i działaczy Polskiego Związku Lekiej Atletyki

W dniu 17 grudnia 1999 r. w Pałacu Prezydenckim, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wręczył wysokie odznaczenia państwowe za wybitne zasługi dla rozwoju sportu i za osiągnięcia w działalności na rzecz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. W roku jubileuszu 80-lecia Związku z rąk Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski odebrali: Janusz Jackowski, Czesław Konieczny, Stefan Milewski, Andrzej Radiuk i Jerzy Rybiński. Krzyżem Kawalerskim OOP udekorowani zostali: Janusz Ciepłucha, Zbigniew Kęskiewicz, Paweł Kowalski, Edward Stawiarz i Marian Woronin. Złotym Krzyżem Zasługi udekorowani zostali: Tadeusz Cuch, Zygfryd Cyrklaff, Stanisław Grędziński, Ewa Gryziecka - Kwiecińska, Zdzisław Hoffmann, Urszula Kielan, Roman Kołodziej, Janusz Kotliński, Marek Kubiszewski, Andrzej Lasocki, Józef Lisowski, Zygfryd Weinberg i Jerzy Witwicki. Srebrnym Krzyżem Zasługi udekorowani zostali: Czesław Kotwica, Janusz Maciejewski, Juliusz Migasiewicz i Henryk Olszewski. Brązowym Krzyżem Zasługi udekorowani zostali: Marian Nowakowski i Jan Satora. Prezydent Aleksander Kwaśniewski zwracając się do odznaczonych powiedział m.in.: Przez 80 lat polska lekkoatletyka dała nam powody do prawdziwej dumy, dała nam poczucie iż jesteśmy narodem zdolnym, sprawnym, że nie boimy się międzynarodowej konkurencji. Przez 80 lat Polski Związek Lekkiej Atletyki przekonał iż ludzie tej organizacji, ludzie tego sportu, są świetnymi sportowcami ale także wybitnymi obywatelami, patriotami. Jeżeli wrócimy do takich postaci jak Janusz Kusociński, Halina Konopacka, Maria Kwaśniewska - mówię o medalistach igrzysk sprzed II Wojny Światowej - to przecież każda z tych postaci to jest temat na osobną książkę. To jest dowód jak można łączyć klasę sportową z klasą obywatelską i patriotyczną. Tak było również i w okresie powojennym, kiedy mogliśmy cieszyć się wielkimi sukcesami polskiej lekkiej atletyki. Kiedy Wy byliście obecni na igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach Europy, później mistrzostwach świata (...) PZLA to jest na pewno ten związek, który w statystykach i pamięci kibiców trzeba uznać za najbardziej bogaty i za ten, który przyniósł nam najwięcej radości.(...) Cieszę się, że wśród odznaczonych dzisiaj są zarówno wybitni sportowcy, medaliści, rekordziści, że są tutaj również wspaniali trenerzy, działacze. I właśnie przez to, że PZLA był zawsze rodziną, rodziną lekkoatletów, ich opiekunów, trenerów i działaczy, można było przez tyle lat odnosić sukcesy, z tymi największymi, najpiękniejszymi jakie pamiętamy.(...) Za to wszystko, dzisiaj w 80-tą rocznicę, chcę podziękować i złożyć wam życzenia, aby kolejne lata dla lekkiej atletyki były udane. A myślę tutaj o igrzyskach w Sydney.
Poleć znajomemu