| | |
A | A | A
Poniedziałek, 8 maja 2000

ODZNACZENIA W PAŁACU PREZYDENCKIM

8 maja 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył ordery i odznaczenia państwowe za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność społeczną, z okazji obchodów 55 rocznicy Zwycięstwa - zakończenia II Wojny Światowej Postanowieniem Prezydenta RP odznaczeni zostali: Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski: - Mieczysław Baka, Tadeusz Brzeski, Ryszard Cichocki, Zenon Gębicki, Janina Marciniak, Czesław Moszko, Franciszek Opolski, Karol Paszkiewicz, Kazimierz Potocki, Jerzy Wojsym-Antoniewicz; Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski: - Tadeusz Degórski, Robert Domański, Stefan Gawlik, Teofil Kałużyński, Edward Kądziela,Stanisław Ludwiczak, Zygmunt Mączyński, Edmund Oruba, Mieczysław Pasławski, Tadeusz Różycki, Władysław Rymwid-Kłodziński, Eugeniusz Tyrajski; Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczony został: - Piotr Marczak Po uroczystości Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski, zwracając się do odznaczonych i ich najbliższych powiedział: Z głębokim i szczerym wzruszeniem wręczam dziś insygnia Orderu Odrodzenia Polski. Przesłanie zawarte w nazwie tego Orderu, zrozumiałe dla każdego Polaka, dobitnie wyraża ideę, dla której Wy - kombatanci - nie szczędziliście krwi, trudu i pracy. Serdecznie gratuluję wszystkim odznaczonym. Data naszego spotkania jest dniem szczególnym, rocznicą zakończenia II Wojny Światowej w Europie i ostatecznej klęski nieludzkiego reżimu, jakim był hitlerowski faszyzm. Dla Państwa - tu zebranych - ta data, i poprzedzające ją lata nie są tylko historycznym zapisem. To Wy, swą walką wykuwaliście zwycięstwo, budując fundamenty przyszłej wolnej i demokratycznej Europy. To także dzięki Wam żyjemy dziś w niepodległej Polsce. Nie zapomnimy nigdy żołnierskiego czynu, żołnierskiej ofiary krwi i życia. Ma ona zawsze dla Rzeczypospolitej tę samą wartość - bez względu na to na jakich wojennych drogach, na jakich frontach została złożona. Wartość bezcenną, którą możemy odpłacić tylko serdeczną pamięcią. Dzisiejsza uroczystość jest również okazją do wyrażenia szacunku za Waszą pracę i służbę w latach pokoju. Mimo, że dla wielu z Was były to gorzkie lata, nie szczędziliście swych sił. Po latach doczekaliście Polski naprawdę niepodległej i w pełni suwerennej. Wysoko cenię Waszą aktywność dla kształtowania pamięci historycznej Polaków. Jesteście przykładem miłości Ojczyzny, gotowości walki o Jej sprawę, ale też jesteście przykładem umiejętności rzetelnej dla Ojczyzny pracy. Jesteście kolejnym ogniwem w długim łańcuchu pokoleń, dla których pojęcie obywatelskiej służby, obowiązku, honoru i solidarności zawierają żywą treść. Dowiedliście, że potrafimy skupić się wokół spraw nadrzędnych. Ta wielka prawda, o której przypomniała nam niedawno rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, jest wyzwaniem dla nas wszystkich. Różne są Wasze bojowe życiorysy, różne losy, różne życiowe doświadczenia. Tym ważniejszą jest rola organizacji, służących integracji kombatantów. Są one jego reprezentacją. Przechowują pamięć bojowego czynu. Chcę wykorzystać dzisiejsze spotkanie i wyrazić Wam wszystkim, wszystkim organizacjom uznanie i życzyć dalszych osiągnięć i prosić o porozumienie, o współpracę, bo o naszą wspólną historię, pamięć i najlepsze losy w przyszłości tu chodzi. Drodzy i Szanowni Kombatanci, W księgę dziejów naszej Ojczyzny każde pokolenie wpisuje się swoimi dokonaniami. Kształtuje nimi nie tylko los Rzeczypospolitej w czasach sobie współczesnych, lecz i przyszłość. Rozdział zapisany w tej księdze przez Wasze pokolenie, będzie zawsze przykuwał uwagę, budził zadumę i szacunek. To przy Waszym udziale i dzięki Wam możemy tu, obok księcia Józefa Poniatowskiego widzieć sztandar Rzeczypospolitej i flagę Paktu Północnoatlantyckiego. W Waszych ustach słowa - ku chwale Ojczyzny - brzmią jako zadanie wykonane, jako obowiązek spełniony. Za to należy Wam się pamięć i serdeczne podziękowanie. Życzę wszystkim zdrowia, pomyślności, szczęścia i rad jestem, że w 55 rocznicę zakończenie II wojny światowej w tym gronie możemy się spotkać, w wolnej bezpiecznej Polsce, w Warszawie odbudowanej i piękniejszej niż kiedykolwiek, w Pałacu Prezydenckim, który jest najwyższym urzędem demokratycznego państwa polskiego. W tej nadzwyczajnej chwli jest wielka Wasza zasługa. Niech ta satysfakcja będzie dla WAs zastrzykiem zdrowia, pomyślności i optymizmu. Wszystkiego najlepszego drodzy kombatanci. Obyśmy w 60 rocznicę zakończenia wojny mogli się spotkać w takim samym gronie. Dziękując w imieniu odznaczonych, Tadeusz Brzeski, powiedział m.in.: Składam serdeczne podziękowania za odznaczenie nas w Dniu Zwycięstwa, w rocznicę zakończenia okrutnej II wojny światowej. Była to z naszej strony walka pełna zwycięstw, sukcesów, ale okupiona olbrzymimi ofiarami. Różnymi drogami szliśmy ku wolności, ku zwycięstwu w kraju i poza nim. W kraju największa na skalę Europy podziemna armia, kilkuset tysięczne szeregi Armii Krajowej, Armii Ludowej, Batalionów Chłopskich i innych bojowych organizacji. Trzeba było również wielkiej siły i wielkiej tęsknoty wojsk, które szły do kraju spoza jego granic - z Zachodu i ze Wschodu. Jeśli różne były poglądy jak urządzać kraj po zwycięstwie, to wiele myśli było wspaniałych i wspólnych nam. Wola zwycięstwa, wola odzyskania Polski w pełni niepodległej, Polski sprawiedliwej, szanowanej przez świat i kochanej przez swoich mieszkańców. Ta droga, na wszystkich frontach opłacona została olbrzymimi ofiarami. Europa usiana jest cmentarzami polskich żołnierzy, to o nich serdecznie wspominamy, kiedy odbieramy dzisiaj odznaczenia z rąk pana prezydenta. To oni stoją za nami. Póki będziemy mogli, póty będziemy służyć Ojczyźnie, szczególnie aby prawdziwą historię naszego kraju, walk i dążenie ku zwycięstwu, przekazać młodemu pokoleniu. Chcielibyśmy, by następne pokolenia były dumne z Polski.
Poleć znajomemu