| | |
A | A | A
Sobota, 21 listopada 1998

Odznaczenia dla działaczy Ruchu Ludowego

21 listopada 1998 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w uroczystości otwarcia VI Kongresu Polskiego Stronnictwa Ludowego. Podczas uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski odznaczył wysokimi odznaczeniami państwowymi działaczy ruchu ludowego za wybitne zasługi w kultywowaniu tradycji ruchu ludowego oraz wygłosił przemówienie. W załączeniu przekazujemy listę odznaczonych i wystąpienie Prezydenta RP. Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - Eugeniusz Mikulski Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski - Edward Kaleta - Franciszek Kieć - Henryk Myszczyński - Stefania Szrajber Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - Jerzy Kacperczyk Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski - Stanisław Bielik - Bogdan Błaszczyk - Jan Borkowski - Ryszard Cholewiński - Feliks Dudkowiak - Franciszek Gołofit - Maria Holeksa - Kazimierz Hyjek - Roman Jarecki - Janusz Krawczyk - Jan Kułak - Andrzej Kwapisz - Henryk Mateusiak - Janina Mazur - Zdzisław Olejnik - Mieczysław Piątek - Karol Szczygieł - Wincenty Trębicki - Dariusz Trybuchowica - Józef Walczuk - Tadeusz Zimiński Złoty Krzyż Zasługi - Kazimierz Arczewski - Józef Dąbrowski - Michał Deptuch - Marian Pasamonik - Natalia Pawlak -Stanisław Słomski - Józef Szajna - Mieczysława Szeredy Srebrny Krzyż Zasługi - Ryszard Basiński - Jan Boczoń - Stanisław Czeszyk - Leszek Deptuła - Teresa Grzesiak - Mirosław Karcza - Wiesław Kądziołek - Eugeniusz Marynowicz - Izydor Pieniążek - Mirosław Raszkowski -Edward Sadłowski Brązowy Krzyż Zasługi - Teresa Gontarczyk - Krystyna Szustak - Stanisław Wilk Wystąpienie Prezydenta RP do uczestników VI Kongresu Polskiego Stronnictwa Ludowego Szanowne Panie, Szanowni Panowie, Dostojne Prezydium! Chwila jest rzeczywiście szczególna, bowiem jak poinformowali mnie historycy ruchu ludowego, nie było takiego Kongresu Polskiego Stronnictwa Ludowego, na którym obecny byłby Prezydent Rzeczypospolitej. Będzie to więc symbolem zarówno znaczenia Waszego Ruchu, jak i chwili, w której jesteśmy. A chwila ta łączy przeszłość i przyszłość. Przeszłość to 80-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Dziesięć dni temu uroczyście świętowaliśmy tę chwilę. 11 listopada każdego roku uświadamia nam obowiązki względem Ojczyzny, która odrodziła się nie tylko dzięki sprzyjającej koniunkturze międzynarodowej czy marzeniom inteligenckich elit. Pamiętny 1918 rok echem pobrzmiewa w późniejszej deklaracji programowej PSL Piast, w której napisano: "ludu wiejskiego zasługą, że mimo półtorawiekowej niewoli, mimo prześladowania i tępienia przez zaborców, naród polski ostał się i odzyskał byt niepodległy. On to bowiem utrzymując wiarę, język i ziemię ojców przez czas niewoli utrzymał polskość". Polska, którą dziś się chlubimy to wspólne dzieło. Nie sposób przedstawić polskiej historii XX wieku bez takich postaci jak Wincenty Witos, Maciej Rataj czy Stanisław Mikołajczyk - wybitni przywódcy ruchu ludowego, wielcy patrioci i mężowie stanu. Polacy na zawsze zachowają wdzięczną pamięć o bohaterstwie i ofiarności żołnierzy Batalionów Chłopskich. Cześć i pamięć winni jesteśmy również wszystkim działaczom PSL z lat 1945 - 47, którzy bronili demokracji i godności narodu. Pamiętamy o roli, znaczeniu i dorobku młodzieży wiejskiej Wici. Ruch ludowy wydał wielkich polityków. Rzeczników sprawiedliwości społecznej i demokratycznych rządów prawa, pragmatyków, którzy jak Wincenty Witos we wsi widzieli źródło odmładzania i odradzania narodu. Szanowni Państwo, PSL nie było biernym obserwatorem, kiedy po ustrojowym przełomie kraj się reformował i zmieniał. Od "okrągłego stołu" 1989 roku PSL w tych wielkich przemianach uczestniczył. Możecie pochwalić się niemałymi osiągnięciami. Chcę wyrazić tu i wobec Was słowa uznania wszystkim pochodzącym i rekomendowanym przez PSL członkom kolejnych rządów, wojewodom i działaczom samorządowym, bo również oni są współautorami postępu i naszych sukcesów, które dokonały się po roku 1989. Polska dnia dzisiejszego określa swoje miejsce w Europie i świecie. I to ten wymiar przyszłości, o którym była już mowa. Na naszych oczach dokonuje się integracja z Sojuszem Północnoatlantyckim. Przed dziesięcioma dniami rozpoczęły się rokowania akcesyjne z Unią Europejską. Członkostwo w Unii to wielka szansa dla Polski. Mieszkańcy wsi będą liczącymi się uczestnikami tego historycznego procesu. To wielka historyczna szansa także dla polskiej wsi i polskiego rolnictwa. Mówiłem o tym w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. W coraz większym stopniu rozumiemy w Polsce wymiar tej szansy, przed którą stoimy jako naród i społeczeństwo. Poprzez integrację z Unią Europejską możemy zapewnić naszemu krajowi trwałe, stabilne i bezpieczne możliwości rozwoju. Takie, którym nie zagrożą polityczne lub gospodarcze zawirowania. Będziemy uczestnikami struktur gwarantujących otwartą, bliską i opartą na zaufaniu współpracę międzynarodową. Włączymy się w nurt szybkiego postępu cywilizacyjnego i wzmocnimy naszą demokrację. Wiem, słyszałem przed chwilą, jak bardzo do sprawy integracji Polski z Unią Europejską, Polskie Stronnictwo Ludowe przywiązuje wagę. Chciałbym powiedzieć, iż jest czas, aby mówić o wszystkich wątpliwościach i zastrzeżeniach, ale również jest czas, abyśmy czynili wszystko, by rozpraszając niesłuszne obawy, uczestniczyć w tym gronie, gronie państw Unii Europejskiej. Jeżeli znamy doświadczenia innych krajów, które włączyły się do Unii Europejskiej, to widzimy, iż można było znaleźć tam rozwiązania i zapewnić pomyślność również środowiskom wiejskim. Jeżeli dzisiaj Szwajcaria, która kilkakrotnie odmawiała chęci wejścia do Unii Europejskiej, gotowa jest to uczynić, to coś znaczy. Jeżeli tak wiele krajów chce wstępować do Unii Europejskiej, a żaden jeszcze nie poprosił o wystąpienie z niej, to jest w tej instytucji siła i znaczenie, którego nie wolno niedoceniać czy lekceważyć. Chciałbym Szanowni Państwo, żeby w wyniku dojrzałej dyskusji, w wyniku rozmowy, która będzie toczyła się z chłopami polskimi, ze środowiskami wiejskimi, wytłumaczyć jak należy rozumieć polską obecność w Unii Europejskiej, co zrobić, by integracja przyniosła jak najwięcej korzyści dla Polski, dla polskiej gospodarki, dla polskiego rolnictwa i dla polskiej wsi. To jest możliwe i to w wielkim stopniu zależy od Nas. Powinniśmy z tej okazji skorzystać. Na polskiej wsi, Szanowni Państwo mamy do czynienia z wieloma bardzo trudnymi kwestiami społecznymi - brakiem miejsc pracy, niedobrą strukturą demograficzną. Trzeba również z goryczą przyznać, że na wsi polskiej są obszary wielkiej biedy. Jest to prawda. Tym ludziom musimy pomóc. Nie jest ich winą, że znaleźli się w tak trudnej sytuacji. Jestem przekonany, że rząd, że parlament, że wszyscy, którzy podejmują decyzje, uczynią tyle, ile należy uczynić, aby te trudne i wrażliwe problemy społeczne były rozwiązane. Konieczna jest pomoc szkołom wiejskim - młode pokolenie ludzi wsi trzeba dziś wyposażać w taką wiedzę, by łatwiej im było szukać samodzielnego miejsca w życiu. Musimy sprawić, by proponowana przez rząd reforma systemu oświatowego doprowadziła do poprawy warunków kształcenia na wsi i w mniejszych ośrodkach miejskich, gdzie mieszka znacząca część polskiej młodzieży. Powinniśmy także wspierać tych rolników, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa, specjalizować się, widzą swoją przyszłość w rolnictwie. Powinniśmy też pomóc tym ludziom na wsi, którzy będą chcieli znaleźć inne miejsce pracy - w otoczeniu rolnictwa, w usługach, w agroturystyce. Jest rzeczą bezsporną, że polskie rolnictwo trzeba unowocześnić. Musimy to jednak robić tak, by wieś nie wyludniała się, a jednocześnie żeby zmniejszała się liczba osób zatrudnionych bezpośrednio w rolnictwie, a odchodzący znajdowali godne dla siebie miejsca pracy. Chcę powiedzieć, że te problemy musimy rozwiązać w Polsce, niezależnie od tego, czy wchodzimy do Unii Europejskiej czy nie. Tego wymaga współczesność, tego wymaga wizja Polski w przyszłym wieku. Pamiętać trzeba to, co niejednokrotnie przy dyskusji o programach jest zapominane, coś co chcę bardzo zdecydowanie z tej trybuny powiedzieć. Wieś nie jest i nie może być gorszą częścią Polski. Liczę na to, że koncepcje rozwoju wsi, jakie będą prezentowane także w parlamencie, dyskusje, w których będzie uczestniczyło Polskie Stronnictwo Ludowe pokażą nam najlepszą drogę modernizacji polskiej wsi, pokażą nam w jaki sposób zapewnić ludziom wsi, środowiskom wiejskim perspektywę, która będzie dla nich do zaakceptowania. Chciałbym, by wokół tej perspektywy zbudować porozumienie najważniejszych sił politycznych, bowiem nie może być tak, że w ciągu 9 lat jest 11 ministrów rolnictwa i każdy z nich ma swoją wizję polskiej wsi. Ale to wszystko razem, nie składa się na spójną koncepcję zmian, które są dla Polski, dla polskiej wsi niezbędne. Chciałbym żebyśmy dyskusje i decyzje związane z polską wsią uniezależnili od zmian politycznych, od koniunktur i od bieżącej walki politycznej. Chciałbym również, byśmy pamiętali, jak ważna w tej pracy jest konsekwencja w działaniu, jak potrzebna jest zdolność nie tylko do nowych idei, ale także do kontynuacji dzieła poprzedników, nawet jeśli tymi poprzednikami byli polityczni rywale. Przyszłość polskiego rolnictwa wymaga takiej debaty, wymaga stworzenia programu. Chciałbym wierzyć i chciałbym zachęcać i chętnie będę promotorem rozmowy o przyszłości polskiej wsi, która przecież musi być pomyślna i która nie dokona się w warszawskich gabinetach i nie dokona się również przy sprzeciwie lub obojętności mieszkańców wsi. Szanowne Panie, Szanowni Panowie! Wszystkim nam potrzebne jest dobrze zorganizowane, przyjazne obywatelowi państwo. Państwo, w którym rządy demokratycznie wybranej większości oznaczają wspólne działanie tam, gdzie to możliwe, mądry kompromis, tam gdzie to konieczne, a zawsze prawo do obrony własnych racji i szacunek dla poglądów innych. W demokratycznym państwie swoją rolę do spełnienia ma rząd. Jest też miejsce dla opozycji. Rząd zaproponował ważne zmiany w wielu dziedzinach, reformę oświaty, służby zdrowia, ubezpieczeń społecznych. Przeprowadzenie tych reform wymaga poważnej rozmowy głównych partii politycznych i partnerów społecznych. Takie dyskusje, takie rozmowy nigdy nie są bezowocne. Dzięki temu ustawy mogą być lepsze, a ich wdrożenie przynieść więcej pożytku ludziom i państwu. Mam nadzieję, że tak właśnie w Polsce będziemy pracować. Przywoływany już dziś przeze mnie Wincenty Witos powiedział przed 60-ciu laty Dawniej o władzy rozstrzygały armaty i karabiny. Teraz jest kartka wyborcza, bo demokracja uznała ją za broń odpowiednią. Za nami wybory samorządowe. Po raz pierwszy wybraliśmy swoich przedstawicieli do rad powiatów i sejmików wojewódzkich. Przed władzami nowych powiatów i województw stoją ogromne wyzwanie - stworzenia własnej polityki gospodarczej, polityki rolnej pozwalającej na efektywne działanie, spełniającej oczekiwania miejscowych społeczności. Mam nadzieję, że w tej pracy nowej, w nowym doświadczeniu nie zabraknie aktywności, dojrzałości, doświadczenia. Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele! Przemiany, jakie zaszły w naszym kraju w ostatnich latach są naszym wspólnym sukcesem. Sukcesem, którego cenę znamy. Postęp ostatnich lat został okupiony wielkim społecznym kosztem. Polska wieś odczuła go w największym stopniu. Swoją gospodarską postawą "róbmy swoje" polscy chłopi wspomogli wydatnie przemiany rynkowe w naszym kraju. Polska ceni to i jest za to wdzięczna. Jest na tej sali wielu znanych mi ludzi. Z niektórymi spośród Państwa miałem przyjemność zasiadać w ławach poselskich. Z wieloma współpracowaliśmy przy budowaniu programów reform społecznych, gospodarczych czy ustrojowych naszego państwa. Współtworzyliśmy projekty wielu ważnych ustaw, współtworzyliśmy nową konstytucję. Jesteście zwolennikami skutecznego działania i odpowiedzialnego myślenia i wielokrotnie dawaliście tego dowody. Dlatego widzę w PSL ważną siłę, która jestem przekonany, będzie współtworzyć Polskę nowoczesną, europejską, bezpieczną i zasobną i pamiętającą o swoich korzeniach. Takie programowe przesłanie pozwala mi widzieć w Waszej partii ważnego partnera w realizacji celów mojej prezydentury. Życzę Państwu owocnych obrad, władzom Stronnictwa sukcesów w działaniu, a Wam wszystkim zdrowia, pogody ducha, satysfakcji i radości w życiu osobistym. Niech przesłanie, które będzie towarzyszyć Waszym obradom, Waszej pracy, będą słowa wielkiego Polaka - A Polska musi trwać wiecznie.
Poleć znajomemu