| | |
A | A | A
Czwartek, 1 września 2005

Spotkanie w Pałacu Prezydenckim z okazji Dnia Weterana

1 września 2005 roku w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył kombatantom ordery i nominacje na pierwszy stopień oficerski z okazji Dnia Weterana.
 
W uroczystości wzięli udział m. in.: przedstawiciele rządu, parlamentu, Wojska Polskiego i  duchowieństwa, ministrowie w Kancelarii Prezydenta RP oraz członkowie organizacji kombatanckich.
 
Za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej odznaczeni zostali:
 
- Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski: Leon Bodnar, Tomasz Miedziński, Mieczysław Orzełek, Zbigniew Szymański

- Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski: Czesław Arkuszyński, Mieczysław Kowalski, Andrzej Olszewski, Mieczysław Podgórski, Roman Radoszewski, Zbigniew Wójcik, Lidia Wyleżyńska, Mieczysław Żukowski

- Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski: Tadeusz Augustyniak, Zbigniew Nowak, Henryk Skrzypiński

Postanowieniem Prezydenta RP na stopień podporucznika mianowani zostali:
Irena Jancewicz-Ziółkowska, Irena Jaworska, Włodzimierz Streżyński, Mieczysław Szreter, Zbigniew Żak
 
Zwracając się do zebranych Prezydent RP powiedział m. in.
 
Przed 66.laty Polacy odważnie,  bez wahania sięgnęli po broń, aby stawić czoła hitlerowskiemu najeźdźcy. Dziś obchodzimy Dzień Weterana, święto bohaterów tamtych pamiętnych wojennych zmagań. Czuję się zaszczycony, że mogę powitać  w Pałacu Prezydenckim tak liczne grono osób niezwykle zasłużonych dla Ojczyzny. Z całego serca dziękuję za przybycie.
Spotkaliśmy się tu po to,  aby dać świadectwo prawdzie. Przypomnieć czas wielkiej tragedii narodu  i oddać hołd heroizmowi tych, którzy stanęli w jego obronie. Chylę czoła przed Wami, Drodzy Państwo. Przed przedstawicielami pokolenia, które wspaniale zdało egzamin z patriotyzmu. Przy Was są myśli, serca i wdzięczność rodaków.
Wielkie wzruszenie towarzyszyło mi również dziś przed południem,  gdy wraz z prezydentem RFN Niemiec, panem Horstem Koehlerem,  składaliśmy wieńce pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte. W miejscu, gdzie o świcie  1 września 1939 roku wybuchła najstraszliwsza z wojen. To ona sprawiła, że na sześć długich lat świat stał się widownią ludobójstwa  i zbrodni na skalę, jakiej historia dotąd  nie znała. W ten mroczny czas zginęło ponad 50 milionów ludzi. Doszło do haniebnego Holocaustu narodu żydowskiego. Całe kraje obrócono w ruiny.
Polacy mają szczególne powody, aby pamiętać. Walczyliśmy w osamotnieniu z dwoma agresorami. Brutalna okupacja hitlerowska i stalinowski terror na naszych ziemiach wschodnich nie złamał jednak ducha Narodu. Przeszliśmy przez piekło niewyobrażalnych cierpień, ale wytrwaliśmy i nie daliśmy się ujarzmić. Prowadziliśmy nieprzejednaną walkę z naszymi wrogami aż do zwycięstwa.
To zwycięstwo to dla Was, Drodzy Państwo, prawdziwy powód do dumy. Byliście wśród tych, którzy bronili kraju. Którzy później na Wschodzie i na Zachodzie, na Południu i na Północy – toczyli zażartą walkę z wrogiem. Dzięki Waszej odwadze, dzięki heroizmowi naszych żołnierzy i partyzantów, byliśmy jednym z najważniejszych i najbardziej walecznych uczestników antyhitlerowskiej koalicji.
Pod koniec wojny w dwóch armiach, trzech korpusach i kilkudziesięciu innych jednostkach walczyło około sześćset tysięcy polskich żołnierzy. Mogiły jakże wielu spośród nich, rozsiane niemal po całym świecie, świadczą o tym, z jaką ofiarnością Polacy traktowali hasło „za wolność waszą i naszą”.
Długa jest lista chlubnych czynów polskiego oręża. Czynów zrodzonych w wojnie obronnej  1939 roku, w bitwach nad Bzurą  i pod Kockiem, na Westerplatte i na Helu. We Francji i pod Narwikiem. W powietrznej bitwie o Anglię, w bojach na Atlantyku, w konwojach do Murmańska. Na wydmach Tobruku. Pod Monte Cassino. Na plażach Normandii, w Belgii i Holandii. W Powstaniu Warszawskim. Pod Lenino, w bitwie o Wał Pomorski  i Kołobrzeg, w zdobyciu Berlina.
Pragnę wspomnieć w tym miejscu również o prawdziwym fenomenie czasu wojny. O Polskim Państwie Podziemnym,  które było skuteczną odpowiedzią na terror okupanta i zbrodnie na ludności. Winni jesteśmy pamięć wszystkim tym dzielnym kobietom i mężczyznom, którzy budzili wśród swoich otuchę i nadzieję, że Polska nie zginęła i nie zginie. Trzeba przypominać o kurierach, wywiadowcach, o wielu bezimiennych uczestnikach konspiracyjnych działań, którzy dniem i nocą pracowali dla Polski. Którzy również walczyli i byli  „jak kamienie rzucone na szaniec”.
Nasz trud zbrojny sprawił, że mamy zapewnione trwałe miejsce w wśród zwycięzców tamtej wojny,  wśród obrońców wolnego świata. Pragniemy, aby ten fakt był powszechnie znany i doceniony. Nigdy i nikomu nie pozwolimy podważyć naszej roli w pokonaniu faszyzmu.
Mówiłem o tym podczas obchodów  60 rocznicy zakończenia II wojny światowej, zarówno podczas uroczystości we Wrocławiu, jak i podczas mojego pobytu w Moskwie. Domagałem się, aby o wojnie, o naszym wkładzie w jej przebieg i udziale  w zwycięstwie mówić bez politycznych przeinaczeń i koniunkturalnych przemilczeń. Jesteśmy to winni prawdzie historycznej i Waszej walce, Czcigodni Weterani. Tego wymaga obiektywizm historyczny, ale też elementarna uczciwość wobec milionów Polek i Polaków, którzy byli ofiarami tamtej wojny, niewinnymi ofiarami dwóch totalitaryzmów:  hitlerowskiego i stalinowskiego.
Minęło blisko pół wieku, zanim Polska odzyskała pełną suwerenność. Przyniosła ją „Solidarność” i nieugięta postawa naszego społeczeństwa.
Trzecia Rzeczpospolita jest także owocem Waszych trudów i poświęceń, Waszego głębokiego patriotyzmu. Dla takiej przyszłości Ojczyzny poświęciliście lata młodości. Mieliście odwagę stanąć w obronie godności i praw człowieka, bić się o lepszy świat,  w którym człowiek człowiekowi jest bratem. Tym bardziej boli świadomość,  że lata stalinizmu przyniosły wielu spośród Was więzienie, poniewierkę lub długie lata pobytu na obczyźnie. Nie szczędzono Wam zniewag i potwarzy. Rzeczywisty tok działań wojennych, w których braliście udział, często był fałszowany. Jakże to krzepiące, że nigdy nie zwątpiliście w sens prowadzonej walki i młodzieńczej ofiary, niezachwianie wierząc, że przyszła Polska doceni zbrojny czyn swych najlepszych córek i synów.
Jako Prezydent RP i Zwierzchnik Sił Zbrojnych zwracam się do Was ze słowami najwyższego uznania i wdzięczności. W imieniu Narodu przyjmijcie, proszę, gorące podziękowania za niezłomną walkę o nową Polskę w bezpiecznej Europie. Za wszystko, co zrobiliście dla Ojczyzny, za wspaniałą, chlubną przeszłość  i obecną, wielce pożyteczną działalność  dla dobra nas wszystkich. Za wsparcie, jakiego organizacje kombatanckie udzielają swoim członkom. Wysoko cenię Wasze wytrwałe starania, aby uchronić przed zapomnieniem fakty  z naszych dziejów, których byliście uczestnikami i naocznymi świadkami. Bogactwo Waszej pamięci to wielki wkład  w patriotyczne wychowanie młodych Polek  i Polaków, to  kolejny niezaprzeczalny dowód Waszego oddania Ojczyźnie i Narodowi.
Poczytuję sobie za wielki honor, że będę mógł za chwilę wręczyć w imieniu niepodległej Rzeczypospolitej wysokie odznaczenia państwowe najbardziej zasłużonym weteranom. Chcę Państwu pogratulować i podziękować. Jako uczestnicy wojny obronnej 1939 roku, bojownicy ruchu oporu, niezłomni więźniowie łagrów  i obozów koncentracyjnych, żołnierze armii walczących z najeźdźcami, jesteście dla nas wzorami godności. Podziwiamy Wasze bohaterstwo czasu wojny, wysoko cenimy czyny, których dokonaliście w czasach pokoju. Z bohaterskich wydarzeń Waszego życia czerpiemy przykłady do wytrwałej służby Polsce i Polakom. Raz jeszcze w imieniu Rodaków dziękuję.
Wydarzenia II wojny światowej powinny być dla nas nauką, źródłem przemyśleń  i ostrzeżeń na przyszłość. Trzeba z tej straszliwej, gorzkiej lekcji wyciągać wnioski, które pomagają budować lepszy świat. To właśnie z powojennych zgliszcz wyrosła idea integracji kontynentu. Powstała Unia Europejska, której już  od ponad roku Polska jest pełnoprawnym członkiem. Razem z innymi narodami budujemy Europę bez waśni i wojen, Europę pojednania  i współpracy. Jak nigdy dotąd jesteśmy blisko,  aby zrealizować to Wasze i nasze marzenie, Waszą i naszą tęsknotę za Polską silną,  bezpieczną i dostatnią.
Życzę Wam, Drodzy Państwo –  a za Waszym pośrednictwem i dzięki obecności mediów - wszystkim polskim kombatantom, weteranom wszystkich frontów i wszystkich formacji wiele zdrowia, sił i długich lat życia. Niech poczucie dobrze wypełnionego obowiązku wobec Ojczyzny będzie źródłem Waszej dumy i satysfakcji. Niech będzie przez Rodaków zapamiętane, niech będzie powodem dozgonnej wdzięczności Ojczyzny.  Wszystkiego najlepszego polskim kombatantom w Dniu Weterana, wszystkiego najlepszego Polsce, oby była silna i bezpieczna w zjednoczonej Europie.
 
W trakcie uroczystości Prezydent RP został odznaczony przez Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Turskiego medalem „Pro Memoria”, przyznawany osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym w upamiętnianie polskiego czynu zbrojnego.
Poleć znajomemu