przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 1 września 2011

Ekumeniczna modlitwa z udziałem prezydenta Komorowskiego

Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie   |   Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie Prezydent Bronisław Komorowski podczas wizyty w Cieszynie

Ostatnim punktem czwartkowej wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w województwie śląskim było złożenie kwiatów pod Pomnikiem Legionistów na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie. Prezydent Bronisław Komorowski z małżonką Anną uczestniczyli też w ekumenicznej modlitwie o pokój na świecie. Wzięli w niej udział biskupi katoliccy i luterańscy.

Prezydent modlił się, by pamięć o krzywdach, których źródłem byli Polacy, trwała: „Zanosimy modlitwę, przepraszając za wszystkie ludzkie grzechy, które były źródłem nieszczęścia wojennego, braku pokoju. Wznosząc modlitwę, przepraszamy za wszystkie złe uczynki, które miały miejsce z winy konkretnych ludzi, konkretnych sytuacji, ale były nieszczęściem innych ludzi. Dlatego chciałbym w tym miejscu i w tym momencie powiedzieć, że będę się modlił za to, aby pamięć o krzywdach, które były udziałem polskich obywateli, oni byli źródłem tego nieszczęścia, trwała”.

Bronisław Komorowski nawiązał w ten sposób do sprofanowania pomnika pomordowanych Żydów w Jedwabnem. - Mam na myśli to, co wydarzyło się w Jedwabnem. Nawet jeśli jest to zwykła głupota, niedojrzały wybryk, to jest o co się modlić: aby ludzka wrażliwość, nasza chrześcijańska wrażliwość, wyrażała się również w tym, że potrafimy z głębokim przemyśleniem mówić i powtarzać "przepraszam" - mówił prezydent podczas uroczystości na Wzgórzu Zamkowym.

Nawiązując do położenia Cieszyna prezydent Komorowski powiedział również, że głos z tego miejsca, z pogranicza narodów, języków, kultur i religii zaświadcza, że różnorodność nie jest źródłem nieszczęścia, lecz piękna i bogactwa naszego kraju i świata.

Bezpośrednio przed modlitwą prezydent wniósł do zabytkowego kościoła świętego Mikołaja na Wzgórzu oprawiony w ramy tekst modlitwy o pokój na świecie, który stał się jego darem dla świątyni.

„My dzisiaj prosimy o dar Twojego pokoju dla naszej Matki Ojczyzny, Jej dzieci i całego świata. Ojcze wejrzyj na gorliwość tych, którzy nie szczędzą w naszych czasach sił i życia, by brat nie podnosił ręki na brata. Pomni ponurych wydarzeń czasów wojny, prosimy o dar rozwagi i męstwa, miłości i pokory dla każdego człowieka, co przemierza Twój świat. Niech rozkrzewia dobro, które Ty złożyłeś w jego ręce i żyje tak, by kiedyś posiadł wieczny dom w Twoim królestwie na wieki” - brzmi modlitwa.

Bronisław Komorowski w modlitwie prosił także przeszłe pokolenia, by uczyły współczesnych, jak należy żyć, poświęcając wszystko dla Ojczyzny. - Za to heroiczne świadectwo miłości daj Panie swym bohaterskim dzieciom wieczne spoczywanie - mówił.

W modlitwie ekumenicznej przed Rotundą prezydentowi towarzyszyli katoliccy i luterańscy duchowni, przede wszystkim biskupi: katolicki ordynariusz bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy, a także zwierzchnik diecezji cieszyńskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego Paweł Anweiler.

Kościół świętego Mikołaja na cieszyńskim Wzgórzu Zamkowym został wzniesiony na przełomie XI i XII wieku. Rotunda jest jedną z ostatnich istniejących w Polsce zabytków architektury romańskiej. Była pierwszą chrześcijańską świątynią w Cieszynie. Jej powstanie wiązane jest z ustanowieniem w Cieszynie kasztelanii za czasów Bolesława Chrobrego lub Bolesława Krzywoustego.

Bezpośrednio przed modlitwą Bronisław Komorowski złożył kwiaty przed pomnikiem legionistów śląskich poległym za Polskę.

Monument został odsłonięty w 1934 roku. Upamiętnia założony przez Polaków ze Śląska Cieszyńskiego Legion Śląski, który powstał w sierpniu 1914 roku. Liczył około 600 ochotników. Legioniści pod komendą generała Józefa Hallera walczyli między innymi w Besarbii, Bukowinie i Wołyniu.

Po wybuchu wojny miejscowi zwolennicy hitlerowców zniszczyli pomnik, a poszczególne elementy zamierzali przetopić. Część z nich wykradli polscy harcerze i ukryli. Nie udało się im jednak zabrać wieńczącej monument figury ślązaczki. Po wojnie na miejscu pomnika ustawiony został obelisk wdzięczności dla armii sowieckiej. Został on rozebrany w latach 90. W 2008 roku Pomnik legionistów został ponownie odsłonięty. (PAP, inf. własna)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.