przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 28 października 2011

Prezydent o wyzwaniach dla Polski na spotkaniu ze studentami w Poznaniu

Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu   |   Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu Prezydent na spotkaniu ze studentami w Poznaniu

Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się dziś w Poznaniu ze studentami Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Po krótkim wstępie, w którym wspomniał o swoich spełnionych obietnicach wyborczych względem studentów – czyli zwiększeniu ulgi na przejazdy komunikacyjne – prezydent podkreślił, że wszystkich po wyborach interesuje kwestia: "co można uczynić przedmiotem wspólnych działań najważniejszych instytucji państwa, tak aby państwo mogło sprostać wyzwaniom przyszłości, a także tym stojącym przed Polską obecnie".

 

Prezydent podkreślał, że w sytuacji istniejącej wokół Polski jest kilka źródeł poważnych zagrożeń, zaznaczając przy tym, że na zagrożenia można patrzeć "jak na wielkie wyzwania, zadania które zmuszają do aktywności, do szukania jak najlepszych wyjść z dobrą perspektywą na przyszłość". Zobacz także: Prezydent o in vitro: Trzeba szukać kompromisu "Jestem za twardym traktowaniem chuligaństwa stadionowego" Odznaczenia na obchodach 400-lecia tradycji uniwersyteckich w Poznaniu

 

Wśród wyzwań prezydent zwrócił uwagę na szeroko rozumianą jakość państwa: "To jest kwestia rzetelności, zarówno w podejściu do pracy, w podejściu indywidualnym do prawa, w podejściu indywidualnym w szacunku do instytucji państwa, ale to także jest kwestia jakości państwa w relacjach z obywatelami. To jest kwestia jakości państwa w działaniach administracji, w rzetelnym traktowaniu ludzi przedsiębiorczych, którzy tworzą przecież dochód narodowy w największym wymiarze. To jest także rzetelność państwa w zasadach tworzenia prawa i egzekucji prawa w Polsce".

 

Drugim wielkim wyzwaniem, na które zwracał uwagę prezydent Komorowski jest kryzys demograficzny i wszystkie jego następstwa wywołujące pytania o emerytury, o system podatkowy, o politykę rodzinną, czy również o przyszłość wyższych uczelni w Polsce.

 

Jako największe zagrożenie prezydent Komorowski wymienił kryzys gospodarczy, podkreślając, że ma on swoje źródła poza Polską i idzie do nas z zewnątrz: "To jest kryzys gospodarczy, kryzys ekonomiczny, który jest kryzysem ogólnoświatowym, ale szczególnie występującym (…) w ramach OECD (…) ze szczególnym uwzględnieniem strefy euro. Polska na tym tle ma swoje wielkie szanse, ale także ma realne zagrożenia. (…) Chciałem powiedzieć to dzisiaj, powtórzę to niedługo na posiedzeniu inauguracyjnym polskiego parlamentu, ale chciałem to powiedzieć właśnie wobec młodych ludzi, (…) że te wszystkie zjawiska kryzysowe, te wszystkie zagrożenia, które są gdzieś w świecie (…) muszą wyzwalać jak największy impuls na rzecz zmiany. Nie można się tylko bronić przed zagrożeniami. Każdy wie doskonale, że czasami ofensywność, wyjście do przodu, odwaga w podejmowaniu decyzji jest najlepszym wyjściem z sytuacji".

 

Prezydent podkreślił, że "dzisiaj zadaniem nr.1 jest walka o utrzymanie polskiego wzrostu gospodarczego – jak można to zrobić? Można według mnie, i trzeba, przede wszystkim przez walkę o konkurencyjność polskiej gospodarki. (…). Można i trzeba dążyć do konkurencji, która nie wyklucza współpracy i współpracy w ramach konkurencji. (…) Chciałem to powiedzieć wobec młodych ludzi, bo uważam, że największym wyzwaniem to jest przyjęcie jako zasady, że wszyscy razem dążymy do tego, aby Polskę wyposażyć, nas samych wyposażyć, w jak największe umiejętności skutecznego konkurowania".

 

Prezydent przypomniał też, że "każdy wie, w Polsce szczególnie, że sytuacja kryzysowa jest często najlepszym nie tylko uzasadnieniem, ale najlepszym sposobem na budowanie akceptacji społecznej dla trudnych decyzji. Takie jest nasze doświadczenie z lat 90."

 

W dalszej części spotkania, odpowiadając na pytania studentów prezydent m.in. zwrócił uwagę, że takie kwestie jak np.: bezpieczeństwo czy też ewentualne przyjęcie euro powinny być wyjęte poza nawias bieżącego sporu politycznego. Odnosząc się natomiast do pytań o aborcję i in vitro, prezydent opowiedział się za utrzymaniem obecnego kompromisu w tej pierwszej kwestii, natomiast w sprawie in vitro za „poszukiwaniem rozwiązań kompromisowych, które by nie zamykały szansy na dziecko tym, którzy marzą o tym dziecku, a nie mogą go się doczekać, ale także poprzez szanowanie w stopniu maksymalnie możliwym wrażliwości osób, które w tym widzą jakieś zagrożenia".

 

Prezydent Bronisław Komorowski wyraził także opinię, że decyzja UE o pomocy dla Grecji ratuje nie tylko ten kraj, ale także banki m.in. niemieckie, francuskie, których upadek byłby groźny dla Europy. Zdaniem prezydenta, te decyzje nie załatwiają sprawy, są na "krótką metę", ale - jak mówił - być może "krótka meta" to parę lat, a nie parę miesięcy czy parę tygodni. - Rozwiązuje to jednak problem, dylemat - czy Grecja upadnie, czy nie upadnie, czy będzie jakaś katastrofa. To też jest jakaś korzyść - zaznaczył.

 

Bronisław Komorowski wziął w piątek w Poznaniu udział w uroczystościach z okazji jubileuszu 400-lecia tradycji akademickich w tym mieście. Przed południem spotkał się na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza ze studentami Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Prezydent podkreślał, że Poznań to miasto jego dzieciństwa, z którym wiążą się sympatyczne wspomnienia. (inf. własna, PAP)

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.