przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 20 stycznia 2012

Prezydent o zasypywaniu granic w mentalności

Do szanowania i podkreślania regionalnych odmienności, ale i zasypywania mentalnych granic w imię wspólnego interesu, wezwał w piątek w Woźnikach (Śląskie) Bronisław Komorowski. - Musimy zasypać w sobie Brynicę - mówił prezydent, nawiązując do nazwy pobliskiej rzeki.


Brynica to historyczna granica między Śląskiem i Zagłębiem Dąbrowskim, a szerzej – Małopolską. W przeszłości była także granicą Polski i państwa Habsburgów, a w okresie zaborów granicą prusko-rosyjską; w latach 1918-22 – granicą polsko-niemiecką.


Obecnie w Woźnikach i okolicy funkcjonuje – w ramach unijnego programu Leader – lokalna grupa działania „Brynica to nie granica”. Właśnie dlatego podczas piątkowego spotkania z samorządowcami z Woźnik prezydent nawiązał do symbolicznego znaczenia Brynicy.


Prezydent powiedział, że ta symboliczna, graniczna rzeka była dla niego czymś niesłychanie ważnym, inspirującym do myślenia o Polsce - o tym jaka była, jaka jest i jaka będzie. - Ta Brynica jest w nas samych - wskazał prezydent Komorowski, przypominając, że jego rodzina łączy w sobie tradycje polskich Kresów Wschodnich z tradycjami Wielkopolski i Pomorza.


- Ja tę Brynicę w sobie czułem zawsze; tę różnicę mentalności, różnicę w podejściu do problemów prawa, do państwa, czasami do pracy - powiedział prezydent, wzywając do przezwyciężania takich wewnętrznych granic w mentalności.


- Historii nie da się zmienić - ona w nas żyje, nas tworzy w dalszym ciągu. Ale można złą historię przezwyciężyć; można zmieniać świat, zmieniać także samego siebie. To jest wielkie zadanie – Brynicę w nas samych zasypać do końca - wskazał prezydent Komorowski.


Jak mówił, Brynica symbolizuje nie tylko różnice między Śląskiem a Zagłębiem, ale także przypomina historię rozbiorów, zaborów i niebytu państwa polskiego. Dodał, że Brynica unaocznia również umiejętności działania w różnych systemach prawa.


- Czujemy, jak wiele się zmieniło pod względem „zasypywania” Brynicy przez ostatnie 22 lata, kiedy żyjemy w państwie, które uczestniczy w wielkim projekcie cywilizacyjno-politycznym, jakim jest Unia Europejska - podkreślił Bronisław Komorowski, wskazując, że w UE szukamy tego, co odróżnia nas od innych, a jednocześnie tego co łączy.


Prezydent zaznaczył, że szukając z jednej strony tego wszystkiego, co nas odróżnia od reszty świata europejskiego - w wymiarze kultury, w wymiarze własnego interesu, mentalności - sięgamy po wszystkie odmienności natury regionalnej. - Ale jednocześnie w imię wspólnego, nadrzędnego interesu narodowego, państwowego podkreślamy to, co nas łączy - wskazał prezydent. (PAP, ind. własna)
 

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.