przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Sobota, 25 maja 2013

4 czerwca '89 zwycięstwo kartką wyborczą

  |   Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu - Lekcja historii w I Liceum Ogólnokształcącym Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu Wizyta prezydenta w Wągrowcu

Prezydent Bronisław Komorowski, który w sobotę wziął  udział w lekcji historii w I Liceum Ogólnokształcącym w Wągrowcu w północnej Wielkopolsce podkreślał, że wybory 4 czerwca 1989 r. były sygnałem, że nie ma już innej możliwości niż przejście drogą głębokiej przebudowy państwa.

 

- To było zwycięstwo wolności w warunkach niepełnej demokracji i istotnych ograniczeń. Zwycięstwo kartką wyborczą, bez choćby jednej kropli przelanej krwi. Staliśmy się wzorem dla całego regionu, który poszedł naszym śladem, a potem razem doszliśmy do NATO i UE  – powiedział prezydent.

 

Według niego, choć wybory nie w pełni demokratyczne - opozycja mogła walczyć o 35 proc. miejsc w Sejmie - pokazały ludziom ówczesnej władzy, że nie ma odwrotu od głębokiej reformy państwa.

 

- W tamtych czasach były obwody zamknięte, w których głosowało wojsko i milicja, i tam też zostali wycięci wszyscy generałowie startujący w wyborach. Myślę, że to był najmocniejszy sygnał, jaki dotarł do władz, że nie ma innej drogi jak przebudowa państwa polskiego. Zarzucono też wtedy wszystkie pomysły rozwiązań podobnych do wprowadzenia stanu wojennego – dodał Bronisław Komorowski.

 

Według prezydenta po wyborach 4 czerwca nie obowiązywały już kompromisy ustalone przy okrągłym stole.

 

- Wielka rzeczą było rozerwanie koalicji PZPR, ZSL i SD, do czego doprowadził Lech Wałęsa, i powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego i to był kolejny sygnał wskazujący, ze Polska rusza drogą do demokracji – powiedział do uczniów prezydent.

 

 

Po lekcji w I Liceum Ogólnokształcącym im. Powstańców Wielkopolskich, prezydent spotkał się na rynku z mieszkańcami Wągrowca i zrobił sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie.

 

Zobacz także: "Samorządy mają gigantyczny udział w sukcesie Polski" Później w Szamocinie prezydent wziął udział w spotkaniu z okazji Dnia Samorządu Terytorialnego, organizowanego przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski, a także uczestniczył w obchodach 20-lecia odbudowy pomnika Wolności.

 

Prezydentowi towarzyszył Sekretarz Stanu w KPRP Sławomir Rybicki.

 

W Chodzieży prezydent złożył wieniec i zapalił znicze w miejscu pamięci narodowej na miejscowym cmentarzu, a na zakończenie wizyty w Pile odbrał tytułu Honorowego Obywatela Miasta. Zobacz także: Prezydent Honorowym Obywatelem miasta Piły

 

Bronisław Komorowski w latach 90. był posłem z okręgu pilskiego. - Tu rozpoczynał swoją polityczną karierę, tu miał swoje biuro poselskie, tu pracował i można go było spotkać na ulicy - powiedział PAP prezydent Piły Piotr Głowski, uzasadniając przyznanie tytułu honorowego obywatela prezydentowi.(PAP, inf. własna)

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.