przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 2 lipca 2013

Spotkanie prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej

  |   Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Ceremonia oficjalnego powitania Prezydentów Państw Grupy Wyszehradzkiej Pierwsza sesja plenarna. Rezydencja Prezydenta RP Zamek w Wiśle Pierwsza sesja plenarna. Rezydencja Prezydenta RP Zamek w Wiśle Pierwsza sesja plenarna. Rezydencja Prezydenta RP Zamek w Wiśle Obiad roboczy wydany przez Prezydenta RP i Małżonkę na cześć gości Obiad roboczy wydany przez Prezydenta RP i Małżonkę na cześć gości Obiad roboczy wydany przez Prezydenta RP i Małżonkę na cześć gości Zamek w Wiśle

Prezydenci Grupy Wyszehradzkiej - Polski, Czech, Słowacji i Węgier: Bronisław Komorowski, Miloš Zeman, Ivan Gašparovič i János Áder spotkali się we wtorek późnym popołudniem w Rezydencji Prezydenta RP Zamek w Wiśle.  Grupa ma duży potencjał polityczny i ekonomiczny - podkreślał Bronisław Komorowski.

 

W ceremonii oficjalnego powitania prezydentom towarzyszyły małżonki. Zobacz także: "Grupa Wyszehradzka to ważny instrument dla całego regionu" Małżonki Prezydentów w Koniakowie

 

Prezydent Polski, witając gości, podkreślił, że Grupa Wyszehradzka obecnie może być przydatna w działaniach na rzecz całej Europy, gdyż dysponuje liczącym się potencjałem politycznym i ekonomicznym.

 

Bronisław Komorowski podsumował polskie przewodnictwo w Grupie, które skończyło się 30 czerwca. Podkreślił, że poważnym osiągnięciem minionego roku był realny wpływ Grupy na korzystny dla czterech krajów kształt wieloletnich ram finansowych UE na lata 2014-2020.

 

- To jest element sprawdzenia przydatności i siły Grupy Wyszehradzkiej. W moim przekonaniu wywalczone dużym nakładem sił i energii środki mogą odegrać istotną rolę w dalszym umacnianiu roli naszych krajów poprzez ich rozwój gospodarczy - mówił prezydent.

 

- Mnie szczególnie cieszy nie tylko podpisanie w październiku 2012 roku memorandum (...), ale także powstanie "mapy drogowej" powstawania wspólnego rynku gazowego. Wiemy, że nie tylko same deklaracje się liczą, ale osiąganie celów cząstkowych. Jestem pewien, że przyspieszy to integrację Europy jako całości i naszego regionu z resztą struktur (...), ale także naszych krajów między sobą – wyjaśnił prezydent Komorowski.

 

Zdaniem prezydenta, pojawił się też postęp w kwestii wspólnej polityki bezpieczeństwa i obronności. Sukcesem jest m.in. porozumienie w sprawie powołania wyszehradzkiej grupy bojowej, która już w 2016 roku ma pełnić pierwszy dyżur.

 

- Daliśmy też wyraz konsekwentnym dążeniom do poszerzania Unii Europejskiej poprzez akceptację i działanie na rzecz przyspieszenia integracji z UE niektórych krajów bałkańskich - dodał prezydent.

 

Podczas wtorkowych rozmów węgierski przywódca przedstawił priorytety swego kraju, który obejmuje przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Prezydenci rozmawiali też o współpracy w takich dziedzinach, jak energetyka, bezpieczeństwo, transport, infrastruktura i dialog obywatelski. Rozmowa dotyczyła także Bałkanów Zachodnich, perspektywy rozszerzenia UE oraz Partnerstwa Wschodniego. (PAP)

 

 

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.