przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 21 listopada 2013

Prezydent: Warto pamiętać o Czerwcu '76

  |   Prezydent w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego Złożenie kwiatów przed pomnikiem radomskiego Czerwca '76 Spotkanie na radomskim uniwersytecie Wizyta prezydenta w Radomiu

Prezydent Bronisław Komorowski podczas specjalnej lekcji historii dla radomskiej młodzieży mówiąc o Czerwcu 1976 r., podkreślił, że warto o tych wydarzeniach pamiętać także dlatego, żeby wiedzieć, jak wiele się w Polsce zmieniło.

- Cieszę się, że nadal funkcjonuje pamięć o Czerwcu '76 - mówił w czwartek Bronisław Komorowski podczas spotkania z młodzieżą na Uniwersytecie Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu. Prezydent opowiadał o swojej działalności na rzecz pomocy osobom represjonowanym za udział w proteście robotniczym w Radomiu.

- Warto o Czerwcu '76 pamiętać nie tylko po to, aby wiedzieć, jak to było, ale by wiedzieć, jak wiele zmieniło się w Polsce, w Radomiu, w nas samych. Jak wiele się zmieniło na lepsze - ocenił prezydent.

Wspominając początki swojej działalności opozycyjnej, mówił, że pierwszy raz dostał pałką i pierwszy raz uczestniczył w demonstracjach jako uczeń pierwszej klasy liceum w czasie Marca '68 w Warszawie. - Pierwszy raz zostałem aresztowany w pierwszą rocznicę masakry na Wybrzeżu, czyli w grudniu 1971 roku - dodał. - W zasadzie zawsze się cieszyłem, ile razy gdzieś komitety PZPR palono albo niszczono. To była moja osobista satysfakcja, tak byłem wychowany - podkreślił.

Bronisław Komorowski dodał, że bardzo ważnym momentem w walce z komunizmem było powstanie Komitetu Obrony Robotników - wówczas środowiska inteligenckie zaczęły intensywnie współpracować z robotnikami. - To miało kapitalne znaczenie, co się działo w Polsce, bo potem powstał wielki ruch robotniczej natury, Solidarność - zaznaczył.

Prezydent wspominał, że początkowo był w grupie tajnych współpracowników KOR-u. Wówczas przyjeżdżał do Radomia, jeszcze jako student, z pomocą materialną dla osób represjonowanych za udział w wydarzeniach Czerwca '76. Współpracował wtedy m.in. ze Zbigniewem i Zofią Romaszewskimi. Bronisław Komorowski mówił, że w Radomiu zatrzymywał się u mieszkającej w tym mieście rodziny. Opowiadał, jak podczas jednego z pobytów u ciotki, w okolicę kamienicy podjechało pełno milicyjnych radiowozów. - Jak nic obława na mnie, ważnego działacza opozycji - pomyślałem wtedy. Okazało się, że po drugiej stronie była stołówka milicyjna, a milicjanci przyjechali na obiad... - relacjonował. W trakcie czwartkowej wizyty w Radomiu prezydent odwiedził kamienicę przy ul. Moniuszki 12, gdzie mieszkała jego rodzina.

 

Tutaj - jak mówił - miał bezpieczne miejsce dla działalności opozycyjnej. - Tutaj zostawiałem w 1976 roku pieniądze, jakieś notatki, materiały, gazetki przywożone z Warszawy - opowiadał dziennikarzom prezydent. Bronisław Komorowski podkreślał, że dzięki rodzinie w Radomiu mógł nawiązać współpracę z tymi, którzy zostali dotknięci represjami po wydarzeniach czerwcowych. 


Wcześniej Bronisław Komorowski złożył kwiaty przed pomnikiem radomskiego Czerwca '76 oraz odwiedził 42. Bazę Lotnictwa Szkolnego. Prezydentowi towarzyszył szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

 

Dowódca 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego generał brygady pilot Marian Jeleniewski i dowódca 42. BLSz pułkownik pilot Adam Ziółkowski przedstawili prezydentowi zadania, wyposażenie i organizację szkolnych jednostek lotniczych. Ich prezentacje skupiały się na przygotowaniach do wdrożenia nowego systemu szkolenia pilotów lotnictwa bojowego (Advanced Jet Trainer) oraz zmianach, jakie pozyskanie nowych samolotów, symulatorów oraz sprzętu towarzyszącego, spowodują w szkoleniu podchorążych.

 

W hangarze 42. BLSz prezydent spotkał się z instruktorami, podchorążymi oraz technikami obsługującymi sprzęt latający w obu bazach 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego oraz samoloty Zlin 142 i Diamond DA-20 Akademickiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych. Zapoznał się też z nowoczesnymi pojazdami służącymi do obsługi lotniska i rozmawiał z ich załogami.

 

Odnosząc się do planu uruchomienia na początku 2014 roku cywilnego portu lotniczego korzystającego z współużytkowanej drogi startowej i dróg kołowania prezydent Komorowski zauważył, że sił zbrojnych – mających wiele potrzeb modernizacyjnych - nie stać na utrzymywanie na wyłączność wszystkich lotnisk dlatego aprobuje inicjatywę władz Radomia zmierzających do uruchomienia lotniska i ożywienia gospodarczego rejonu. Wizytę zakończyły wpis prezydenta do księgi pamiątkowej 42. BLSz i „rodzinne” zdjęcie zwierzchnika sił zbrojnych z lotnikami.

(PAP, inf. własna)

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.