przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 11 marca 2014

"Apeluję o wspólny wysiłek na rzecz modernizacji wojska"

  |   Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego Prezydent w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego

O wspólny wysiłek na rzecz kontynuowania kosztownego, ale niezbędnego programu dalszej modernizacji polskich sił zbrojnych zaapelował we wtorek w Łasku koło Łodzi prezydent Bronisław Komorowski.

 

Prezydent, razem z szefem MON Tomaszem Siemoniakiem, odwiedził 32. Bazę Lotnictwa Taktycznego w przeddzień 15. rocznicy wstąpienia Polski do NATO.

 

Bronisław Komorowski ocenił, że członkostwo w NATO było "kamieniem milowym na drodze poprzez polską wolność do umocnienia pozycji Polski, zbudowania bezpieczeństwa narodu i państwa". Mówił też, że sztandarem modernizacji polskich sił zbrojnych jest niewątpliwie program, dzięki któremu samoloty wielozadaniowe F-16, stacjonujące m.in. w Łasku, stały się elementem uzbrojenia wojska. Prezydent podkreślał, że dla niego realizacja tego programu jest też dowodem na to, "że polityczna zgoda buduje siłę polskiej armii". Zobacz także: 15 lat członkostwa Polski w NATO Prezydent o NATO jako filarze bezpieczeństwa Polski Iluminacja Pałacu "15 lat w NATO"

 

- Apeluję do wszystkich sił politycznych o zgodę w obszarze spraw ważnych dla bezpieczeństwa kraju. Apeluję o wspólny wysiłek na rzecz kontynuowania kosztownego, ale niezbędnego programu dalszej modernizacji polskich sił zbrojnych – powiedział Bronisław Komorowski. - To jest o tyle ważne, że w każdym okresie przedwyborczym rosną pokusy wydawania pieniędzy czy obietnic wydania pieniędzy i często jest tak, że problemy obronności mogą zostać polityczną sierotą – argumentował.

 

W 2014 r. mają odbyć się wybory europejskie i samorządowe, rok później – parlamentarne i prezydenckie.

 

Prezydent wyraził również nadzieję, że zjawiska zachodzące na wschód od naszych granic, od granic Sojuszu Północnoatlantyckiego "również będą zachętą do twardych decyzji dotyczących polskiego bezpieczeństwa".

 

- Dzisiaj widać w sposób szczególny, że trudne decyzje dotyczące polskich sił zbrojnych owocują zwiększonym poczuciem bezpieczeństwa Polaków. Owocują również zwiększoną siłą Sojuszu Północnoatlantyckiego, którego jesteśmy częścią - podkreślił.

 

Prezydent przypomniał, że w 2001 r. udało mu się uzyskać poparcie wszystkich sił parlamentarnych dla programu modernizacji technicznej sił zbrojnych i programu samolotu wielozadaniowego. Podkreślił zaangażowanie kolejnych rządów w to wieloletnie przedsięwzięcie. - Dzisiaj wszyscy razem możemy cieszyć się z osiągniętych efektów. Z dobrych owoców współpracy w kwestiach bezpieczeństwa i obronności kraju. To nie jest koniec drogi ku modernizacji polskich sił zbrojnych - powiedział prezydent.

 

Zwrócił uwagę, że Polskę czekają dalsze programy modernizacyjne: budowa obrony antyrakietowej i przeciwlotniczej, zakup śmigłowców i bezzałogowców i modernizacja Marynarki Wojennej.

 

 

Prezydent podkreślił też wolę utrzymania wskaźnika wydatków na obronność na poziomie 1,95 proc. PKB. - Jestem przekonany, że podsumowanie dorobku Polski w ramach 15-lecia w Sojuszu Północnoatlantyckim będzie zachętą do podtrzymania dotychczasowego kursu na nowoczesność polskich sił zbrojnych. Będzie podtrzymaniem woli państwa polskiego utrzymania w dalszym ciągu najważniejszego, najsilniejszego fundamentu modernizacji, jakim jest ustawa z 2001 r. łącząca poziom finansowania obronności na poziomie 1,95 proc. PKB ze wzrostem gospodarczym - mówił prezydent.

 

Nawiązując do 15-lecia obecności w NATO, prezydent zwrócił uwagę, że Polska najpierw stała się członkiem sojuszu, a dopiero potem UE. - Ta kolejność osiągania strategicznie ważnych dla Polski celów nie była przypadkowa. Uważaliśmy zgodnie z polskim doświadczeniem historycznym, że po pierwsze - bezpieczeństwo - mówił Bronisław Komorowski.

 

Bazę w Łasku prezydent nazwał szczególnym miejscem, "gdzie istnieje jedyny de facto garnizon polsko-amerykański". Pod Łodzią prócz polskich F-16 stacjonuje też pododdział amerykańskich sił powietrznych, przygotowujący rotacyjne pobyty amerykańskich samolotów na odbywających się cztery razy w roku ćwiczeniach w Polsce.

 

- To miejsce, gdzie widać gołym okiem trwający dalej sojusz polsko-amerykański w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Gdzie widać na co dzień, a także w momentach szczególnych, kiedy zaczynamy cenić coraz bardziej kwestie związane z polskim bezpieczeństwem, praktyczny wymiar naszego członkostwa w sojuszu, postęp w zakresie modernizacji polskiej armii i realny wymiar współpracy polsko-amerykańskiej - dodał prezydent.

 

Zaznaczył, że takim realnym wymiarem jest obecność żołnierzy amerykańskich na terenie Polski, w Łasku. - Oczywiście chcielibyśmy widzieć jak największe zaangażowanie sił zbrojnych Ameryki także tutaj na naszym polskim terytorium w ramach systemu natowskiego, ale cenimy w sposób szczególny także to, że stała obecność żołnierzy amerykańskich w Łasku to dobra okazja do wspólnego szkolenia pilotów, do ćwiczeń takich, jakie będą mieć miejsce w najbliższych dniach – powiedział Bronisław Komorowski. Do czwartku na ćwiczenia do Polski ma przybyć 12 amerykańskich F-16 wraz z 300-osobowym personelem.

 

Prezydent podziękował także kadrze 32. Bazy i wszystkim żołnierzom w Polsce za dobrą służbę Polsce i na rzecz umacniania Sojuszu Północnoatlantyckiego, a żołnierzom z Łasku za dobrą służbę umacniającą sojusz polsko-amerykański.

 

Podczas wtorkowej wizyty prezydent i minister obrony spotkali się z dowództwem 32. Bazy, zapoznali się z planem ćwiczeń polsko-amerykańskich oraz spotkali z polskimi i amerykańskimi żołnierzami. Obejrzeli także sprzęt wojskowy i starty samolotów F-16.

W łaskiej bazie stacjonuje 16 polskich "Jastrzębi". Łask to także miejsce, w którym rotacyjnie, w ramach polsko-amerykańskiego porozumienia międzyrządowego, stacjonuje komponent lotniczy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Pobyty amerykańskich pilotów przygotowuje przebywający w Polsce na stałe pododdział lotniczy (AvDet - aviation detachment) złożony z 10 żołnierzy - pilotów, techników, logistyków, specjalistów informatyki i łączności.

 

Do czwartku – w ramach kolejnej zmiany - ma przylecieć na ćwiczenia do Polski 12 amerykańskich myśliwców F-16, samoloty transportowe oraz 300-osobowy personel. Szef MON poinformował, że poszczególne komponenty przybywają do Polski od niedzieli. (PAP)

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.