przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Niedziela, 22 marca 2015

"Potrzebne gruntowne przemyślenie polityki Zachodu wobec Rosji"

  |   Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund Prezydent Bronisław Komorowski na Brussels Forum organizowanym przez The German Marshall Fund

Fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone, skończyły się czasy pokojowej dywidendy - mówił w niedzielę w Brukseli prezydent Bronisław Komorowski. Na forum zorganizowanym przez German Marshall Fund przekonywał o potrzebie nowej długofalowej transatlantyckiej strategii wobec Rosji.

 

Prezydent przekonywał na forum, że wprowadzenie w życie postanowień ze szczytu w Newport jest kwestią wiarygodności NATO. Podkreślał potrzebę podnoszenia przez członków sojuszu wydatków na obronność do poziomu 2 proc. PKB. Mówił, że więzi Europy i Ameryki Północnej nie powinny dotyczyć tylko kwestii bezpieczeństwa, lecz również współpracy gospodarczej. W tym kontekście apelował o nowy plan Marshalla skierowany do Ukrainy, a negocjowaną pomiędzy UE i USA umowę o wolnym handlu nazwał brakującą częścią transatlantyckiej wspólnoty. Prezydent podkreślił, że gdy wreszcie Polakom dane było w końcu dołączyć do wspólnoty wolnych narodów, wielu gotowych było uwierzyć w "koniec historii" - "w wizję powszechnego triumfu liberalnej demokracji i pokojowej współpracy państw w zglobalizowanym świecie". Zobacz także: Wystąpienie Prezydenta RP na Brussels Forum

 

- Dzisiaj jednak widzimy, dzisiaj powtarzamy w zgodzie z polskim doświadczeniem, że fundamenty naszego bezpieczeństwa są poważnie nadwyrężone. Musimy sobie powiedzieć jasno: skończyły się czasy pokojowej dywidendy po zakończeniu zimnej wojny – podkreślił Bronisław Komorowski. Wspomniał m.in. o pierwszej rocznicy aneksji Krymu przez Rosję - według niego "pierwszej siłowej aneksji terytorium innego państwa w Europie od czasów drugiej wojny światowej". Zdaniem prezydenta tym aktem Rosja rzuciła wyzwanie ładowi i bezpieczeństwu europejskiemu, podważając zaufanie w stosunkach międzynarodowych na kontynencie.

 

- Wydarzenia te skłaniają do gruntownego przemyślenia całej polityki Zachodu wobec Rosji. Zbyt długo łudzono się w świecie zachodnim, że Rosja we własnym interesie przyjmie naszą ofertę włączenia się w sieć różnorakich powiązań ze światem Zachodu i pójdzie drogą modernizacji i demokratyzacji – podkreślił Bronisław Komorowski. Przypomniał, że już 10 lat temu prezydent Rosji Władimir Putin określił upadek Związku Radzieckiego jako największą geopolityczną katastrofę stulecia, proces, który - jak podkreślił polski prezydent - w Europie jest postrzegany jako źródło wolności i rozwoju całego kontynentu. Potrzebna jest "strategia, która będzie jednoczyła Zachód w obliczu nowego wyzwania, dotykającego kluczowych wartości i kluczowych interesów wspólnoty euroatlantyckiej. Strategia, która łączyłaby wysiłki głównych instytucji po obu stronach Oceanu Atlantyckiego, zarówno UE jak i NATO - zaznaczył prezydent.

 

 

Bronisław Komorowski nawiązał do zeszłorocznego szczytu NATO w Newport, na którym postanowiono m.in. o stworzeniu tzw. szpicy, czyli sił bardzo szybkiego reagowania. Mówił, że szczyt potwierdził zobowiązania członków Sojuszu o wzajemnej współpracy na rzecz bezpieczeństwa. - Liczę, że nie zabraknie nam konsekwencji we wprowadzeniu postanowień szczytu w życie. To jest nie tylko kwestia skutecznych mechanizmów powstrzymujących potencjalnego agresora, ale jest to kwestia wiarygodności Sojuszu - uznał prezydent. Mówił, że równie ważne są zobowiązania dotyczące wydatków na obronność. - Chodzi w szczególności o przeznaczenie przez kraje NATO co najmniej 2 proc. PKB na wydatki obronne - podkreślił dodając, że w Rosji od wielu lat wydatki na obronność stanowią więcej niż 4 proc. PKB. Bronisław Komorowski przypomniał, że Polska osiągnęła poziom 2 proc. PKB w 2001 r. Dodał, że liczy na podobny wysiłek ze strony innych sojuszników. - W naszej części świata wiemy, że ograniczenie wydatków na obronność może się zemścić bardzo szybko - mówił. W ocenie prezydenta Komorowskiego "zmniejszenie naszego bezpieczeństwa dzisiaj może oznaczać utratę suwerenności jutro".

 

Bronisław Komorowski zaznaczył, że Polska sąsiadując z Ukrainą nie traci z pola widzenia wyzwań rodzących się na południe od granic Europy. Przypomniał, że wśród ofiar środowego zamachu terrorystycznego w Tunisie byli również Polacy.

 

Powiedział też, że tuż po wojnie plan Marshalla pozwolił podnieść się Europie Zachodniej z ruin. Nawiązując do miejsca, w którym przemawiał, prezydent powiedział, że "w tej fundacji, noszącej imię tego wybitnego polityka, warto powiedzieć, że dzisiaj nowego planu Marshalla, wsparcia w trudzie reform potrzebuje Ukraina".

 

- Los Ukrainy, jej szansa na głęboką reformę to jest klucz do przyszłości całej Europy Wschodniej, a w moim przekonaniu i do przyszłości całego świata zachodniego" - dodał. Według prezydenta nowy impet wspólnocie transatlantyckiej powinna zapewnić wspólna przestrzeń gospodarcza w postaci Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowego i Inwestycyjnego (TTIP). Bronisław Komorowski mówił, że w Polsce zdajemy sobie sprawę, iż realizacja tej idei jest trudna dla każdej ze stron, ale jest to działanie najważniejsze z punktu widzenia siły świata zachodniego w przyszłości. W ocenie prezydenta umowa handlowa TTIP jest brakującą częścią transatlantyckiej wspólnoty, to "projekt o wymiarze wręcz cywilizacyjnym".

 

W panelu pt. "Przyszłość konfliktu", w którym głos zabrał Prezydent RP, wzięli udział również m.in. naczelny dowódca sił NATO w Europie gen. Philip Breedlove. German Marshall Fund to amerykański think tank działający na rzecz współpracy transatlantyckiej. Instytucja została założona w 1972 r. w 25. rocznicę planu Marshalla. Ma siedzibę w Waszyngtonie oraz placówki m.in. w Brukseli, Berlinie, Ankarze, Belgradzie, Bukareszcie i Warszawie.

 

Zobacz także: Z prezydentem Estonii nt. konfliktu rosyjsko-ukraińskiego W dorocznym forum uczestniczą przedstawiciele świata polityki, nauki i biznesu. W tym roku udział biorą także m.in. sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen i były doradca prezydenta USA Jimmiego Cartera Zbigniew Brzeziński. (PAP, inf. własna)

 

Lokalizacja

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.